2005r 1.1 spalanie 10l

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Jubu
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: czw 21:38, 07 sie 2014
Imię: Jubu
gadu: 0
Lokalizacja: Brak

2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jubu »

Witam mam Fiata Pande 1.1 z 2005r, strasznie dużo żłopie paliwa, samochód był u dobrego speca, wszystkie proste sposoby i znane zostały przeprowadzone, i pali mniej, jednak z 12l benzyny spadło na 10l+ po mieście, to i tak za dużo. Dobrze że mam gaz i spalanie utrzymuje się na poziomie 11-12l. Co może być przyczyną tak wysokiego spalania? Jestem 2 właścicielem, pierwszy miał go jako vana, do transportu i do delegacji. Proszę o pomoc bo aż mnie skręca jak widzę na internecie i jak ludzie piszą że im Panda spala 5-6l benzyny. Mam jeszcze pytanie co może w zimę powodować szklankę w środku na szybach, bo dość często miałem szklankę albo szron w środku na szybach? Zdjęcia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jeżyk
Świeżak
Posty: 26
Rejestracja: ndz 10:11, 01 maja 2011
Imię: Jurek
gadu: 0
Lokalizacja: Wyszków

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jeżyk »

Mogą trzymać hamulce
Jubu
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: czw 21:38, 07 sie 2014
Imię: Jubu
gadu: 0
Lokalizacja: Brak

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jubu »

Mógłby ktoś podać liste co może być nie tak? to raczej nie winna hamulców, jak sprawdzić czy obcierają? I dlaczego mi tak paruje w aucie?
Jeżyk
Świeżak
Posty: 26
Rejestracja: ndz 10:11, 01 maja 2011
Imię: Jurek
gadu: 0
Lokalizacja: Wyszków

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jeżyk »

Pod lewarować auto i pokręcić kołem, a co do parowania to możeż mieć rozszczelnioną nagrzewnicę
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Rejmi »

Jubu pisze:Proszę o pomoc bo aż mnie skręca jak widzę na internecie i jak ludzie piszą że im Panda spala 5-6l benzyny



akurat ze tyle w miescie spali to nie uwierze nigdy - szczegolnie 1,1
Jubu
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: czw 21:38, 07 sie 2014
Imię: Jubu
gadu: 0
Lokalizacja: Brak

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jubu »

Nawet niech pali 7-8 :), ale nie 10, czy ktoś mógłby podać przyczyny aby zrobic liste i posprawdzac? co do nagrzewnicy da się uszczelnić?

edit:
Sprawdzałem koła, jak dla mnie chodzą luźno, choć słychać na tylnych co obrót bardzo delikatne tarcie, z przodu też ale mniej, jeśli miałbym oceniać głośnoś tarcia to 2/20 tył i 1/20 przód. Czy jakie kolwiek tarcie nawet małe może powodować tak wielkie spalanie?, i czy jakie kolwiek tarcie jest dopuszczalne?
Ostatnio zmieniony pt 20:50, 08 sie 2014 przez Jubu, łącznie zmieniany 1 raz.
hazi_k
Specjalista
Posty: 379
Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
Imię: Krzysiek
gadu: 0
Lokalizacja: okolice Piły

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: hazi_k »

Co do szklanki na szybach to sprawdził bym czy nie jest mokro pod dywanikami/gumowymi wycieraczkami kierowcy i pasażera być może masz kolego zatkane odpływy podszybia syfem i woda leje się do środka co później skutkuje szronem i szklanką w środku auta. Co do wyczyszczenia podszybia to polecam viewtopic.php?f=7&t=1655
Ostatnio zmieniony ndz 11:57, 13 wrz 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawiono link.
zibi63
Stały bywalec
Posty: 251
Rejestracja: śr 19:58, 13 lis 2013
Imię: Zbyszek
gadu: 0
Lokalizacja: Horodło

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: zibi63 »

