Wahacze

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
jakubbi
Świeżak
Posty: 49
Rejestracja: wt 23:25, 25 sty 2011
Imię: Kuba
gadu: 0
Lokalizacja: Czaniec

Post autor: jakubbi »

61000 i 2 wymiana wahaczy za mną. TRW wytrzymały całe 13000km. Kupiłem delphi - za jakiś czas dam znać ile wytrzymały :)
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Post autor: JDK »

ja wymienilem wahacze i pojechalem na zbierznosc, okazalo sie ze wszystki parametry sa idealne... ;) ja zrobilem to tylko z racji tego ze zakladalem nowe zimowki i bylo by szkoda je pociac :)
Awatar użytkownika
artuss7
Specjalista
Posty: 390
Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
gadu: 5510555
Lokalizacja: Limanowa/Kraków

wahacz do 1.4 16v

Post autor: artuss7 »

Heey ;) Takie pytanko z mojej strony, wiecie może czy do Pandy 100HP są takie same wahacze jak do pozostałych wersji ?
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Post autor: bambrys »

tam chyba są inne wahacze po jak się patrzy na stronach co sprzedają to zawsze pisze że pasuje do 1,1 1,2 1,3 jak by było do 1,4 to by chyba pisało bo wiadomo mieli by więcej klientów a co do wahaczy to oryginalny z prawej strony padł przy ok 65-70 tyś założyłem delhi a mam teraz 93 tyś , padł sworzeń miał luz, a co do TRW to ludzie się raczej dobrze wypowiadają a tu koledze padł po 13 tyś
Awatar użytkownika
artuss7
Specjalista
Posty: 390
Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
gadu: 5510555
Lokalizacja: Limanowa/Kraków

Post autor: artuss7 »

Właśnie dzisiaj dzwoniłem do Fiata w Krakowie i wahacze są inne :( no niestety :( :( myślałem że w każdej Pandzie będą identyczne, ale dzięki za odpowiedź bo tak czy tak będę musiał poszukać, nic pilnego ale trochę się odzywa zawieszenie szczególnie teraz jak wychodzą dziury :(
P.S Szkoda że jak pojawi się luz na sworzniu to pozostaje wymiana całego wahacza :(
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Post autor: JDK »

Ja z jednej strony wymienialem tylko gumy z racji tego ze dostalem je w komplecie z autem... A z drugiej strony musialem wymienic caly whacz :)
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Post autor: bambrys »

Z jednej strony wymiana całego wahacza to nie jest zły pomysł bo dobry wahacz jeden z droższych jak np delphi jest w cenie ok 180 zł a najtańszy można kupić za 90 zł a same gumy to koszt jakieś właśnie te 90 zł , jak by do tego doszedł sworzeń to pewnie jeszcze więcej a do tego oprócz samego demontażu trzeba wybić gumy i je później wprasować to pewnie wyszło by na to samo , ja za wymianę wahacza zapłaciłem 30 zł chłopakom zajęło to może z 5 minut z wyjęciem starego i założenie nowego
prezes77
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: wt 12:52, 08 lut 2011
gadu: 0
Lokalizacja: wrocław

Post autor: prezes77 »

Wymiana wachaczy za mną,wczoraj powalczyłem z tematem :)
Zaczne od samych wachaczy,zakup zamienników 105 zl. za szt.na allegro.
Jeśli chodzi o sama wymiane to tu kolega napisał ze 5 min wymiana jednego i 30 zł za robote,cena fakt super gdybym miał takiego mechaniora taniego to nawet bym rąk nie brudził ;) co do czasu wymiany to z tym 5 minut Cie troszke poniosło ;)
Mi zajeło na spokojnie 1,5 godz dwie strony razem z łącznikami stabilizatora.
Moja ostatnia sugestia,ktoś powie ze zamiennik to g..... ze lepiej oryginał,bo dłużej wytrzyma itd itd pewnie tak,ale i zamiennik tez potrafi troszke posłuzyć :) przy wymianie wachacza jest jedna zasada,dokrcamy go tak na maksa dopiero po opuszczeniu auta na koła,a nie w powietrzu gdy auto jest uniesione na lewarku.Dlaczego? otóż dlatego ze gdy zrobimy to na uniesionym aucie w momencie gdy samochód opuscimy nastepują ja to tak nazwe :) "niezdrowe" naprężenia i w takim układzie nawet w oryginalnym wachaczu tuleja długo nie posłuzy.
pozdro.
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Post autor: bambrys »

