Miałem u siebie podobnie. Przy upałach było delikatnie skrzypienie, a po wymianie zawiechy jest cisza, więc warto tu poszukać. Niech Jacek to przetestuje i da znać co to było
skrzypienie podczas skrętu
- zamberek
- Wymiatacz
- Posty: 701
- Rejestracja: śr 23:50, 01 cze 2011
- Imię: Maciek
- gadu: 8468647
- Lokalizacja: Grajewo/Warszawa
Re: skrzypienie podczas skrętu
I to jest myśl!
Miałem u siebie podobnie. Przy upałach było delikatnie skrzypienie, a po wymianie zawiechy jest cisza, więc warto tu poszukać. Niech Jacek to przetestuje i da znać co to było
Miałem u siebie podobnie. Przy upałach było delikatnie skrzypienie, a po wymianie zawiechy jest cisza, więc warto tu poszukać. Niech Jacek to przetestuje i da znać co to było
- JaceK
- Klubowicz
- Posty: 1969
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Jacek
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: skrzypienie podczas skrętu
Aktualnie to polałem z dołu wd40 w okolice łożyska, temp. powietrza spadła i efektu skrzypienia nie ma. Czekam na upały 
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: skrzypienie podczas skrętu
JaceK pisze:Aktualnie to polałem z dołu wd40 w okolice łożyska, temp. powietrza spadła i efektu skrzypienia nie ma. Czekam na upały
Też tak miałem ale zgrzyt wróci i pojedziesz wymienić łożyska..
- matyja
- Wymiatacz
- Posty: 856
- Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
- Imię: Mateusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków
Re: skrzypienie podczas skrętu
wstrzyknąłem trochę oleju pod gumową osłonę sworznia w końcówce drążka kierowniczego - na początku myślałem, że wszystko OK, jednakże, po podniesieniu samochodu, skrzypienie powróciło...
zacząłem grzebać przy kole i szukać problemu i jak przyłożyłem rękę do przegubu zewnętrznego, to był on gorący (przejechane kilka km)... powinno tak być? mam zamiar wybrać się na jakąś dłuższą trasę i wtedy sprawdzę, jak mocno się to grzeje
co ciekawe, przegub po drugiej stronie auta był równie ciepły...
pogrzebałem trochę i z prawdopodobnych przyczyn tego skrzypienia może być co najmniej kilka:
- amortyzator [OK]
- łożysko kolumny McPersona [OK]
- sprężyna amortyzatora [OK]
- przegub zewnętrzny
- końcówka drążka kierowniczego (sworzeń)
- drążek kierowniczy
- maglownica
- wahacz (?) [raczej OK]
na zielono zaznaczyłem to, co sprawdziłem i jest w porządku
jakie jeszcze elementy zawieszenia biorą udział zarówno przy skręcie koła, jak i jeździe po wybojach?
zacząłem grzebać przy kole i szukać problemu i jak przyłożyłem rękę do przegubu zewnętrznego, to był on gorący (przejechane kilka km)... powinno tak być? mam zamiar wybrać się na jakąś dłuższą trasę i wtedy sprawdzę, jak mocno się to grzeje
co ciekawe, przegub po drugiej stronie auta był równie ciepły...
pogrzebałem trochę i z prawdopodobnych przyczyn tego skrzypienia może być co najmniej kilka:
- amortyzator [OK]
- łożysko kolumny McPersona [OK]
- sprężyna amortyzatora [OK]
- przegub zewnętrzny
- końcówka drążka kierowniczego (sworzeń)
- drążek kierowniczy
- maglownica
- wahacz (?) [raczej OK]
na zielono zaznaczyłem to, co sprawdziłem i jest w porządku
jakie jeszcze elementy zawieszenia biorą udział zarówno przy skręcie koła, jak i jeździe po wybojach?
- waldekb3
- Wymiatacz
- Posty: 1121
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Waldek
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: skrzypienie podczas skrętu
Ja by jednak obstawiał na wahacze , a szczególnie na końcówkę kulową która jest mocowana do zwrotnicy.
Fiat Panda 1.2 8v Dynamic
CanTieCar 3.2 pro
CanTieCar 3.2 pro
- djkodi
- Klubowicz
- Posty: 415
- Rejestracja: pt 22:36, 06 kwie 2012
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Świątniki Górne
Re: skrzypienie podczas skrętu
To zgrzypienie to są na 1000% łożyska
miałem ostatnio to samo i popsikałem WD40 i już nie zgrzypi
musisz otworzyć maskę i od góry je popsikać i przestaje

miałem ostatnio to samo i popsikałem WD40 i już nie zgrzypi
musisz otworzyć maskę i od góry je popsikać i przestaje
- matyja
- Wymiatacz
- Posty: 856
- Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
- Imię: Mateusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków
Re: skrzypienie podczas skrętu
byłem dzisiaj u mechanika i doszliśmy do wniosku, że powodem skrzypienia jest wahacz - wybił się sworzeń, jakoś tak nietypowo, bo mechanik nie wyczuwał luzu...
okazało się, że przy mocnym skręcie sworzeń ucieka... do tego wybita jest tylna tulejka...
jako, że jestem w posiadaniu mało używanego wahacza (z wybitą tuleją tylną; jak był zdejmowany, to nie było jeszcze dostępnych tulejek w sprzedaży), to jutro jadę na wymianę całości
okazało się, że przy mocnym skręcie sworzeń ucieka... do tego wybita jest tylna tulejka...
jako, że jestem w posiadaniu mało używanego wahacza (z wybitą tuleją tylną; jak był zdejmowany, to nie było jeszcze dostępnych tulejek w sprzedaży), to jutro jadę na wymianę całości
- waldekb3
- Wymiatacz
- Posty: 1121
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Waldek
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: skrzypienie podczas skrętu
Tak jak mówiłem i pisałem parę postów wcześniej . Podobnie było w mojej i skończyło się wymianą wachaczy. 
Fiat Panda 1.2 8v Dynamic
CanTieCar 3.2 pro
CanTieCar 3.2 pro
Re: skrzypienie podczas skrętu
Nasmaruj tulejkę elastyczna-3 belki skrętnej-1 i po skrzypieniu dzisiaj robiłem potrzebny kanał klucz 13 nasadka smar 10 min roboty
http://pl.rghost.net/47959398.view
Pozdrawiam
http://pl.rghost.net/47959398.view
Pozdrawiam
Re: skrzypienie podczas skrętu
Tylko sprawdź czy jak weźmiesz za belkę po prawej czy po lewej stronie do góry lub w dól czy skrzypi jak tak post 1
- matyja
- Wymiatacz
- Posty: 856
- Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
- Imię: Mateusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków
Re: skrzypienie podczas skrętu
wahacz wymieniłem we wtorek... tylna tulejka była tak wybita, że można było ją wyciągnąć palcami... do tego zdaje się, że sworzeń też już miał dość.
ta pionowa śruba, która przechodzi przez tą tulejkę była tak zapieczona, że dopiero po podgrzaniu palnikiem puściła...
co do belki skrętnej, to fabrycznie nie miałem wspomagania, a co za tym idzie, nie było stabilizatorów, więc tutaj nie miało prawa nic skrzypieć, bo tych elementów nie ma
dzięki za pomoc - nastała cisza
ta pionowa śruba, która przechodzi przez tą tulejkę była tak zapieczona, że dopiero po podgrzaniu palnikiem puściła...
co do belki skrętnej, to fabrycznie nie miałem wspomagania, a co za tym idzie, nie było stabilizatorów, więc tutaj nie miało prawa nic skrzypieć, bo tych elementów nie ma
dzięki za pomoc - nastała cisza
