Spalanie 1.2
Re: Spalanie 1.2
No coz.. ile ludzi tyle gustwo. Adamie my jakos widzimy wyele plusow tego auta a spalanie zawsze bedzie duze jak ktos misia depcze. Nie ublizajac Twojej zonie niektore kobiety maja problemy z odpowiednim dodawaniem gazu (nie wszystkie) trzeba z wyczuciem podchodzic. Ja osobiscie nie mam zastrzezen co do widocznosci, z reszta wchodzi tez w to wyczucie. To jest auto z zalozenia na miasto ma byc male i zwinne. A co do krecenia kierownica... potrzeba wspomagania 
- Andrew-Buj
- Świeżak
- Posty: 45
- Rejestracja: pt 21:18, 26 lis 2010
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Spalanie 1.2
Każdy wózek ma swoje plusy i minusy. Fabryka w Bielsku Fiat Powertrain Technologies produkuje już silniki benzynowy TwinAir o pojemności 0,9 litra o mocy od 65 do 105 koni,i fiat zapowiada rewelacyjnie małe zużycie paliwa w tych silnikach. Kiedyś składałem na linii montażowej silnik 0,7 litra do fiata cinquecento też była mowa o małym zużyciu paliwa.A mój cienki palił tyle co panda 1,2.Silnik 1,2 nie jest nową konstrukcją i jeśli ktoś ma ciężką nogę tak jak ja trzeba się pogodzić z dużym zużyciem paliwa.Widzę że moje autko nie pali jakoś drastycznie więcej od waszych chociaż przy obecnych cenach będę oszczędzał. 
Re: Spalanie 1.2
Andrew-Buj pisze:Każdy wózek ma swoje plusy i minusy. Fabryka w Bielsku Fiat Powertrain Technologies produkuje już silniki benzynowy TwinAir o pojemności 0,9 litra o mocy od 65 do 105 koni
A czy mógłbyś określić jakie podciśnienia dolotu wskazuje komputer w podstawowych warunkach pracy - typowe: zimny-wolne ob., nagrzany-wolne, przyśpieszanie do 4tys., swobodnie na trasie 4tys.
Mam podejrzenia, że w moim nie jest OK tzn. chwilami jakieś lewe powietrze do kolektora dolt. albo ten czujnik już wariuje.
bart_gabi
- jojo81
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 517
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- gadu: 5680922
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Spalanie 1.2
Cena paliwa zwala mnie z nóg i zacząłem jeździć "przewidywalnie", bez kręcenia silnika i na połowie baku przejechałem 250km 
Wszystko zeszło na bok od kiedy jest Bartłomiej.
Było GP PB,Croma JTD,Bravo T-Jet
a została Panda 1,1 i wół roboczy Passat TDI ATJ
Było GP PB,Croma JTD,Bravo T-Jet
a została Panda 1,1 i wół roboczy Passat TDI ATJ
Re: Spalanie 1.2
Ja do pokazania się rezerwy śmigam do około 430-440 Km. Spalanie niecałe 7l/100km. Silnik 1.2. W porównaniu z maluchem, którego miałem przed Panda to ona jest super oszczędna 
Fiat Panda 1.2 Dynamic 2003r.
Re: Spalanie 1.2
Snake pisze:Ja do pokazania się rezerwy śmigam do około 430-440 Km. Spalanie niecałe 7l/100km. Silnik 1.2. W porównaniu z maluchem, którego miałem przed Panda to ona jest super oszczędna
No nie, Maluch650 - u mnie on palił w PRL-u i w Szwajcarii tylko 6-6,5l/100km, a nigdy 7l. Na motocyklu MZ150, ciągle 115-130/h i trasie W-wa, Paryż, Avignon, Wenecja, Budapeszt, W-wa to miałem 4l/100, a wtedy było "ciężko" z walutą.
bart_gabi
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Witek
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Spalanie 1.2
Maluch z układem katalitycznym potrafił zjeść grubo ponad 7 litrów . Z Pandą jest tak ze jak ktoś depcze to ostro pali zresztą jak każdy samochód. Nie wiem dlaczego, obojętnie jaki samochód miałem zawsze ludzie mówili mi, że dużo pali 
- bambrys
- Specjalista
- Posty: 329
- Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
- Imię: Dawid
- gadu: 9709114
- Lokalizacja: Nisko
Re: Spalanie 1.2
Przed pandą miałem malucha i byłem z niego bardzo zadowolony, ogólnie fajnie mi się nim jeździło a co do spalania dojeżdżałem nim do pracy ok 27 km w jedną stronę autko paliło mi 5L na 100, w mieście pewnie więcej ale to stary silnik był .Teraz jak mam pande którą pokonuje tą samą trasę na benzynie paliła mi średnio 5,5 , raz to było 5,2 a raz 5,8 ale tak przeważnie trzymał się w granicach 5,5 i go nie żałuje ,w tej trasie muszę przejechać 7 km przez miasto małe bez świateł po przerobieniu na gaz jak były mrozy paliła mi 7L LPG na 100km a teraz jak jest cieplej to zeszło do 6,5 myślę że to naprawdę nie dużo tyle palą silniki diesla fakt w większych autach ale jak jest w pandzie diesel też pali 4,5 ropy. Dodam że ja mam 1,1 a z tego co mi wiadomo to 1,2 jest oszczędniejszy od 1,1.Co do zwrotności to chyba lepszego auta nie ma siedzi się wysoko ,wszystko widać auto jak na swoje gabaryty pojemne każdy mi to mówi który nie jeździł panda wiec nie wiem Adam co twoja żona chce od takiego auta za tak małe pieniądze to nie mercedes za 80 tyś
Re: Spalanie 1.2
jojo81 pisze:Cena paliwa zwala mnie z nóg i zacząłem jeździć "przewidywalnie", bez kręcenia silnika i na połowie baku przejechałem 250km
290 na połówce to mój rekord
- ...:::V71:::...
