Strona 1 z 3

Ubytek płynu chłodniczego

: wt 23:21, 18 lut 2014
autor: mipan
Witam,
chciałbym zasięgnąć porady, czy ubytek płynu chłodniczego - około 0,4l (prawie cały zakres wskaźnika min-max) na 2tys. km i 9 miesięcy eksploatacji (krótkie odcinki jazdy po mieście) powinien być uważany za poważne uszkodzenie?
Wycieków nie widzę, choć ... samochód stoi na parkingowej trawie. :roll:

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: wt 23:31, 18 lut 2014
autor: VipAdiVip
zobacz czy nie masz mokrej wykładziny pod nogami kierowcy możliwe że Ci przepuszcza troszkę płynu nagrzewnica lub wężyki łączące nagrzewnice z komorą silnika.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: śr 12:53, 19 lut 2014
autor: matyja
obejrzyj też chłodnicę, czy nie jest mokra/skorodowana, bo w naszych autkach lubią one padać ;)

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: śr 13:08, 19 lut 2014
autor: t-przemek
matyja pisze:obejrzyj też chłodnicę, czy nie jest mokra/skorodowana, bo w naszych autkach lubią one padać ;)

Skorodowane aluminium :lol: Ubytku na pewno nie powinno być, a odkręć korek od wlewu oleju i zobacz co tam się dzieje, na jaki kolor ci kopci? Woda w zbiorniczku wyrównawczym jest "czysta"?

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: śr 15:04, 19 lut 2014
autor: mipan
t-przemek pisze:Skorodowane aluminium :lol: Ubytku na pewno nie powinno być, a odkręć korek od wlewu oleju i zobacz co tam się dzieje, na jaki kolor ci kopci? Woda w zbiorniczku wyrównawczym jest "czysta"?

Sorry, ale na co mam zwrócić uwagę pod tym korkiem? To gumowy korek na wcisk.
Wodę (płyn chłodniczy) musiałbym pociągnąć jakąś rurką, bo poziom stoi na min. Muszę w najbliższym czasie uzupełnić. :o

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: śr 16:53, 19 lut 2014
autor: Romix13
Przede wszystkim zwróć uwagę na ten temat poruszany na forum 8) -> viewtopic.php?p=85427#p85427
Może akurat tu znajdziesz przyczynę i napisz jak ją znajdziesz. 8)

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: śr 20:14, 19 lut 2014
autor: matyja
t-przemek pisze:
matyja pisze:obejrzyj też chłodnicę, czy nie jest mokra/skorodowana, bo w naszych autkach lubią one padać ;)

Skorodowane aluminium :lol: [...]

a cóż w tym takiego dziwnego? poczytaj, co to utlenianie...
poniżej masz zdjęcia skorodowanego rogu mojej chłodnicy - w tym miejscu ucieka płyn chłodniczy...
Obrazek Obrazek

jak w końcu kupię chłodnicę i ją wymienię, to Ci zrobię zdjęcia całości - nie będziesz miał wątpliwości, że chłodnica może ulec korozji!

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: czw 15:44, 20 lut 2014
autor: mipan
Sprawdziłem wlew oleju i chłodnicę. Brak śladów maślanego nalotu. Czysty olej.
Chłodnica skorodowana, bo po 9-ciu latach ma prawo, ale na moje oko - umiarkowanie. Zawilgoceń żadnych nie widać.
Dolałem 0,35l płynu do poziomu - odrobinę poniżej kreski "Max", i czekam co będzie dalej. :)

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: czw 17:10, 20 lut 2014
autor: ja84
Nic nie będzie, zostaw na min i jeździj, będzie ok.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: sob 10:12, 22 lut 2014
autor: Pavcio
Czasami winny jest sam korek :) w poprzednich autach miałem problem z płynem ze ciągle ubywało .. pod autem grama plamy. Na forach pisali ze korek , to go kupiłem i sprawa ucichła z uciekającym płynem :)

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: sob 11:08, 22 lut 2014
autor: bobofrut
matyja pisze:
t-przemek pisze:
matyja pisze:obejrzyj też chłodnicę, czy nie jest mokra/skorodowana, bo w naszych autkach lubią one padać ;)

Skorodowane aluminium :lol: [...]

a cóż w tym takiego dziwnego? poczytaj, co to utlenianie...
poniżej masz zdjęcia skorodowanego rogu mojej chłodnicy - w tym miejscu ucieka płyn chłodniczy...
Obrazek Obrazek

jak w końcu kupię chłodnicę i ją wymienię, to Ci zrobię zdjęcia całości - nie będziesz miał wątpliwości, że chłodnica może ulec korozji!


Jeśli będziesz wymieniał na własną rękę miło byłoby zobaczyć tutorial na pewno się przyda :swinka: :ok:

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: sob 14:35, 22 lut 2014
autor: matyja
w tej kwestii możesz na mnie liczyć! :D

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: śr 14:57, 05 mar 2014
autor: mipan
Pavcio pisze:Czasami winny jest sam korek :) w poprzednich autach miałem problem z płynem ze ciągle ubywało .. pod autem grama plamy. Na forach pisali ze korek , to go kupiłem i sprawa ucichła z uciekającym płynem :)


Dzięki! W moim przypadku okazało się to najtrafniejszą poradą. :brawo:
Wymieniłem korek i problem drobnych, acz systematycznych ubytków wydaje się być wyeliminowany. Polecam tę możliwość uwadze innych, którzy zetkną się z tym problemem.
Nowy - czarny korek wlewu (zbiorniczka wyrównawczego) ma inną, uproszczoną konstrukcję i wydaje się przez to bardziej wiarygodny.
Stwierdziłem jego lepszą szczelność, gdyż poziom płynu przy nagrzanym silniku podnosi się wyżej niż przy starym korku. Oznacza to wyższe ciśnienie w zbiorniczku i przewodach.
Konstrukcja korka wlewu starego typu (niebieski) była mocno przekombinowana i korek taki moim zdaniem łatwo się rozszczelnia, gdyż główna, dość wątła uszczelka z czasem wbija się głębiej w korpus.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: pt 10:17, 07 mar 2014
autor: moszczu
Przecież korek nie może być szczelny, tzn musi, ale ma za zadanie upuszczać ciśnienie z układu chłodzącego powyżej 1.4 bar z tego co mi się wydaje.. Jest z resztą na korku napisane przy jakim ciśnieniu powinien się "otwierać"

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: sob 19:46, 08 mar 2014
autor: mipan
moszczu pisze:Przecież korek nie może być szczelny, tzn musi, ale ma za zadanie upuszczać ciśnienie z układu chłodzącego powyżej 1.4 bar z tego co mi się wydaje.. Jest z resztą na korku napisane przy jakim ciśnieniu powinien się "otwierać"


W moim przekonaniu korek powinien być szczelny, a jego "otwieranie" spełnia tylko rolę zaworu bezpieczeństwa. Zresztą na nowym korku (o całkowicie zgodnym przeznaczeniu) napisane jest 1bar, zamiast 1,4 jak w poprzednich wersjach.
Nie wchodząc w szczegóły techniczne - ten nowy sprawdza się lepiej.