opadnięty reflektor

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

opadnięty reflektor

Numer postu:#1  Postprzez Piorun » Śr 15:08, 02 sty 2019

Witajcie w Nowym Roku

Czy ktoś z Was spotkał się z problemem opadniętego reflektora? Podobno spada jakiś wodzik i snop światła skierowany jest ku dołowi oraz nie działa ustawianie reflektora. Chciałbym to naprawić ale robota pod blokiem, dlatego chciałbym wiedzieć czy to trudne do ogarnięcia i jak długo się z tym schodzi.
Piorun
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt 16:51, 26 sty 2018
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Panda: 1.1 Active 2007
Imię: Jacek

Re: opadnięty reflektor

Numer postu:#2  Postprzez adam1965 » Śr 16:35, 02 sty 2019

Można bez zdejmowania zderzaka ale można uszkodzić lakier na nim.
Lepiej zderzak zdjąć.
Najgorszy jest dostęp do śrubek mocujących zderzak do karoserii pod nadkolem plastikowym.
Trzeba je przed odkręceniem dobrze zmoczyć WD 40 ,najlepiej na dzień lub dwa przed robotą.
I to w sumie jedyna trudność przy tej robocie.

A w lampach zdarza się że spadają czasem z prowdników.
Może też być że pękło siedzenie na prowadniku i trzeba albo inną lampę albo części od lampy kupić.
adam1965
Profesjonalista
 
Posty: 409
Dołączył(a): Pt 7:43, 29 wrz 2017
Lokalizacja: Małopolska
Panda: 1.1
Imię: Adam

Re: opadnięty reflektor

Numer postu:#3  Postprzez olo 1 » Śr 18:13, 02 sty 2019

Może silniczek padł.Spróbuj poruszać odbłyśnikiem- zdejmij osłonę plastikową i delikatnie ruszaj łapiąc nawet za cokół żarówki.Jeśli lata i stuka odbłyśnik to wypadł z regulacji , jeśli jest na sztywno próbuj regulować ręcznie.Wymiana silniczka czy kostek wiąże się z rozbiórką lampy.Rozbierałem swoje , ale nie pamiętam jak tam bebechy idą , do demontażu lamp odchylałem nadkole , zdejmowałem atrapę.Więcej gimnastyki lecz demontaż całkowity zderzaka odpadał.
olo 1
Maniak
Avatar użytkownika
 
Posty: 1773
Dołączył(a): Wt 21:38, 29 kwi 2014
Lokalizacja: Wałbrzych
Panda: "Błękitna" 1.2 Dynamic
Imię: Olek

Re: opadnięty reflektor

Numer postu:#4  Postprzez Piorun » Cz 16:44, 03 sty 2019

Dzięki za wskazówki, temat chyba będzie musiał poczekać do wiosny na lepsze warunki pogodowe... Chyba że wcześniej uda mi się wynająć jakiś garaż, ale widzę że u mnie to towar deficytowy :( A tak go brakuje żeby na spokojnie coś porobić...
Na zagłuszenie wyrzutów sumienia, że tyle czasu będzie to musiało czekać wymienię w pandolocie aku, po 11 latach oryginał daje znaki zużycia.
Piorun
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt 16:51, 26 sty 2018
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Panda: 1.1 Active 2007
Imię: Jacek

Re: opadnięty reflektor

Numer postu:#5  Postprzez adam1965 » Cz 17:41, 03 sty 2019

11 lat to piękny wynik.
adam1965
Profesjonalista
 
Posty: 409
Dołączył(a): Pt 7:43, 29 wrz 2017
Lokalizacja: Małopolska
Panda: 1.1
Imię: Adam

Re: opadnięty reflektor

Numer postu:#6  Postprzez Piorun » Pt 11:18, 04 sty 2019

Jestem pozytywnie zaskoczony wynikiem, ale to chyba dlatego że praktycznie codziennie jeżdżone i to tak ok 70 km
Piorun
Świeżak
 
Posty: 22
Dołączył(a): Pt 16:51, 26 sty 2018
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Panda: 1.1 Active 2007
Imię: Jacek

Re: opadnięty reflektor

Numer postu:#7  Postprzez adam1965 » Pt 12:01, 04 sty 2019

A to na pewno jest tego przyczyna.
Plus sprawny altek i aku ciągle dobrze doładowany
adam1965
Profesjonalista
 
Posty: 409
Dołączył(a): Pt 7:43, 29 wrz 2017
Lokalizacja: Małopolska
Panda: 1.1
Imię: Adam


Powrót do Mechanika - problemy techniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron