Wymiana drążków kierowniczych
-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: olsztyn
Wymiana drążków kierowniczych
Witam wymieniał ktoś sam drążki kierownicze i mógłby udzielić kilku rad? Zaglądałem wstępnie i nie ma za bardzo dojścia. Czy trzeba zdejmować maglownicę? Czy maglownicę można zdjąć bez problemów? Widziałem że zamontowana jest na 2 śrubach, ale jak zdjąć ją z wałka idącego od kierownicy?
- bobofrut
- Admin na emeryturze
- Posty: 2426
- Rejestracja: pt 14:12, 21 paź 2011
- Imię: Patryk
- gadu: 2476555
- skype: patryk.dobrosinski
- Lokalizacja: Stryków k. Łodzi
Re: Wymiana drążków kierowniczych
Witaj. Nie miałem okazji wymieniać ale znalazłem kiedyś taki poradnik :
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2114806.html
może Ci się przyda.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2114806.html
może Ci się przyda.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.


-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: olsztyn
Re: Wymiana drążków kierowniczych
Nie nie. Poradnik jest o wymianie końcówek drążków, a ja muszę wymienić drążki.
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: EZG
Re: Wymiana drążków kierowniczych
Jak sobie zanurkujesz w nogi kierowcy i przyświecisz latarką to się okaże jak wypiąć układ kierowniczy z maglownicy - jedna śruba.
Sanki musisz popuścić inaczej nie zdemontujesz maglownicy nie ma innej rady.
Do tego musisz uważać bo dwie śruby na których zamocowana jest maglownica lubią się w obudowie maglownicy zapiec (to jest jakiś znalopodobny stop aluminium
)
Same sanki są na śrubach 10.8 więc raczej wytrzymałe
Wymiana drążków bez wyciągnięcia jest jak najbardziej realna więc może nie ma potrzeby jej wyciągać jeżeli masz luz na drążku to jabłko drążka odkręcisz albo specjalistycznym kluczem albo (jeżeli zmieścisz to bodajże płaskim 22 lub 30 nie pamiętam który - powinno być to samo co w P II - niektórzy łapią żabą hydrauliczną i tez odkręcają. Oryginalne drążki są zaklepane żeby się nie odkręcały - przydadzą Ci się też nowe osłony. Pamiętaj o kontrowaniu listwy maglownicy.
Po wymianie - zbieżność !
aaa sprawdź w jakim stanie maglownica bo może realnie wyjdzie niewiele drożej, a będziesz miał wszystko na świeżo.
Opisałem wszystkie możliwości do wyboru pozdrawiam Michał
Sanki musisz popuścić inaczej nie zdemontujesz maglownicy nie ma innej rady.
Do tego musisz uważać bo dwie śruby na których zamocowana jest maglownica lubią się w obudowie maglownicy zapiec (to jest jakiś znalopodobny stop aluminium
Same sanki są na śrubach 10.8 więc raczej wytrzymałe
Wymiana drążków bez wyciągnięcia jest jak najbardziej realna więc może nie ma potrzeby jej wyciągać jeżeli masz luz na drążku to jabłko drążka odkręcisz albo specjalistycznym kluczem albo (jeżeli zmieścisz to bodajże płaskim 22 lub 30 nie pamiętam który - powinno być to samo co w P II - niektórzy łapią żabą hydrauliczną i tez odkręcają. Oryginalne drążki są zaklepane żeby się nie odkręcały - przydadzą Ci się też nowe osłony. Pamiętaj o kontrowaniu listwy maglownicy.
Po wymianie - zbieżność !
aaa sprawdź w jakim stanie maglownica bo może realnie wyjdzie niewiele drożej, a będziesz miał wszystko na świeżo.
Opisałem wszystkie możliwości do wyboru pozdrawiam Michał
-
budmiller
- Aktywny
- Posty: 50
- Rejestracja: pn 21:22, 22 sie 2011
- Imię: Piotr
- gadu: 0
- Lokalizacja: Zgierz
Re: Wymiana drążków kierowniczych
@Michał nie wiem czy wymieniałeś drążek w Pandzie ale wydaje mi się że nie,żadnej maglownicy nie trzeba odkręcać,nie rozumiem co masz na myśli że fabryczne są zaklepane ale przejdźmy do sedna.
Musiałem wymienić jeden drążek od strony pasażera bardzo się zdziwiłem że nie ma miejsca na klucz płaski a co najlepsze dojście do "jabłka" jest praktycznie nie możliwe nawet po skręceniu kierownicą.Zacząłem myśleć jak dojść "żabką" i doszedłem do tego że trzeba zdemontować wachacz.Robota szybka i łatwa,po zdjęciu wachacza jest dojście do "jabłka" za pomocą "żabki".Nowy drążek który zakupiłem też nie miał nacięcia na klucz płaski więc dokręciłem "żabą" drążek firmy RTS.
Musiałem wymienić jeden drążek od strony pasażera bardzo się zdziwiłem że nie ma miejsca na klucz płaski a co najlepsze dojście do "jabłka" jest praktycznie nie możliwe nawet po skręceniu kierownicą.Zacząłem myśleć jak dojść "żabką" i doszedłem do tego że trzeba zdemontować wachacz.Robota szybka i łatwa,po zdjęciu wachacza jest dojście do "jabłka" za pomocą "żabki".Nowy drążek który zakupiłem też nie miał nacięcia na klucz płaski więc dokręciłem "żabą" drążek firmy RTS.
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: EZG
Re: Wymiana drążków kierowniczych
Piotr pisałem o możliwości wymiany bez zdejmowania maglownicy i o możliwości wyjęcia maglownicy do wyboru do koloru 
