Wymiana amortyzatorów - przód
-
Tetsuro
- Profesjonalista
- Posty: 401
- Rejestracja: ndz 13:43, 08 wrz 2013
- Imię: Dariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Mniejszy wystarczy.
-
ar-g
- Aktywny
- Posty: 75
- Rejestracja: ndz 21:00, 25 wrz 2011
- Imię: Artur
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Witam
Dzisiaj odebrałem przesyłkę z nowymi przednimi amortyzatorami do pandy i szykuję się do ich wymiany. Z uwagi na fakt, że jeszcze tego nie robiłem mam kilka pytań dotyczących montażu (zaznaczam że ściągacz do sprężyn już mam).
Oto nr seryjne nowego nabytku widoczne na amortyzatorach (ANT 169, 03AA, 0544, 507033309, 01J65693, 08H, 0808213) , sprzedający twierdził że to produkt oryginalny fiata. Co prawda nic mi te nr nie mówią, widoczny jest znaczek fiat-lancia, więc chyba to Fiat? Może ktoś z forumowiczów podpowie coś.


Moje pytanie brzmi- jak ma być zamontowana osłona z odbojnikiem?
Tak jak na foto nr 1

Czy tak jak na foto nr 2-tu odwróciłem ten odbojnik

Mam jeszcze jedno pytanie, odnośnie montażu poduszki z łożyskiem amortyzatora- Czy te widoczne na zdjęciu znaki fabryczne (zielone kropki) na łożysku mają jakieś znaczenie przy montażu?
Czy muszą się pokrywać?

Proszę o pomoc i poradę co i jak złożyć.
Dzisiaj odebrałem przesyłkę z nowymi przednimi amortyzatorami do pandy i szykuję się do ich wymiany. Z uwagi na fakt, że jeszcze tego nie robiłem mam kilka pytań dotyczących montażu (zaznaczam że ściągacz do sprężyn już mam).
Oto nr seryjne nowego nabytku widoczne na amortyzatorach (ANT 169, 03AA, 0544, 507033309, 01J65693, 08H, 0808213) , sprzedający twierdził że to produkt oryginalny fiata. Co prawda nic mi te nr nie mówią, widoczny jest znaczek fiat-lancia, więc chyba to Fiat? Może ktoś z forumowiczów podpowie coś.
Moje pytanie brzmi- jak ma być zamontowana osłona z odbojnikiem?
Tak jak na foto nr 1
Czy tak jak na foto nr 2-tu odwróciłem ten odbojnik
Mam jeszcze jedno pytanie, odnośnie montażu poduszki z łożyskiem amortyzatora- Czy te widoczne na zdjęciu znaki fabryczne (zielone kropki) na łożysku mają jakieś znaczenie przy montażu?
Czy muszą się pokrywać?
Proszę o pomoc i poradę co i jak złożyć.
- t-przemek
- Specjalista
- Posty: 345
- Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
- Imię: Przemek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Co do kolejności osłona/odbój to już nie pamiętam, ale wiem, że pasuje tylko w jednej konfiguracji, także problemu nie będzie, tzn odbój musi wejść na sztywno (naprawdę bardzo ciasno) w osłonę, wtedy będzie ok) a co do tych kropek to nie wiem, ale z tego co pamiętam to musi być założone łożysko odwrotnie niż wskazuje strzałka (po lewej stronie na foto nr 3. czyli ten grot musi być skierowany do tyłu.
- mich43l
- Stały bywalec
- Posty: 289
- Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
foto nr 1 jest poprawne a jeżeli chodzi o pomoc znajdziesz tutaj
http://forum.samnaprawiam.com/podwozie-wymiana-przednich-amortyzatorow-punto-ii-vt115.htm
http://www.punto.org.pl/zrobtosam/model176czylimk1/32
i żebyś nie zamienił stron bo końcówek stabilizatora nie zamocujesz

http://forum.samnaprawiam.com/podwozie-wymiana-przednich-amortyzatorow-punto-ii-vt115.htm
http://www.punto.org.pl/zrobtosam/model176czylimk1/32
i żebyś nie zamienił stron bo końcówek stabilizatora nie zamocujesz

