jestem na etapie kupna i mam na oku jedna sztuke w tamtych okolicach
motocyklista z wawy lub okolic
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- matyja
- Wymiatacz
- Posty: 856
- Rejestracja: 31 mar 2012, 17:54
- Imię: Mateusz
- gadu: 0
- Panda: 1.1 Actual 2003r. + LPG BRC Sequent 24
- Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków
motocyklista z wawy lub okolic
czy ktos z szanownych forumowiczow z mazowieckiego nie jezdzi czasem na motocyklu i nie chcialby mi pomoc w ocenie stanu technicznego maszyny pod Warszawa?
jestem na etapie kupna i mam na oku jedna sztuke w tamtych okolicach
jestem na etapie kupna i mam na oku jedna sztuke w tamtych okolicach
- bartus2737
- Wymiatacz
- Posty: 1474
- Rejestracja: 11 mar 2011, 21:00
- gadu: 0
- Panda: 1.1 2008 rok Błękitna :)
- Lokalizacja: Chełmce k. Kalisza
Re: motocyklista z wawy lub okolic
i jak udało się ?
- matyja
- Wymiatacz
- Posty: 856
- Rejestracja: 31 mar 2012, 17:54
- Imię: Mateusz
- gadu: 0
- Panda: 1.1 Actual 2003r. + LPG BRC Sequent 24
- Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków
Re: motocyklista z wawy lub okolic
nie 
w końcu nie pojechałem, bo nie miałem z kim...
niby moto było u znanego, zaufanego i sprawdzonego mechanika, któremu zapłaciłem, ale nie byłem przekonany, co do tego gościa
sprzedający niby prowadzi historię motocykla odkąd go kupił, a zapomniał napisać o wymianie przedniego błotnika, plastykowych osłon lampy oraz malowaniu zbiornika (to wszystko w 2013/14), co wyszło przy okazji sprawdzenia historii w ASO. cena przy tym wszystkim też przestała być zachęcająca, a i straciłem zaufanie do gościa...
poza tym pojawił się zupełnie inny problem.... pojechałem kupić ciuchy i okazało się, że wszystko, co wydawało mi się dobre, jest albo za małe, albo za duże, ewentualnie źle spasowane.
kaski latają, jak głupie na głowie. okulary też nie pomagają w doborze. buty, jak znalazłem dobre (48 rozmiar), to znowu wyszło, że producent nie przewidział, że ktoś może mieć wąską stopę i rzep się nie będzie prawidłowo zapinać. kurtki, spodnie, wszystko albo duże albo krótkie. jak mi w końcu goście znaleźli pasowne ciuchy, to się okazało, że musiałbym kupić po dwie pary - letnie, przewiewne oraz cieplejsze, bo nie da się pogodzić jednego z drugim.
przy tym wszystkim, łączny koszt ciuchów przekroczyłby z 3-5k zł, co jest zdecydowanie za dużym wydatkiem. kusi mnie zakup moto, ale obecnie zacząłem się zastanawiać nad kupnem "nowego" samochodu, czegoś, co by miało te ponad 80-100KM. na pewno będzie to lepszy zakup w tych samych pieniądzach, a zakup motocykla przełożyć na kiedyś.
w końcu nie pojechałem, bo nie miałem z kim...
niby moto było u znanego, zaufanego i sprawdzonego mechanika, któremu zapłaciłem, ale nie byłem przekonany, co do tego gościa
sprzedający niby prowadzi historię motocykla odkąd go kupił, a zapomniał napisać o wymianie przedniego błotnika, plastykowych osłon lampy oraz malowaniu zbiornika (to wszystko w 2013/14), co wyszło przy okazji sprawdzenia historii w ASO. cena przy tym wszystkim też przestała być zachęcająca, a i straciłem zaufanie do gościa...
poza tym pojawił się zupełnie inny problem.... pojechałem kupić ciuchy i okazało się, że wszystko, co wydawało mi się dobre, jest albo za małe, albo za duże, ewentualnie źle spasowane.
kaski latają, jak głupie na głowie. okulary też nie pomagają w doborze. buty, jak znalazłem dobre (48 rozmiar), to znowu wyszło, że producent nie przewidział, że ktoś może mieć wąską stopę i rzep się nie będzie prawidłowo zapinać. kurtki, spodnie, wszystko albo duże albo krótkie. jak mi w końcu goście znaleźli pasowne ciuchy, to się okazało, że musiałbym kupić po dwie pary - letnie, przewiewne oraz cieplejsze, bo nie da się pogodzić jednego z drugim.
przy tym wszystkim, łączny koszt ciuchów przekroczyłby z 3-5k zł, co jest zdecydowanie za dużym wydatkiem. kusi mnie zakup moto, ale obecnie zacząłem się zastanawiać nad kupnem "nowego" samochodu, czegoś, co by miało te ponad 80-100KM. na pewno będzie to lepszy zakup w tych samych pieniądzach, a zakup motocykla przełożyć na kiedyś.