To raczej nie ocierające hamulce. Szczęki i klocki zawsze delikatnie słychać. Podczas sezonowej zmiany ogumienia dobrze jest wyczyścić prowadnice klocków z przodu oraz bębny z tyłu. Delikatne ocieranie nie powoduje wzrostu spalania o kilka litrów. Musiało by dobrze trzeć i hamulce byłyby gorące. Można to sprawdzić po kilkukilometrowej jeździe dotykając bębny i klocki. Jeśli trą, to będą gorące na takim krótkim odcinku.Myślę, że raczej potrzebna jest dobra diagnostyka silnika i osprzętu - co z wtryskami? Szklanka w środku wynika z dwóch faktów. Pierwszy to słaba wentylacja kabiny w Pandach.Niestety taka jest prawda. Najlepiej włączyć klimę, jeśli się ją ma. W innym przypadku wspomagać się chemią. Drugi fakt to trzeba skontrolować stan wykładzin i dywaników we wnętrzu- odkurzanie i suszenie jeśli zawilgocone to podstawa. W samochodzie powinno być po prostu czysto i sucho.
wuja69
Bywalec
Posty: 179
Rejestracja: ndz 8:24, 27 lis 2011
Imię: Janusz
gadu: 388664
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: wuja69 »

Witam,a jak jest z osiągami?, w mojej też było spalanie wysokie, jak kupiłem,a na dodatek trochę mulowata była.Jak się okazało ,jakiś spec przestawił pasek o dwa ząbki,wymieniłem pasek rozrządu ustawiłem po swojemu- nie to auto ,zaczęło się zbierać i apetyt na paliwo się zmniejszył.
Jubu
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: czw 21:38, 07 sie 2014
Imię: Jubu
gadu: 0
Lokalizacja: Brak

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jubu »

Zna ktoś w Radomiu speca gdzie za nie wielkie pieniądze zrobiłby diagnostykę silnika? Samochód nie zamula, znaczy z 2 nie ruszy ;), ale chodzi płynnie, czasami jak pada to słychać straszny pisk i wtedy czuć że nawiew jest słabszy i auto ma mniej mocy, ale to tylko jak pada. Miał być to oszczędny samochód na gazie, i nie stary :(, wszystko w nim jest już ładnie zrobione nie ma się do czego przyczepić nie licząc tego spalania i parowania no i może drzwi wymienić bo delikatnie mają nie ten kolor i wgniecione :(. Czy to norma Pand że na gazie od 100 do 120 dość wolno się rozpędza, no i jak wiatr popcha :) to 130 pociągnie (GAZ), więcej nie udało mi się pociągnąć od 100 na 5 gaz wciśnięty na maxa :)
bladii77
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: sob 21:35, 23 lis 2013
Imię: Adrian
gadu: 0
Lokalizacja: Upper Silesia

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: bladii77 »

Hej, a jak w tym silniku z sondą lambda? Miałem taki przypadek w oplu astrze, bez powodu z 7 na 12 litrów podskoczyło spalanie, osiągi bez zmian. Zepsuła się właśnie sonda lambda. Koszt naprawy chyba ze 100 zł kosztował.
seku
Aktywny
Posty: 56
Rejestracja: śr 16:58, 06 sie 2014
Imię: Arek
gadu: 0
Lokalizacja: Podbeskidzie

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: seku »

@Jubu

Jak rok temu kupiłem Pande 1.1 Van żonie miała 185tys. wszystko na LPG 2 Generacji fabryczna Tantarini
na LPG szarpało i nie wiem ile paliło... pewnie jak u ciebie 10+

naczytałem się b.dużo że to syf itp. że wymienić na sekwencje tylko po co pchać do auta instalacje za 3tys. jak auto kosztowało 6tys. brutto ?