ELM 327
Interfejs Tartarini
Interfejs Tartarini
-
rosomak
- Bywalec
- Posty: 194
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Darek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
t-przemek pisze: a co do tych kropek to nie wiem, ale z tego co pamiętam to musi być założone łożysko odwrotnie niż wskazuje strzałka (po lewej stronie na foto nr 3. czyli ten grot musi być skierowany do tyłu.
Ja miałem zamontowane strzałką (grotem) do przodu. Ostatnio wymieniałem amory i tak samo założyłem. Auto jeździ dobrze więc chyba tak ma być.
Cały czas teraz myślę czy strzałką ma być do przodu, czy do tyłu? Za pierwszym razem sam nie wymieniałem i teraz mam zgryz. Może ktoś pamięta jak to na pewno ma być zamontowane?
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: EZG
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
rosomak pisze:t-przemek pisze: a co do tych kropek to nie wiem, ale z tego co pamiętam to musi być założone łożysko odwrotnie niż wskazuje strzałka (po lewej stronie na foto nr 3. czyli ten grot musi być skierowany do tyłu.
Ja miałem zamontowane strzałką (grotem) do przodu. Ostatnio wymieniałem amory i tak samo założyłem. Auto jeździ dobrze więc chyba tak ma być.
Cały czas teraz myślę czy strzałką ma być do przodu, czy do tyłu? Za pierwszym razem sam nie wymieniałem i teraz mam zgryz. Może ktoś pamięta jak to na pewno ma być zamontowane?
To zależy czy masz wspomaganie czy nie?
-
rosomak
- Bywalec
- Posty: 194
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Darek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Ja nie mam wspomagania. Teraz mnie zaskoczyłeś, że można to zakładać odwrotnie w zależności od wspomagania. Jakie to ma znaczenie? Inaczej zawieszenie jest rozmieszczone?
-
sokol85zc
- Świeżak
- Posty: 6
- Rejestracja: pn 13:12, 15 lip 2013
- Imię: Łukasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: szczecinek
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Jestem świeżo po zmianie amorków. Zakupiłem na allegro monroe 102 zł za sztukę + wysyłka do tego poduszki odbojniki z osłonami łączny koszt samych części 310 zł. Robocizna 150 zł. Jestem bardzo zadowolony auto prowadzi się zupełnie inaczej.
Podczas zakupów części miałem duża rozkminke czy brać amorki biedronki (SRL) 77 zł za sztukę czy dopłacić do porządniejszych typu KYB czy Monroe. Zdecydowałem się dopłacić gdyż nie stać mnie na to aby auto stawiać do mechanika podwójnie i podwójnie płacić za wymianę. Jeśli chodzi o robotę to ja sam bym się za to nie brał, ale jak to mówią no risk no fun. Pozdrawiam.
Podczas zakupów części miałem duża rozkminke czy brać amorki biedronki (SRL) 77 zł za sztukę czy dopłacić do porządniejszych typu KYB czy Monroe. Zdecydowałem się dopłacić gdyż nie stać mnie na to aby auto stawiać do mechanika podwójnie i podwójnie płacić za wymianę. Jeśli chodzi o robotę to ja sam bym się za to nie brał, ale jak to mówią no risk no fun. Pozdrawiam.
---------------------
pozdrawiam
sokół
pozdrawiam
sokół
-
Eligiusz88
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: ndz 13:00, 09 lut 2014
- Imię: Eligiusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Ja wymieniałem na Monroe tydzien temu. Czas operacyjny to 30 minut na stronę:)
-
Eligiusz88
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: ndz 13:00, 09 lut 2014
- Imię: Eligiusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
skubie pisze:Mam pytanie: ta nakrętka za łożyskiem to nr 27?
\tak 27 nakrętka góra to poligon 19 plus imbus bodajże 6
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Witam.Dzisiaj wymieniałem kpl.przód tj.:amory, sprężyny,łączniki,wahacze,końcówki.Zakupy dokonane w hurtowni Cempol.Amory srl cena 87zł.,wahacze srl cena 90 zł.,łączniki optimal cena 35 zł.,końcówka drążka optimal 30 zł.,poduszki diabeł wie co cena 35 zł. odboje 25 zł..Co do amorów ...na oko i to,że jeżdżą na nich vany to może być dobrym znakiem,pożyjemy zobaczymy,były też hart za 117,kyb za 120,monroe za 160.Sprężyny założyłem też od jakiejś pandy miałem w zapasie,porównując do moich mają 1.5 zwoja więcej(5 moje nowe 6.5)autko stoi ładnie jedzie się pięknie,co do odbojów kupuję zamienniki i dodatkowo zakładam jeszcze 0.5 odboju-jeszcze nigdy mi nie dobijało do końca,aha nowe amory miały kpl.nakrętek i po montażu podkładka górna od strony komory silnika zeszła niżej i amor się już tak nie telepie.Jeszcze tylko geometria i wio nabijać licznik 
- Sullivan
- Świeżak
- Posty: 37
- Rejestracja: ndz 22:15, 11 maja 2014
- Imię: Grzesiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: SPS
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
rosomak pisze:Ja nie mam wspomagania. Teraz mnie zaskoczyłeś, że można to zakładać odwrotnie w zależności od wspomagania. Jakie to ma znaczenie? Inaczej zawieszenie jest rozmieszczone?
Czyli mam rozumieć ,że opcja Pandzi bez wspomagania,poduszke musi mieć zamontowaną grotem strzały do przodu tak?bo jakąś nie jasność tu mam...
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Przymieżam się do zakupu amortyzatorów na tył.
I stąd moje pytanie, czy z tyłu są też poduszki z łożyskiem amortyzatora ??
Wiem że muszę kupić:
amorki
odboje
i osłony
wystarczy na kompletną wymianę tyłu?
I stąd moje pytanie, czy z tyłu są też poduszki z łożyskiem amortyzatora ??
Wiem że muszę kupić:
amorki
odboje
i osłony
wystarczy na kompletną wymianę tyłu?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Wymiana amortyzatorów - przód
Oczko991 pisze:Przymieżam się do zakupu amortyzatorów na tył.
I stąd moje pytanie, czy z tyłu są też poduszki z łożyskiem amortyzatora ??
Wiem że muszę kupić:
amorki
odboje
i osłony
wystarczy na kompletną wymianę tyłu?
Temat postów chyba inny?
Wszystko zależy od tego co masz do wymiany.Jak to co napisałeś to wystarczy zakupić:amortyzatory,odboje gumowe,jak siedzą sprężyny to zakup sprężyn również.Panda z tyłu nie posiada poduszek z łożyskiem ani osłon amortyzatorów,a tak na marginesie w sklepie powinni to wiedzieć.
