Wali coś na dołach amortyzator ?
-
jarek19861
- Świeżak
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 lip 2014, 21:25
- Imię: Jarek
- gadu: 0
- Panda: Czarna
- Lokalizacja: Sulejówek
Wali coś na dołach amortyzator ?
Witam
Słuchajcie mam padnę 2010 rok 1.1 na dołach lub nierównościach prawa strona wali jak potrzeba, lewa strona cichutka..Mi sie wydaje ze to amortyzator?
Słuchajcie mam padnę 2010 rok 1.1 na dołach lub nierównościach prawa strona wali jak potrzeba, lewa strona cichutka..Mi sie wydaje ze to amortyzator?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1786
- Rejestracja: 29 kwie 2014, 21:38
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Panda: "Błękitna"
1.2 Dynamic - Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Najlepiej będzie jak sprawdzisz na szarpakach,każda stacja kontroli to zrobi i będzie pewność.Mówisz,że amor?To spróbuj tę strone nacisnąć.Jak stoi sztywno to nie amorek,możesz pobujać też na boki,jak stuka to łączniki stabilizatora,poruszać kołem i też można wyczuć cz są gdzieś luzy.
-
Rejmi
- Stały bywalec
- Posty: 219
- Rejestracja: 23 cze 2014, 20:48
- Imię: Rejmi
- gadu: 0
- Panda: Czerwona
- Lokalizacja: LBN
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
3 mozliwosci - bo amorek wykluczam bo byc czul ze autko w nierownych zakretach skacze i na hamowaniu ta strona ewidentnie mniej trzyma i np wlacza sie na tym kole abs o ile jest lub tez ta strona bardziej na nierownosciach blokuje kolo jezeli abs-u brak
1. koncowka drazka kierowniczego raczej malo tlucze czuc "na prowadzeniu" np ciaga po koleinach bardziej i mniej precyzyjne kierowanie
2. wahacz - bedze tluc calkiem zdrowo
3. jezeli masz to lacznik stabilizatora - nie wiem jak bylo w 2010 z 1,1 ale zasada byla taka ze jest wspomaganie jest stabilizator
by sprawdzic "3" skrec kola i zlap reka w miejscu laczenia lacznika ze stabilizatorem i szarp energicznie w roznych plaszczyznach - jak jest luz poczujesz a wczesniej slyszysz - jakby cos wymieniaj obie strony na raz - koszt niewieki robota "pod blokiem" 30 minut
by sprawdzic "2" podnies autko i poruszaj kolem w osi pionowej chwytajac za kolo gora-dol i ruszaj w tej plaszczyznie - mozesz nie slyszec ale poczujesz - jak jest druga osoba to niech dotyka w czasie ruszania sworznia wahacza (tu przy kole) - robota do zrobienia pod blokiem o ile nie zapikly sie sruby za bardzo - warto poniej sprawdzic zbieznosc
by sprawdzic "1" podnies autko i lapiac kolo w plaszczyznie poziomej ruszaj na boki - raczej nie bedziesz sslyszal a bedziesz czul - tez moze ktos macac jednocesnie koncowke drazka - jest luz to bedzie czuc bez problemu - robota na 30 minut pod blokiem - koniecznie zbieznosc po wymianie - warto zrobic od razu obie strony
1. koncowka drazka kierowniczego raczej malo tlucze czuc "na prowadzeniu" np ciaga po koleinach bardziej i mniej precyzyjne kierowanie
2. wahacz - bedze tluc calkiem zdrowo
3. jezeli masz to lacznik stabilizatora - nie wiem jak bylo w 2010 z 1,1 ale zasada byla taka ze jest wspomaganie jest stabilizator
by sprawdzic "3" skrec kola i zlap reka w miejscu laczenia lacznika ze stabilizatorem i szarp energicznie w roznych plaszczyznach - jak jest luz poczujesz a wczesniej slyszysz - jakby cos wymieniaj obie strony na raz - koszt niewieki robota "pod blokiem" 30 minut
by sprawdzic "2" podnies autko i poruszaj kolem w osi pionowej chwytajac za kolo gora-dol i ruszaj w tej plaszczyznie - mozesz nie slyszec ale poczujesz - jak jest druga osoba to niech dotyka w czasie ruszania sworznia wahacza (tu przy kole) - robota do zrobienia pod blokiem o ile nie zapikly sie sruby za bardzo - warto poniej sprawdzic zbieznosc
by sprawdzic "1" podnies autko i lapiac kolo w plaszczyznie poziomej ruszaj na boki - raczej nie bedziesz sslyszal a bedziesz czul - tez moze ktos macac jednocesnie koncowke drazka - jest luz to bedzie czuc bez problemu - robota na 30 minut pod blokiem - koniecznie zbieznosc po wymianie - warto zrobic od razu obie strony
-
Pols
- Moderator
- Posty: 919
- Rejestracja: 11 sie 2013, 20:59
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: Active '04
- Lokalizacja: LU
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Podczepię się pod temat. A co, jeśli mi stuka (choć to za małe słowo, mnie dosłownie wali coś w podłogę) w 2 przypadkach - przy skręcaniu w lewo przy większej prędkości (większe przeciążenie) i w trakcie jazdy na wprost zaraz po tym jak zacznie... padać deszcz?
