Strona 1 z 1

Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: wt 7:30, 04 mar 2014
autor: pupen
Witam wczoraj chcialem sobie dopompowac kola podlaczylem kompresorek do gniazda zapalniczki na wylaczonym silniku i nic wiec przekrecilem kluczyk i znowu nic.Wiec odlaczylem ten nieszczesny kompresorek.Potem po manualnym zwiekszeniu cisnienia w kolach,odpalilem Pandziore.Na wyswietlaczu dziwne rzeczy sie dzieja od tej pory: wyswietlacze cieklokrystaliczne migaja licznik kilometrow dziennych i zegarek sie resetuja wskaznik predkosci przez ulamek sekund skacze jak malpka i sie satabilizuje , po wyjeciu kluczyka wskaznik temp. i paliwa nie opadaja.Odlaczenie akumulatora nic nie dalo.Pozdrawiam i prosze o cenne wskazowki.P.S widzialem podobne posty ale ten predkosc. rozni sie troszke.

Re: Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: wt 12:33, 04 mar 2014
autor: Mich@ł
Sprawdź napięcie akumulatora. U mnie takie cyrki robiły się na emotionie przy napięciu 8V... ;)

Waliło komunikatami, wskazówki latały jak głupie itd.

Re: Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: wt 16:13, 04 mar 2014
autor: Forsaken
Jak dla mnie wywaliło CI bezpiecznik.

Sprawdź bezpieczniki znajdujące się w okolicy body.
Jeden na 100% będzie spalony. Nie pamiętam który.

Re: Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: śr 11:39, 05 mar 2014
autor: rosomak2
Jedyna zasada podłączając kompresor zapal silnik ,nastepnie załącz kompresor!Resztę objawów tak jak mówia akumulator cieniuteńki:)Pozdrawiam:)!

Re: Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: czw 18:43, 06 mar 2014
autor: pupen
Dziekuje za pomoc, naszczescie tylko bezpiecznik wywalilo i po krzyku.

Re: Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: czw 23:43, 06 mar 2014
autor: Lukasz
Jak pompowac koła to na stacji :D Albo se pompke nożną kup :D kiedys takim pompowalem to myslalem ze zasne :D

Re: Gniazdo zapalniczki +kompresor=problem

: pt 9:46, 07 mar 2014
autor: Forsaken
He he hałasuje dziadostwo i nic się nie dzieje. Sam to przerabiałem.
W końcu użyłem pompki od ursusa z głębokiego PRL i zrobiłem to 10x szybciej :P