Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: mija »

Coś teraz kojarzę, czytałem. Zastanawiam się czy masz w pełni drożną chłodnicę bo trudno powiedzieć co mogło być przyczyną UPG a teraz Twoje problemy z nagrzewnicą. Zastanawiam się bo to się wszystko łączy z obiegiem płynu chłodniczego w Twoim aucie i nie wydaje mi się by było ze sobą nie powiązane.
Awatar użytkownika
sfist
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: śr 1:47, 21 gru 2011
gadu: 2314775
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: sfist »

Też tak myśle, że problem musi być jeden ale wpływa na te wszystkie usterki, tylko już nie mam pomysłu co to może być. Dodatkowo wciąż męczy mnie ten zapach dziwny w kabinie, aczkolwiek po wymianie nagrzewnicy na nową nie jest już tak drażniący jak wcześniej, jednak dalej się utrzymuje. Pod maską również go wyczuwam, bliżej pasa przedniego, gdzieś coś kolo zbiorniczka na płyn chłodniczy, ale żadnych śladów wycieków na chłodnicy czy w tamtych okolicach nie zauważyłem :cry:
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: mija »

Wiesz teraz możesz mieć zapach niezależnie od tego, że nagrzewnica szczelna ponieważ jakiś czas jeździłeś z nieszczelna i to co odparowało w kanałach zostało i jeszcze jakiś czas zapach z ogrzewania może się unosić. Zastanawia mnie drożność układu chłodzenia bo równie dobrze kanały w bloku silnika masz przytkane temperaturę pokazuje dobrą ale nie masz pełnego odbioru temp z silnika to by tłumaczyło UPG, a wraz ze wzrostem temperatury rosło ciśnienie i już lekko przechodzona nagrzewnica puściła w najsłabszym miejscu i dlatego zapach i dlatego wymiana.

Mała niedrożność tłumaczyła by też to że słabo grzeje bo; układ oczywiście łapię temperaturę ale wymiana jest licha nagrzewnica się nagrzeje i oddaje temp. (czytaj grzeje kabinę) ale w momencie gdy puścisz silny nawiew odbierasz z niej więcej ciepła i szybciej ją wychładzasz niż jest ona w stanie odebrać temp. z silnika bo mały przepływ płynu.

Oczywiście jest to propozycja szukania w tym kierunku usterki wydana, że tak się wyrażę wire less, nie oglądałem pacjenta i nie jest w żaden sposób wiążąca.

Jednak niski przesył wody może tłumaczyć Twoje usterki szukał bym ew. niedrożności lub sprawności pompy.
Ewentualnie część układu co idzie do nagrzewnicy jest w którymś miejscu mniej drożna i mały przepływ, a reszta układu sprawna.

Pozdrawiam Michał
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: Zwierzak »

Dalej to wygląda na nieodpowietrzony układ. Opisz dokładnie jak to robisz krok po kroku.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
sfist
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: śr 1:47, 21 gru 2011
gadu: 2314775
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: sfist »

Zwierzak pisze:Dalej to wygląda na nieodpowietrzony układ. Opisz dokładnie jak to robisz krok po kroku.

Zleciłem odpowietrzenie mechanikowi, a że jak już zapewne wiecie jestem na nich uczulony, bo mnie już raz oszukano, zrobiłem to jeszcze raz we własnym zakresie tzn. pogrzebałem tutaj na forum używając opcji szukaj :wink: odpowiednich tematów, tam znalazłem że jest jeden zaworek na przewodzie od nagrzewnicy i drugi tuż przy chłodnicy (takiego samego koloru co zbiorniczek wyrównawczy). Więc nagrzałem samochód i na pracującym silniku odkreciłem te zaworki, aż zaczął z nich wypływać płyn bez oznak pęcherzyków powietrza
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: Zwierzak »

Spróbój jeszcze zrobić tak: nagrzej silnik aż otworzy się termostat (oba węże od chłodnicy ciepłe, przy okazji sprawdź czy po odpaleniu na zimno nie nagrzewa Ci się od razu wąż miedzy termostatem a chłodnicą). Potem niech Ci ktoś przytrzyma obroty na 2 tyś. i odkręć odpowietrznik na wężu żeby porządnie sikało i zakręć (wszystko bez odpuszczania gazu). Sprawdź jak grzeje.

