Coś piszczy przy małej prędkości
- Vanilla
- Wymiatacz
- Posty: 1208
- Rejestracja: pt 17:21, 21 sty 2011
- Imię: Adam
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sosnowiec
Coś piszczy przy małej prędkości
Mam taki problem - do 40 km/h słychać piszczenie - nie ciągłe, ale takie rytmiczne, dopiero przy tych 40 jest ciągłe i potem przestaje.
Jak nacisnę hamulec to przestaje piszczeć.
Na początku zbagatelizowałem to bo myślałem że to brud między tarczą, a klockiem... Ale niestety problem czasem powraca...
Zastanawiam się czy nie wymienić tarcz i klocków z przodu??
A może to bębny z tyłu - trudno powiedzieć....
Jak uważacie?
Jak nacisnę hamulec to przestaje piszczeć.
Na początku zbagatelizowałem to bo myślałem że to brud między tarczą, a klockiem... Ale niestety problem czasem powraca...
Zastanawiam się czy nie wymienić tarcz i klocków z przodu??
A może to bębny z tyłu - trudno powiedzieć....
Jak uważacie?
- grzegorzprv
- Profesjonalista
- Posty: 557
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Grzegorz
- gadu: 6078463
- tlen: grzegorzprv@tlen.pl
- Lokalizacja: Medyka
- Vanilla
- Wymiatacz
- Posty: 1208
- Rejestracja: pt 17:21, 21 sty 2011
- Imię: Adam
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sosnowiec
Dzisiaj oglądałem przód i tył.
Z przodu widać że się przypiekł klocek - jest odcisk na tarczy.
A w tylnym bębnie coś szumi ale po paru puknięciach młotkiem mniej szumi
Przypuszczam, że to jednak brud + wilgoć bo bęben, patrząc przez te dziurki, w środku wygląda jak nowy ...
Jeśli jednak wpadniecie na inny pomysł to cały czas czekam na podpowiedzi
Z przodu widać że się przypiekł klocek - jest odcisk na tarczy.
A w tylnym bębnie coś szumi ale po paru puknięciach młotkiem mniej szumi
Przypuszczam, że to jednak brud + wilgoć bo bęben, patrząc przez te dziurki, w środku wygląda jak nowy ...
Jeśli jednak wpadniecie na inny pomysł to cały czas czekam na podpowiedzi
Re: Coś piszczy przy małej prędkości
Vanilla pisze:słychać piszczenie - nie ciągłe, ale takie rytmiczne
Ja u siebie mialem kiedys tak, ze po wymianie na kola zimowe (na stalowkach) wlasnie cos popiskiwalo.
Strasznie mnie wkurzalo i zaczalem szukac o co chodzi.
Okazalo sie, ze od srodka lewej felgi mialem jeden troche wystajacy spaw, ktory ocieral o zacisk hamulcowy. 3 ruchy pilnikiem i po problemie - nastala bloga cisza.
Moze to przypadkiem to samo?
Pozdrawiam,
Filip
Filip
- elitspro
- Fanatyk na emeryturze
- Posty: 724
- Rejestracja: pt 10:49, 11 lut 2011
- gadu: 4928172
- Lokalizacja: Białystok
Mialem w styczniu podobną sytuację. Strasznie denerwowało mnie te piszczenie. Początkowo myślałem, że to wina amorków z tyłu, ale po wymianie bębnów, a skończyły mi się okładziny wszystko jest idealnie. Tylko pozostało mi piszczenie z przodu, ale nie wiem co jest przyczyną, bo klocki wymieniane były niedawno.
- ...:::V71:::...
- Sympatyk
- Posty: 106
- Rejestracja: sob 21:55, 19 mar 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław - Nottingham
Z przodu:
* Proponuję zdjąć zacisk i przeczyścić (ewentualnie wymienić) prowadnicę zacisku.
Ja tak kiedyś miałem bo zacisk nie odbijał do końca i klocek ocierał o tarczę a jak się zagrzał to cichło.
* Ewentualnie z tyłu tarczy jest jest taka blaszka ochronna, mogła się odgięła (może niefortunnie o coś zahaczyłeś) i czasem ociera rantem o tarczę ale to mało prawdopodobne.
Z tyłu:
* Proponuję zdjąć bęben i sprawdzić jaki ma rant od wewnątrz. Przy większych przebiegach bęben lubi się wycierać i potem po założeniu nowych zacisków po niedługim czasie znowu piszczy. Za nowe bębny ATE ja płaciłem w Focie coś koło 250pln./kpl.
* Może być też tak, że zasyfił się samoregulator. Trzeba wyczyścić i ewentualnie troszkę skręcić aby szczęki minimalnie się zeszły i przestały trzeć. Siła hamowania z tyłu nieznacznie się zmniejszy. Będzie to wręcz nieodczuwalne.
Nie mam więcej pomysłów.
* Proponuję zdjąć zacisk i przeczyścić (ewentualnie wymienić) prowadnicę zacisku.
Ja tak kiedyś miałem bo zacisk nie odbijał do końca i klocek ocierał o tarczę a jak się zagrzał to cichło.
* Ewentualnie z tyłu tarczy jest jest taka blaszka ochronna, mogła się odgięła (może niefortunnie o coś zahaczyłeś) i czasem ociera rantem o tarczę ale to mało prawdopodobne.
Z tyłu:
* Proponuję zdjąć bęben i sprawdzić jaki ma rant od wewnątrz. Przy większych przebiegach bęben lubi się wycierać i potem po założeniu nowych zacisków po niedługim czasie znowu piszczy. Za nowe bębny ATE ja płaciłem w Focie coś koło 250pln./kpl.
* Może być też tak, że zasyfił się samoregulator. Trzeba wyczyścić i ewentualnie troszkę skręcić aby szczęki minimalnie się zeszły i przestały trzeć. Siła hamowania z tyłu nieznacznie się zmniejszy. Będzie to wręcz nieodczuwalne.
Nie mam więcej pomysłów.
Zamiast krwi benzyna
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
- ...:::V71:::...
- Sympatyk
- Posty: 106
- Rejestracja: sob 21:55, 19 mar 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław - Nottingham
elitspro pisze:Dziękisprawdzę to u siebie. Czyli to nie jest wina braku tych blaszek czy jak to tam sie nazywa na powierzchni klocka ?
Raczej nie. obstawiam prowadnicę zacisku.
Zamiast krwi benzyna
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
