Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LPG]
Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LPG]
Witam,
opiszę pokrótce problem:
Panda pewnego dnia zgrzała się, aż do czerwonej kreski i białego dymu z okolic rozrządu. Następnie został odpowietrzony układ chłodniczy i problem został zażegnany na około 1000km(tydzień) i przez cały ten czas wskazówka temperatury była równiutko na połowie. Wczoraj Panda znowu zaczęła się grzać, wskazówka nie doszła do czerwonego pola, ale była bardzo blisko, dzisiaj znowu ją odpowietrzyłem dolałem ok. 3l (!!!) płynu chłodniczego i temperatura znów nie przekracza połowy. (nadmuch również grzeję na gorąco, przed odpowietrzeniem był tylko letni podmuch).
Termostat raczej jest sprawny, gdyż załącza się wiatrak zaraz po przekroczeniu połowy przez wskazówkę na skali temperatury.
Nie kapię z podwozia, nie zostawia za sobą plam.
Pod korkiem od zbiornika wyrównawczego nie zbiera się żaden osad, również pod wlewem oleju nie widać żadnej mazi.
Nie dymi z rury wydechowej.
Na jałowym biegu ma ok. 800ob/m, ale czasami zaraz po odpaleniu zatrzymuje się na 1200-1300ob/m po czym dopiero po chwili spada do 800.
Właścicielem tej Pandy jestem od nie dawna, więc nie jest mi dobrze znana historia wymian i napraw.
Obawiam się że może to być uszczelka pod głowicą. Pytanie jak mogę to potwierdzić lub obalić.
opiszę pokrótce problem:
Panda pewnego dnia zgrzała się, aż do czerwonej kreski i białego dymu z okolic rozrządu. Następnie został odpowietrzony układ chłodniczy i problem został zażegnany na około 1000km(tydzień) i przez cały ten czas wskazówka temperatury była równiutko na połowie. Wczoraj Panda znowu zaczęła się grzać, wskazówka nie doszła do czerwonego pola, ale była bardzo blisko, dzisiaj znowu ją odpowietrzyłem dolałem ok. 3l (!!!) płynu chłodniczego i temperatura znów nie przekracza połowy. (nadmuch również grzeję na gorąco, przed odpowietrzeniem był tylko letni podmuch).
Termostat raczej jest sprawny, gdyż załącza się wiatrak zaraz po przekroczeniu połowy przez wskazówkę na skali temperatury.
Nie kapię z podwozia, nie zostawia za sobą plam.
Pod korkiem od zbiornika wyrównawczego nie zbiera się żaden osad, również pod wlewem oleju nie widać żadnej mazi.
Nie dymi z rury wydechowej.
Na jałowym biegu ma ok. 800ob/m, ale czasami zaraz po odpaleniu zatrzymuje się na 1200-1300ob/m po czym dopiero po chwili spada do 800.
Właścicielem tej Pandy jestem od nie dawna, więc nie jest mi dobrze znana historia wymian i napraw.
Obawiam się że może to być uszczelka pod głowicą. Pytanie jak mogę to potwierdzić lub obalić.
-
zibi63
- Stały bywalec
- Posty: 251
- Rejestracja: śr 19:58, 13 lis 2013
- Imię: Zbyszek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Horodło
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Ucieka Ci i to w astronomicznym tempie płyn chłodniczy. Jeśli dotyczy to uszczelki, to będą przedmuchy powodujące wzrost ciśnienia w układzie chłodniczym. Wystarczy zagrzać silnik i bardzo ostrożnie odkręcić korek zbiornika wyrównawczego. Gwałtowne ujście gazów będzie znaczyło, że to uszczelka.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Jeśli z okolic rozrządu coś się wydobywało to przyjrzałbym się pompie wody. Co do uchodzenia gazów po odkreceniu korka to możesz kolegę wprowadzić w błąd. Układ jest pod ciśnieniem w trakcie pracy to zawsze syknie. Niepokojące są bąbelki które uchodzą przez zbiornik wyrównawczy.