Czasem są problemy z wydostaniem powietrza, o czym przekonałem się na własnej skórze.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
sfist
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: śr 1:47, 21 gru 2011
gadu: 2314775
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: sfist »

Zrobiłem wg. wskazówek, wąż od termostatu nagrzewa się stopniowo, powiedziałbym że robi się ciepły jako ostatni. Odpowietrzyłem układ, jednakże problem wciąż pozostał :(
dziadek
Aktywny
Posty: 80
Rejestracja: śr 21:50, 21 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: dziadek »

Witam, miałem kiedyś przypadek u klienta: pompa się kręciła ale wirnik stał w miejscu (kręcił się sporadycznie). Sprawdź dokładnie całą chłodnicę czy nie wytwarza się na niej taki białawy osad od parującego płynu.
Awatar użytkownika
sfist
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: śr 1:47, 21 gru 2011
gadu: 2314775
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: sfist »

Widzę po cenach ze koszt nowej pompy to jest ok. 100 zł wiec nie ma tragedii. Czy jestem w stanie samodzielnie ją sobie wymienić pod blokiem czy jednak potrzebny warsztat ?
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: skubie »

Wymienisz sam, tylko trzeba troszkę czasu.
Przy okazji możesz robić też paski i rolkę jeśli już mają ponad 6 lat lub 80kkm.
http://forum.samnaprawiam.com/silnik-be ... -vt131.htm
Obrazek
Awatar użytkownika
sfist
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: śr 1:47, 21 gru 2011
gadu: 2314775
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: sfist »

To w sumie od razu można by było przeprowadzić wymianę rozrządu, jak już raz tam grzebać to na całego, obecnie mam 69000 km przebiegu, woz z 2004 roku
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: skubie »

skubie pisze:Przy okazji możesz robić też paski i rolkę...


Tak też napisałem, ale nie chciałem do niczego zmuszać :D
Powodzenia ;)
Obrazek
dziadek
Aktywny
Posty: 80
Rejestracja: śr 21:50, 21 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: dziadek »

Taki przypadek z pompą trafił mi się tylko jeden przez 8 lat pracy, więc u ciebie nie koniecznie może być taka przyczyna. Druga ciekawa sytuacja dotyczyła auta z gazem, za nic nie chciało odpowietrzyć nagrzewnicy, do momentu zdławienia przelotu wody przez parownik. Okazało się, że parownik ma mniejsze opory przepływu, więc woda idzie gdzie ma lżej. Sprawdziłeś chłodnicę czy nie tworzy się osad ? szukaj przede wszystkim na dole w narożnikach. Zanim cokolwiek rozbierzesz, spróbuj odpowietrzyć układ wjeżdżając przodem na pokaźna górkę, czasami w upartych autach pomaga.
Awatar użytkownika
sfist
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: śr 1:47, 21 gru 2011
gadu: 2314775
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: sfist »

Temat narazie stanął w miejscu, gdyż przyszedł czas przeglądu technicznego i wyszło, że mam hamulce w bardzo złym stanie, tak więc musiałem oddać wóz do warsztatu na wymianę tarcz, bo są krzywe i wyszła skuteczność hamowania ok. 20 % + słaby hamulec ręczny. Od razy zebym się nie nudził wyszedł wyciek oleju pomiędzy skrzynią a silnikiem (może to był ten zapach który czuje w kabinie, bo mam cały spód zalany olejem (?)). Przy okazji poprosiłem o wymianę rozrządu i pompy wody, bo i tak musiałbym to zrobić za jakis czas, więc jak się bawić to się bawić. Dam znać czy wymiana pompy rozwiązała problem
Awatar użytkownika
LEONE
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: pn 17:50, 21 paź 2013
Imię: Leo
gadu: 0
Lokalizacja: Sopot

Re: Moje boje z układem chłodzenia/ogrzewaniem

Post autor: LEONE »

Znalazłem ten wątek i ucieszyłem się że poradzę sobie z nędznym ogrzewaniem. Grzeje słabo . Mam dwie identyczne pandy jedna parzy druga ledwo grzeje. Odpowietrzałem, wymieniłem termostat i dalej kiepsko. Może trzeba jakoś sprytnie napełnić nagrzewnicę odpowietrznikiem :?: . Ogólnie idzie zima i robi się nie ciekawie. :cry: Może ktoś ma jakiś specjalny pomysł na odpowietrzenie bo myślę że tu jest problem. :roll:
"Tylko dwie rzeczy na świecie są nieskończone, wszechświat oraz głupota ludzka. Ale tej pierwszej nie jestem pewny."- Albert Einstein
ODPOWIEDZ