Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Zanik napięcia w momencie uruchamiania
W momencie przekręcenia kluczyka do rozruchu następuje chwilowy zanik napięcia, resetuje się zegarek i dane komputera (licznik kilometrów, zużycie paliwa). Niestety problem polega na tym, że zdarza się to dwa, trzy razy w roku. Natomiast najczęściej w czasie dosyć silnych mrozów po tym, jak samochód nie jeździł przez jeden lub dwa dni. Dlatego wizyta u mechanika trochę wątpliwa, bo co powiem człowiekowi, jeśli akurat wszystko jest w porządku. Po takim incydencie z zanikiem napięcia auto normalnie odpala. Chociaż raz się zdarzyło, że nie zapalił. Udało się go uruchomić po psiknięciu środkiem do wspomagania rozruchu (ale dwa dni auta odpalić nie mogłem - znajomy pomógł). Czytałem na forum trochę tematów i podejrzane są: kostka stacyjki, przewody masowe i rozrusznik. Czy miałoby sens podjechać do elektryka i poprosić o sprawdzenie tych trzech elementów? A może jeszcze ktoś z Was miałby jakieś inne sugestie?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Wszystko wskazuje na "uciekanie prądów ".Sprawdź aku i połączenia typu masy, klemy. Co i gdzie jest było opisywane na forum.
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Akumulator był sprawdzany jako pierwszy (i tak naprawdę jedyny) i jest w całkowitym porządku. Udało mi się nagrać to całe zdarzenie. To się dzieje przy mrozach. Jak jest ciepło nic takiego się nie zdarza. A tutaj rozruch po nocnym postoju na mrozie:
https://youtu.be/O7xsN3Kpv3o
https://youtu.be/O7xsN3Kpv3o
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
A ja z uporem maniaka obstawiam aku.Przed uruchomieniem wciśnij gaz do oporu i tak trzymając odpal,pójdzie od strzała.Ładowanie powinno oscylować w granicach 13.8-14.4 V.Napięcie w spoczynku 12.6-12.8 V.Wiadomo, że im niższa temp.to i voltów ubywa.
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Również twierdzę że to akumulator.
Nie wiem jak go sprawdzałeś ale takie objawy wskazują jednoznacznie na słaby aku.
Nie wiem jak go sprawdzałeś ale takie objawy wskazują jednoznacznie na słaby aku.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Podladowac i spróbować odpalić. W sklepach z akumulatorami mają testery to stwierdzą co i jak.
Wysłane z mojego E2303
Wysłane z mojego E2303
- AdaMs
- Moderator
- Posty: 2235
- Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
- Imię: Mateusz
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Za słaby akumulator, przerabialem na sobie. Właściciele punto 2 mają to samo. Fiat za małe akumulatory wkładał. Na oryginalnym było jak opisuje autor, ale tylko w mrozy.
Po zmianie akumulatora z większym prądem rozruchowym, problem przestał istnieć nawet przy dzisiejszych -18
Po zmianie akumulatora z większym prądem rozruchowym, problem przestał istnieć nawet przy dzisiejszych -18
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Dziękuję wszystkim za rady. Poszedłem za tymi sugestiami i wymieniłem przed chwilą akumulator. Jeśli chodzi o to sprawdzanie to pojechałem do takiego punktu niby autoryzowanego centry (miałem aku exide). Ale to było powiedzmy w ubiegłą zimę. Przy czym wtedy też miały miejsce takie przypadki z resetem zegarów. Tam człowiek przetestował i ocenił, że akumulator sprawny. Dostałem też wydruk z testera. Więc wtedy aku odrzuciłem jako przyczynę, a że problem znikł, to przestałem się tym interesować. Ale mniejsza o to.
W każdym razie dzisiaj poszedłem z miernikiem i podzielę się wynikami: po ośmiogodzinnym postoju w czasie pobytu w pracy napięcie w spoczynku 12.1 V. W czasie rozruchu napięcie spadło do 8,5 V. Ładowanie po uruchomieniu silnika: 14,1 V. Po powrocie z pracy do domu (45 minut jazdy) i wyłączeniu silnika napięcie w spoczynku wynosiło 12,9 V. Ostateczny test będzie jutro rano o ile mróz nie odpuści.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Bez Waszych rad nie poszedłbym tropem akumulatora.
W każdym razie dzisiaj poszedłem z miernikiem i podzielę się wynikami: po ośmiogodzinnym postoju w czasie pobytu w pracy napięcie w spoczynku 12.1 V. W czasie rozruchu napięcie spadło do 8,5 V. Ładowanie po uruchomieniu silnika: 14,1 V. Po powrocie z pracy do domu (45 minut jazdy) i wyłączeniu silnika napięcie w spoczynku wynosiło 12,9 V. Ostateczny test będzie jutro rano o ile mróz nie odpuści.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Bez Waszych rad nie poszedłbym tropem akumulatora.
-
dream7000
- Świeżak
- Posty: 17
- Rejestracja: pn 12:32, 06 kwie 2015
- Imię: Peter
- gadu: 0
- Lokalizacja: Slowacja
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
moja panda robi to same, stan 30.000km
- AdaMs
- Moderator
- Posty: 2235
- Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
- Imię: Mateusz
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
Jeżeli napięcie przy rozruchu spada poniżej 9V, aku nadaje się do wymiany. Więc dobrze że wymieniłeś, u mnie nie spada poniżej 10V.
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Zanik napięcia w momencie uruchamiania
davvi pisze:po ośmiogodzinnym postoju w czasie pobytu w pracy napięcie w spoczynku 12.1 V. W czasie rozruchu napięcie spadło do 8,5 V. Ładowanie po uruchomieniu silnika: 14,1 V. Po powrocie z pracy do domu (45 minut jazdy) i wyłączeniu silnika napięcie w spoczynku wynosiło 12,9 V. Ostateczny test będzie jutro rano o ile mróz nie odpuści.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Bez Waszych rad nie poszedłbym tropem akumulatora.
Akumulator jest w słabej kondycji rozruchowej.
- W stanie spoczynku powinien mieć przynajmniej 12,5V. Jak ma mniej to niedoładowany.
Ciekawostka:
Jak ma poniżej 10,2V: śmierć kliniczna, reanimacja trudna (płukanie osadu, głębokie ładowanie, wymiana elektrolitu) w większości nieopłacalne, zalecana wymiana.
Jak poniżej 9,1V: śmierć przez zasiarczenie. Wiek powyżej 5 lat = 120 ludzkich lat
Obudowa spęczniała: akum.pracował zbyt długo na zbyt wysokim napięciu. Śmierć z obżarstwa
Podczas ładowania przy załączonych światłach napięcie akum.nie może być inne niż od 13,8 - 14,4 V
W Twoim przypadku albo masz słaby akumulator albo opisywany wielokrotnie na forum ugnity kabel masowy pod jego podstawą idący do ramy auta.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
