artuss7 pisze:Czasami można się tutaj rozejrzeć za częściami. Np. do mojego silnika 1.4 16v sprzęgło Sachs jest w bardzo fajnej cenie, może akurat... http://www.superczesci.eu/
Przeglądałem tą stronę to najdroższe jest Valeo , jestem też ciekaw czy są jakieś równie dobre albo i lepsze sprzęgła niż oryginalne bo powiedzmy sobie szczerze że przebieg rzędu 100 tyś wydaje mi się niewielki a trzeba się już rozglądać za nowym sprzęgłem
lepsze to juz pol spiek albo spiek ale to nie do miasta i nie przy takiej mocy mysle ze najwiecej rozchodzi sie o uzytkowanie sprzegla czy jest umiejetnie urzywane
Czy ktoś już może kupował części ze strony http://www.superczesci.eu/ ? Znalazłem tam sprzęgło do swojej 500etki 1.2 w dobrej cenie (LUK za niecałe 400zł) i zastanawiam się czy sklep jest ok. Coś dokupię za kilka złotych i przy zakupach powyżej 400pln przesyłka gratis
Nie kojarzę w ogóle tego sklepu. Za to co do LUKa to chodzą słuchy że ta firma regeneruje części i takie ponownie sprzedaje. W przypadku Pandy różnica cenowa LUK wychodzi około 50 zł taniej w stosunku do Valeo. Ja wymieniałem sprzęgło niedawno, 250zł sprzęgło Valeo plus 350 zł robocizna.
ja też sklepu nie kojarzę... nie mam zaufania do sklepów, które nie podają na siebie namiarów (dane adresowe firmy, numer telefonu, etc), więc ja osobiście bym tam nie kupił...
co do LUK'a, to słyszałem takie opinie... słyszałem też, że ludzie kupowali SACHS'a, a w środku było albo Valeo albo LUK i odwrotnie... może być tak (i pewnie tak jest), że części są robione w jednej fabryce i do kogo później ten towar idzie, tak jest znaczony i później pakowany...
sam się zastanawiałem nad wyborem marki i tutaj kwestia ekonomiczna była górą - kupiłem LUK'a, jeżdzę drugi albo trzeci rok od wymiany i wszystko OK (rocznie robimy ponad 20kkm). po wyciągnięciu sprzęgła z pudełka nie miało ono oznak użytkowania, a czy było regenerowane, to nie wiem...
moja Panda ==> KLIK moja 307'mka ==> KLIK moja SV'ka ==> KLIK
Ja u siebie wymieniłem sprzęgło dwa tygodnie temu, przebieg 146 tys i siedział jeszcze oryginał. Kupiłem zestaw luka za 230 zł w sklepie w giżycku więc czy warto szukać na allegro ? Po wymianie chodzi rewelacyjnie i nawet przy wrzucaniu wstecznego nic nie zgrzyta.
http://www.clutch-specialists.co.uk/ jak by ktoś szukał kevlarowego to można do nich napisać kiedyś mieli w swojej ofercie, może coś jeszcze mają albo dobiorą
Mam takie pytanko. Czy do Fiata Panda 1.1 komplet sprzęgła jest taki sam do każdych roczników od 2003 do końca produkcji tego zespołu skrzynia-silnik? Czy sprzęgło LUK 618302800 będzie pasować do samochodu z 2007/2008r ? W/g tej strony: https://www.fiat-autoparts.com/pl po wpisaniu VIN wychodzi nr kompletu sprzęgła OE 71 752 235 a w/g producenta LUK nr 618302800 i nr OE 71 752 235 są sobie zbieżne... Macie jakieś doświadczenia, że mogłoby nie pasować???
Wedle mądrej książki Zembowicza Panda 1.1 i 1.2 używają takich samych kompletów sprzęgieł (brak informacji o jakichkolwiek zmianach w tym zakresie w czasie produkcji). Stąd może wynikać fakt iż w 1.2 zazwyczaj (co nie jest regułą) wcześniej padają.
U mnie wyskoczył problem. NA zimnym silniku po odpaleniu słychać właśnie jakiś dziwny dźwięk tak jakby odzywało się łożysko. Po wciśnięciu sprzęgła nastaje cisza. Natomiast dzisiaj rano zauważyłem kolejną rzecz a mianowicie na ciepłym silniku po przejechaniu 30km podjeżdżam pod bramę samochód chodzi sobie na wolnych obrotach wciskam delikatnie sprzęgło i słychać jak obroty silnika delikatnie się podnoszą po ok 3-4 sek spadają. Obrotomierz jest wtedy w miejscu czyli ok 800obr. Próbowałem tak kilka razy na Pb i LPG to samo Czy to może być oznaka kończącego się sprzęgła ?? Chciałbym zaznaczyć że auto ma przejechane dopiero 60tkm.
Borys pisze:U mnie wyskoczył problem. NA zimnym silniku po odpaleniu słychać właśnie jakiś dziwny dźwięk tak jakby odzywało się łożysko. Po wciśnięciu sprzęgła nastaje cisza. Natomiast dzisiaj rano zauważyłem kolejną rzecz a mianowicie na ciepłym silniku po przejechaniu 30km podjeżdżam pod bramę samochód chodzi sobie na wolnych obrotach wciskam delikatnie sprzęgło i słychać jak obroty silnika delikatnie się podnoszą po ok 3-4 sek spadają. Obrotomierz jest wtedy w miejscu czyli ok 800obr. Próbowałem tak kilka razy na Pb i LPG to samo Czy to może być oznaka kończącego się sprzęgła ?? Chciałbym zaznaczyć że auto ma przejechane dopiero 60tkm.
Łożysko powinno być słyszalne po wciśnięciu sprzęgła,czyli w trakcie pracy-chyba,że linka jest podkręcona to i łapka będzie wtedy dociskała łożysko(tak jakbyś podczas jazdy trzymał wciśnięte sprzęgło),drugi problem:czy masz w skrzyni syntetyk?Jak nie to w niskich temp.może skrzynia głośno chodzić,a i opory są większe.
Opiszę Wam mój problem ze sprzęgłem. Auto ma 108 tyś i sprzęgło jeszcze oryginalne. Zauważyłem, że po pierwsze sprzęgło chodzi dość twardo. Podczas zmiany biegu z 1 na 2 (najbardziej) a dokładnie kiedy puszczam gaz i wciskam sprzęgło jest dość mocno wyczuwalne szarpnięcie i stuk spod auta. Nauczyłem się jeździć, po prostu wciskam sprzęgło z lekkim poślizgiem ale to tak nie powinno być. Miał ktoś z Was coś takiego? Ostatnio naciągałem trochę linkę od sprzęgła bo wsteczny nie chciał wchodzić ale mechanik powiedział, że regulacja już się kończy. Poduszki mam raczej ok bo ostatnio mechanik rzucił okiem.