prezes77 pisze:Wymiana wachaczy za mną,wczoraj powalczyłem z tematem :)
Zaczne od samych wachaczy,zakup zamienników 105 zl. za szt.na allegro.
Jeśli chodzi o sama wymiane to tu kolega napisał ze 5 min wymiana jednego i 30 zł za robote,cena fakt super gdybym miał takiego mechaniora taniego to nawet bym rąk nie brudził ;) co do czasu wymiany to z tym 5 minut Cie troszke poniosło ;)
Mi zajeło na spokojnie 1,5 godz dwie strony razem z łącznikami stabilizatora.
Moja ostatnia sugestia,ktoś powie ze zamiennik to g..... ze lepiej oryginał,bo dłużej wytrzyma itd itd pewnie tak,ale i zamiennik tez potrafi troszke posłuzyć :) przy wymianie wachacza jest jedna zasada,dokrcamy go tak na maksa dopiero po opuszczeniu auta na koła,a nie w powietrzu gdy auto jest uniesione na lewarku.Dlaczego? otóż dlatego ze gdy zrobimy to na uniesionym aucie w momencie gdy samochód opuscimy nastepują ja to tak nazwe :) "niezdrowe" naprężenia i w takim układzie nawet w oryginalnym wachaczu tuleja długo nie posłuzy.
pozdro.


Co do 5 minut wcale nie przesadziłem wjechałem na podnośnik , podnieśli samochód , dwóch chłopaczków odkręciło 3 śruby od wahacza i go wyciągnęli kwestia może dwóch minut , założyli nowy dokręcili lekko, opuścili na kobyłkę i dokręcili już solidnie , opuścili auto i ot już po sprawie wiadomo kolego sam też wymieniałem amortyzatory i zeszło mi ok godziny ze stroną ale to nie ma się wprawy a jak zajeżdżasz do mechanika to on już wie co jak i gdzie ruszyć żeby poszło a nie metodami prób i błędów a takie ceny to w nisku jak chcesz to przyjedz na drugi raz :D
prezes77
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: wt 12:52, 08 lut 2011
gadu: 0
Lokalizacja: wrocław

Post autor: prezes77 »

Nisko hmmm Nisko nieeeeeee za daleko ;) hehe pozdrawiam :)
ps.męczy mnie te 5 min,tak ze stoperem w ręku no nie wiem,nie wiem.
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: pt 10:49, 11 lut 2011
gadu: 4928172
Lokalizacja: Białystok

Post autor: elitspro »

Ja w 1.5 godziny to tuleje wymienilem :-) a tak przy wymianie tulejek musicie zwrócić uwagę jak są zamocowane, bo musza być tak jak oryginalne, żeby tuleja działała w dwóch płaszczyznach. Na tulejce z tego co pamiętam, jest znaczek który musi być skierowany w stronę znaczka znajdującego sie na wahaczu. :)
Awatar użytkownika
...:::V71:::...
Sympatyk
Posty: 106
Rejestracja: sob 21:55, 19 mar 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław - Nottingham

Post autor: ...:::V71:::... »

wymiana wahaczy nie jest trudna, nie bójcie się samemu tego robić.
Z tego co pamiętam to jeżeli nie odkręcacie amorka od zwrotnicy tylko samą zwrotnice od sworznia to nie ma potrzeby jechać na zbieżność.
Jeżeli odkręcacie amorki od zwrotnic to gubicie kąty i geometria obowiązkowa.

A co do tych 30zł za wymianę tulejki tylnej belki to nie wierzę, że ktoś to zrobi za te pieniądze.
Zamiast krwi benzyna
zamiast serca turbina


Pzdr.
...:::V71:::...

MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
Awatar użytkownika
moszczu
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1709
Rejestracja: wt 22:04, 22 mar 2011
Imię: Michał
gadu: 5748023
Lokalizacja: Głowno

Post autor: moszczu »

ja przy swojej pandzie wachacze wymieniłem po 40.000 nie pamiętam już jakiej firmy teraz panda ma przejechane ok132000km i wachacze są w porządku :) pewnie oryginalne musiały być wadliwe

przedstawiam schemat jak wymontować wachacz
Obrazek
zródło: FIAT PANDA Józef Zembrowicz WKŁ
Wydawnictwa Komunikacji i Łączności

polecam książke :wink:
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Post autor: Dreamcatcher »

powiedzcie mi czy po wymianie tulei wahaczy (przód) trzeba robić zbieżność?
Awatar użytkownika
zecer1971
Zasłużony dla PCP
Posty: 859
Rejestracja: pt 23:07, 05 lis 2010
Imię: Tomek
gadu: 5336642
Lokalizacja: Toruń

Post autor: zecer1971 »

Dreamcatcher pisze:powiedzcie mi czy po wymianie tulei wahaczy (przód) trzeba robić zbieżność?


lepiej zrobić :)
ODPOWIEDZ