Wysłane z mojego E2303
Wysłane z mojego E2303
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Odkręcałem dzisiaj na rozgrzanym silniku korek od wlewu płynu chłodniczego (przed odpowietrzeniem), wystrzeliło trochę płynu pod ciśnieniem, myślałem że to normalna reakcja rozgrzanego płynu.
Gdy silnik nie jest mocno nagrzany, odkręcając korek od zbiornika wyrównawczego słychać tylko charakterystyczne syknięcie.
Z zbiorniczka nie wydostają się bąbelki (teraz), ale przy pierwszym odpowietrzaniu, podczas gdy śruba na rurze od nagrzewnicy była odkręcona, uchodziło powietrze z zbiornika wyrównawczego (płyn był nalany po korek, uchodzące powietrze robiło jakby miejsce na płyn, który się cofał).
Na płynie w chłodnicy nie widać oczek (jak w rosole) od oleju.
Gdy silnik nie jest mocno nagrzany, odkręcając korek od zbiornika wyrównawczego słychać tylko charakterystyczne syknięcie.
Z zbiorniczka nie wydostają się bąbelki (teraz), ale przy pierwszym odpowietrzaniu, podczas gdy śruba na rurze od nagrzewnicy była odkręcona, uchodziło powietrze z zbiornika wyrównawczego (płyn był nalany po korek, uchodzące powietrze robiło jakby miejsce na płyn, który się cofał).
Na płynie w chłodnicy nie widać oczek (jak w rosole) od oleju.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Dlatego może pracująca pompa rozpraszać płyn i nie widać wycieków. Bo gdzieś to musi się tracić. Płyn jeszcze ciśnieniem a jeśli go nie ma to w jego miejsce jest powietrze które musiałeś spuścić.
Wysłane z mojego E2303
Wysłane z mojego E2303
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Panowie, a moze to jednak termostat? Wydaje mi sie se wentylator jest wyzwalany jakims czujnikiem i termostat nie ma nic do tego (chyba ze sie myle?).
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Może zabrzmi dziwnie ale skoro dolewasz ciągle płynu a nigdzie nie cieknie, poziom oleju nie wzrasta, nie ma tłustej mazi nakorku itd. to zerknij może na nagrzewnicę? Posprawdzaj pod dywanikiem kierowcy/pasażera czy nie masz mokro. Możliwe, że po prostu w czasie prcy silnika płyn chłodzący ucieka i auto musi się zagrzać - nie ma opcji. Jeśli to nagrzewnica to popełniłem manual - do zrobienia samemu nawet na parkingu.
Pozdrawiam,
Filip
Filip
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
ECU włącza wentylator gdy określona teperatura panuje w układzie. Wszystko z jednego czujnika (tego w głowicy) Nie stosuje się już oddzielnego włącznika termicznego jak kiedyś.
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Tygrys pisze:Witam,
opiszę pokrótce problem:
Panda pewnego dnia zgrzała się, aż do czerwonej kreski i białego dymu z okolic rozrządu. Następnie został odpowietrzony układ chłodniczy i problem został zażegnany na około 1000km(tydzień) i przez cały ten czas wskazówka temperatury była równiutko na połowie. Wczoraj Panda znowu zaczęła się grzać, wskazówka nie doszła do czerwonego pola, ale była bardzo blisko, dzisiaj znowu ją odpowietrzyłem dolałem ok. 3l (!!!) płynu chłodniczego i temperatura znów nie przekracza połowy.
Termostat raczej jest sprawny, gdyż załącza się wiatrak zaraz po przekroczeniu połowy przez wskazówkę na skali temperatury.
Wiatrak tu nić nie ma do rzeczy, bo jak termostat się zawiesił to też Ci się włączy.
Pytanie:
Czy dolewałeś płynu, bo uciekło Ci przez korek po zagotowaniu ? czy po prostu Ci go ubywa ? bo 3l to jednak sporo jak na przelanie korkiem, jeżeli ubywa w jakikolwiek inny sposób, czyli samoczynnie to na 100% UPG przepuszcza już i jest do wymiany. Nie ma co z tym zwlekać ponieważ może Ci nadtopić głowicę i dojdzie Ci dodatkowo napawanie głowicy przed planowaniem.