1. ile auto ma przejechane
2. jaka instalacja

Ja zacząłem od kompletnej regeneracji LPG zestaw naprawczy do reduktora + czyszczenie środka nitro, nowy filtr gazu i nowe węże te które są od reduktora do silnika krokowego i dalej do mieszalnika
+ uszczelnienie mieszalnika
wymiana termostatu auto nie nagrzało się do 90c.

podepniesz LPG pod laptopa to się dowiesz co mu nie tak sonda lambda akurat u mnie może i nie działać bo body komputer tak szczytuje informacje z emulatora .

następne co zrobiliśmy to kasowanie luzów zaworowych na płytkach

po tych zabiegach auto nie "klepie" na wolnych obrotach tj. zawory nabrało mocy i spalanie LPG unormowało się na poziomie 7,5-8l.
dodam że u nas auto jeździ cały czas na LPG mam ustawione rozruch z LPG na zimnym silniku czy poprzedniej zimy nie było przypadku że obroty falowały albo szarpało autem albo silnik zgasnął

osiągi 1.1 w Pandzie szału nie robią i na S1 do Cieszyna jakie udało mi się osiągnąć V-MAX na odcinku względnie prostym to 155km licznikowe
Jubu
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: czw 21:38, 07 sie 2014
Imię: Jubu
gadu: 0
Lokalizacja: Brak

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: Jubu »

Gaz jest w porządku, nie mam sekwencji zwykły gaz, pali 2l więcej niż benzyny, więc jak dla mnie dobry wynik, ale spala mi 10l benzyny. Więc gaz jest zrobiony miodzio :), zapomniałem napisać że czasami dzieje się tak jakby pandzia się zapychała, np chce ruszyć z miejsca z 1 i panda nie rusza nie ma mocy i nagle strzał słychać i odzyskuje moc, albo nie słychać i powoli się rozpędza, jakby zapchana była. W sumie jak nie umiejętnie zmieni się biegi to strasznie muli, np przy 10-20km nie ruszy z 2 bo czuje jakby miała zaraz zgasnąć a z 1 za dużego kopa ma xD. np jadę 50km i jak wrzucę 4 to strasznie muli, a jak przy 60 to normalnie, dziwna to moja panda, i słaby ze mnie kierowca, ale staram się jeździć ekonomicznie, hamuje sprzęgłem i tak dalej :). Problemy są nadal, parowanie mniejsze na obiegu wewnętrznym podczas deszczu przez 20 min nie ma nic i po tym czasie zaczyna wszystko bardzo szybko parować :(, Spalanie 10l benzyny 12l gazu, strzelanie i zapychanie, i co tam jeszcze pisałem. Auto powoli dobija do 170 tys ;)
rosomak
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Darek
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: rosomak »

Jeśli chodzi o strzały to bym poczytał w dziale LPG o odwróconej do środka rurze dolotowej powietrza. Sprawdzałeś luzy zaworowe? To może być przyczyna zamulania i dużego spalania. Świece, przewody WN były sprawdzone ew wymienione? Z tego co czytałem w instalacjach 1 i 2 generacji ma to ogromne znaczenie. Co do parowania to albo masz syf w podszybiu - zatkane odlewniki, albo możesz mieć zasyfiony filtr kabinowy. Sprawdź czy masz w ogóle filtr nawet jeśli nie posiadasz klimatyzacji. Ja nie mam klimy a filtr mam.
seku
Aktywny
Posty: 56
Rejestracja: śr 16:58, 06 sie 2014
Imię: Arek
gadu: 0
Lokalizacja: Podbeskidzie

Re: 2005r 1.1 spalanie 10l

Post autor: seku »

Dokładnie rura wlotu powietrza do filtra musi być odwrócona w stronę akumulatora i centralki komputera w 1.1 LPG 2gen.

jeśli jest w tym miejscu gdzie powinna auto podczas jazdy i zwalniania dostaje za duże doładowanie powietrzem i gaśnie nie ma to wpływu na nic innego
tak było u mnie
ODPOWIEDZ