- Sympatyk
- Posty: 106
- Rejestracja: sob 21:55, 19 mar 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław - Nottingham
Re: Spalanie 1.2
W mojej 1,1 + lpg kiedy robilem 130-180km po samym miescie dziennie palila srednio 10 gazu ale jezdzilem jak by to ladnie ujac, dynamicznie+
W trasach (nie autostrada) gazu brala kolo 7-8.
W trasach (nie autostrada) gazu brala kolo 7-8.
Zamiast krwi benzyna
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
Re: Spalanie 1.2
Ja mam swoją Pandę od sierpnia 2010 silnik 1.2 i powiem szczerze że jestem zadowolony wcześniej miałem fiacika cc 700 i 900 i w sumie spalanie jest bardzo podobne a komfort jazdy w Pandzie o niebo lepszy...
Zawsze tankuje do pełna i jeżdżę do rezerwy trasy różnie ale 70% to miasto o niskim przebiegu średnie spalanie 7,2L mierzone tankowaniami nie komputerem bo ten zawsze zaniża tak gdzieś 0,2-0,4 litra...
Zawsze zapisuje przebiegi ilość zatankowanego paliwa oraz rodzaj i jakie wnioski... verva98 pozwala na oszczędzenie około 0,5l na setkę a dynamika autka i wiele lepsza... maksymalne spalanie wyszło w granicach 7,8l gdzie większość czasu w mrozy się odmrażał
minimalne w trasie 5,5l myślę że bardzo fajny wynik
dodam że oda cc paliły w zimę do 9 a czasem 10 litrów i zimno jak w psiarni
Ostatni wniosek fiatem trzeba nauczyć się jeździć pedał gazu muskamy nie wciskamy
nie po prostu trzeba wyczuć kiedy przyspiesza a nie deptać mocniej gwarantuje zmniejszone spalanie nawet do 1l na setkę 
Zawsze tankuje do pełna i jeżdżę do rezerwy trasy różnie ale 70% to miasto o niskim przebiegu średnie spalanie 7,2L mierzone tankowaniami nie komputerem bo ten zawsze zaniża tak gdzieś 0,2-0,4 litra...
Zawsze zapisuje przebiegi ilość zatankowanego paliwa oraz rodzaj i jakie wnioski... verva98 pozwala na oszczędzenie około 0,5l na setkę a dynamika autka i wiele lepsza... maksymalne spalanie wyszło w granicach 7,8l gdzie większość czasu w mrozy się odmrażał
Ostatni wniosek fiatem trzeba nauczyć się jeździć pedał gazu muskamy nie wciskamy
-
Sebastian120
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: pt 13:51, 06 kwie 2012
- gadu: 0
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: Spalanie 1.2
Po przejechaniu całego baku komp pokazał na całej trasie 4.8, po przeliczeniu samemu wyszło mi praktycznie to samo. 90% było w trasie 70-80km/h max100. Miałem gaz zakładac ale nie wiem czy mi sie to wogóle bedzie opłacało, jak sadzicie?
- gumis
- StickerLover
- Posty: 1250
- Rejestracja: pn 1:28, 12 mar 2012
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Spalanie 1.2
to zalezy ile km robisz w ciagu roku. Bo procz zalozenia dochodza koszta z serwisowaniem, ew. uszkodzeniami, itp.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Spalanie 1.2
Jak robisz na jakieś 20kkm to w roku masz dwa planowe serwisy, maksymalnie 150zł/szt czyli 300 złotych rocznie, do tego świece co 20kkm, zamiast co 40kkm razem z kablami to daje ~120-130pln rok, regulacja luzu co 20kkm zamiast co 40kkm to jest jakieś 150pln ( z nową uszczelką), jeśli instalacja jest zamontowana dobrze, to nie ma awarii, zwykle psuje się to co i tak by się zepsuło bez instalacji, a często mylnie ludzie mówią, że to gaz winny. Czyli zakładając 20kkm na benzynie i gazie to jazda na LPG z punktu widzenia kosztów serwisowych rośnie o 300+130+150 = 580-600pln, a oszczędności z paliwa są jasne i czytelne, bo jak spala Ci te 5 litrów PB to będzie Ci spalała ok 6,2l/100 LPG czyli na dystansie 20kkm przy cenie PB- 5,85 spalisz paliwa za 5850 złotych, a LPG za 3472pln ( przy cenie 2,8 za litr ). Różnica 2378 złotych. Minus koszty dodatkowe czyli 650 ( z przeglądem droższym ) daje 1728 złotych zysku. Czyli dla ceny instalacji ( dobrej ) na poziomie 2,7kpln za półtora roku zwróci się instalacja i zacznie zarabiać. Więc montaż gazu to opłacalna opcja, ale jeśli zakładasz instalacje i masz plan jeździć autem 3-4 lata minimalnie. Im więcej kilometrów rocznie dziubiesz, tym szybszy zwrot, przy moich 24kkm ( minimalnie tyle robię w rok ), spalaniu PB rzędu 6 litrów i gazu 7,3 ( pali mniej, ale zakładać trzeba mniej optymistycznie ) i instalacji za 2,3kpln zwróci mi się po roku, a już widzę, że szybciej, bo primo mniej przepala, sekundo jeźdzę dużo więcej niż zakładałem. Rozsądny rachunek ekonomiczny trzeba przeprowadzić i wiedzieć ile lat się furą pojeździ, wtedy można myśleć 