Druga rzecz, jeżeli raz Ci się układ chłodzenia zagotował a potem tydzień czasu nic się nie działo, to termostat się po prostu zawiesił i będzie to robił coraz częściej, bo może być zanieczyszczony lub wyexploatowany, więc przy okazji wymiany UPG również bym go zmienił. Jeżeli to nie uszczelka to wymień chociaż termostat, koszty nie są kosmiczne a problem gotowania zniknie. Temat UPG jak i termostatu przerabiałem kiedyś u siebie, więc nie są to tylko domysły.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Płyn wycieka jakoś samoczynnie z niewiadomego miejsca.
Dzisiaj zrobiłem około 50km i wszystko było ok. Temperatura idealnie na środku, nic w górę nie wzrastało.
Płynu w zbiorniczku wyrównawczym wydaję się być tyle samo co wczoraj.
Dywaniki suche, więc nagrzewnica odpada.
Problem z odstawieniem do mechanika w tym momencie jest taki, że jestem w pracy 200km od domu i poruszanie się samochodem jest dla mnie konieczne do początku przyszłego tygodnia.
Jutro przyjrzę się termostatowi.
Dzisiaj zrobiłem około 50km i wszystko było ok. Temperatura idealnie na środku, nic w górę nie wzrastało.
Płynu w zbiorniczku wyrównawczym wydaję się być tyle samo co wczoraj.
Dywaniki suche, więc nagrzewnica odpada.
Problem z odstawieniem do mechanika w tym momencie jest taki, że jestem w pracy 200km od domu i poruszanie się samochodem jest dla mnie konieczne do początku przyszłego tygodnia.
Jutro przyjrzę się termostatowi.
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
No to zostaje Ci dokładnie obejrzeć blok silnika czy gdzieś nie mokro i ewentualnie węże, co do termostatu to zapobiegawczo jak będziesz miał możliwość to zmień.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- Regis
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 759
- Rejestracja: pt 10:09, 05 gru 2014
- Imię: Łukasz
- gadu: 3832570
- Lokalizacja: Nowy Targ
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
U mnie w focusie też płynu ubywało. Nie dymił, nie szło w olej ani w tłoki. Okazało się że na łączeniu obudowy termostatu z blokiem silnika wydmuchało (wypłukało?) uszczelkę i przy ciśnieniu wywalało płyn idealnie na kolektor wydechowy
Widać nie było, czuć też nie.
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Witam, znalazłem rozwiązanie, tzn mechanik znalazł. Okazało się że problemem był korek umieszczony w bloku silnika pełniący role bezpiecznika , który reaguje w przypadku zamarznięcia płynu chłodniczego. Korek ten zwyczajnie korodował powiększając dziurę przez którą uciekał płyn. Koszt części 20 zł - całość 200 zł.
PS. Wydaje mi się, że po tym spadło spalanie;). Dzięki za zaangażowanie, lecę na Rysy, pozdrowienia;)
PS. Wydaje mi się, że po tym spadło spalanie;). Dzięki za zaangażowanie, lecę na Rysy, pozdrowienia;)
Ostatnio zmieniony śr 15:07, 16 wrz 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawiono polskie znaki. Używamy polskich liter :) Proszę o przestrzeganie Pkt.11 Reg.Forum.
Powód: Poprawiono polskie znaki. Używamy polskich liter :) Proszę o przestrzeganie Pkt.11 Reg.Forum.
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
No to spokój nareszcie. Ale jeśli jeden brok przegnił to-odpukać-oby nie okazało się, że inne elementy silnika mające kontakt z płynem nie były skorodowane. Pytanie na jakich to płynach jeździło?
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Przegrzewa się i chłonie płyn chłodniczy [1,2, 69 KM, LP
Co ten duży od strony skrzyni? To znaczy że musiało ciec.