- Camcioo
- Moderator
- Posty: 2623
- Rejestracja: 27 gru 2011, 22:14
- Imię: Kamil
- gadu: 5225182
- Panda: Czarnula / Bravo 1.4 t-jet
- Lokalizacja: Będzin / Grodziec
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
pols u ciebie bym stawiał na wydech, może uderzać o hak. Poruszaj nim tak dosyć żwawo
a jak nie to spróbuj coś podłożyć w miejscy gdzie może wydech stukać i się przejedź 
Oferuje konsultacje : treningowe, żywieniowe i suplementacyjne 
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
- XWRJJX
- Aktywny
- Posty: 84
- Rejestracja: 18 cze 2014, 18:28
- Imię: Wojciech
- Panda: Dynamic 1.3 16V MultiJet 70KM 2010 - typ: 169
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Zobacz, czy na tłumiku nie rozwarstwiła sie blacha i nie odstaje u góry. Ja u siebie tak miałem i waliło w osłonę koła zapasowego.
Fiat 126p (1985)-> Opel Corsa B (1993)-> Audi A3 (1997) -> VW Touran (2004) -> VW Golf V Plus (2006) -> Fiat Panda Dynamic 169 (2010) 
- Camcioo
- Moderator
- Posty: 2623
- Rejestracja: 27 gru 2011, 22:14
- Imię: Kamil
- gadu: 5225182
- Panda: Czarnula / Bravo 1.4 t-jet
- Lokalizacja: Będzin / Grodziec
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Nie wiem czy na mokre będzie reagowało ale na zakrętach na pewno i miejsce też by pasowało
to tylko propozycja która u nie jednego już występowała 
Oferuje konsultacje : treningowe, żywieniowe i suplementacyjne 
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
-
Pols
- Moderator
- Posty: 919
- Rejestracja: 11 sie 2013, 20:59
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Panda: Active '04
- Lokalizacja: LU
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Czyli co by nie mówić, trzeba jechać na podnośnik i "popaczeć"
.
-
Rejmi
- Stały bywalec
- Posty: 219
- Rejestracja: 23 cze 2014, 20:48
- Imię: Rejmi
- gadu: 0
- Panda: Czerwona
- Lokalizacja: LBN
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Pols
mi jedyne co tak walilo to tlumik oraz oslona silnika w zimie o kazda bryle sniegu
chyba zamiast zgadywania najlepiej wjechac na jakis najazd i szarpac wszystko co sie da zaczynajac od wydechu
mi jedyne co tak walilo to tlumik oraz oslona silnika w zimie o kazda bryle sniegu
chyba zamiast zgadywania najlepiej wjechac na jakis najazd i szarpac wszystko co sie da zaczynajac od wydechu
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: 17 lip 2011, 19:48
- Imię: Romek
- Panda: Misiek 1.1 2003 / od 2004 LPG II gen.
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Z przodu też jest wieszak wydechuPols pisze:Wali raczej z przodu, jakby pod tunelem środkowym.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
-
jarek19861
- Świeżak
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 lip 2014, 21:25
- Imię: Jarek
- gadu: 0
- Panda: Czarna
- Lokalizacja: Sulejówek
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Muszę podjechać na stacje ale z tego co naciskałem na blotnik to skrzypi amortyzator jak wjade w koleiny to tylko dudududududu jak poruszam kołem tył przód tez coś skrzypi mhm
-
jarek19861
- Świeżak
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 lip 2014, 21:25
- Imię: Jarek
- gadu: 0
- Panda: Czarna
- Lokalizacja: Sulejówek
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Dobra byłem w garażu i postanowiłem złapac za stabilizator i efekt jest taki że jak mocno za niego złapie to górna część amortyzatora stuka puka ma ktos dobrego mechanika do fiacika warszawa i okolice który naprawi ten amortyzator lub wymieni ?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1786
- Rejestracja: 29 kwie 2014, 21:38
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Panda: "Błękitna"
1.2 Dynamic - Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Wali coś na dołach amortyzator ?
Namawiałbym na sprawdzenie jednak na skp skuteczności,co do wymiany to jak czujesz się na siłach w manualach masz temat opisany przez Artura.Jeżeli faktycznie amory to pamiętaj wymiana parami i do tego osłony przeciw kurzowe z odbojami,często też lepiej przy okazji wymienić poduszkę amora to póżniej masz spokój.

