Strona 1 z 1

Land Rover Range Rover

: pt 15:30, 28 cze 2013
autor: doldi
Wypadało by przedstawić moje troszkę mniejsze auto którym również poruszam się po drogach, auto uznane za awaryjne, ale ja tak nie uważam, to auto ma swój charakterek, jak ma migrenę to nie jeździ. Serduszko jego to słynny silniczek z BMW tds , rok urodzenia 1995, i auto posiada wszystko....nie będę wymieniał co bo za dużo tego jest
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Land Rover Range Rover

: pt 15:31, 28 cze 2013
autor: Carolcia
Fajne autko :ok: :ok:

ma tyle lat co mój brat :P

Re: Land Rover Range Rover

: pt 15:32, 28 cze 2013
autor: doldi
ale zawsze sprawne :P dziękuje Carola... :)

Re: Land Rover Range Rover

: pt 19:36, 28 cze 2013
autor: Vito
Fajna fota w terenie :) fajne autko choć jak piszesz kapryśne jak Alfa Romeo :D

Re: Land Rover Range Rover

: sob 7:22, 29 cze 2013
autor: michal
Nareszcie się pochwaliłeś. :)
A tam kapryśny, w Top Gear w odcinku specjalnym w Andach dawał radę. :D
Bardzo ładny, zadbany (z wyjątkiem zdjęcia w terenie, ale do tego to on akurat jest stworzony) i z rozmów na SB wiem, że dopieszczany. ;)

Re: Land Rover Range Rover

: sob 10:42, 29 cze 2013
autor: doldi
Vito pisze:Fajna fota w terenie :) fajne autko choć jak piszesz kapryśne jak Alfa Romeo :D

KAPRYŚNY JAK aLFA rOMEO?? NIE, Alfa nie jest kapryśna.. (miałem i troszkę żałuje że sprzedałem), doinwestowany?? tak cały czas kasę mu poświęcam, ponieważ jest to auto o którym nawet nie śmiałem marzyć, a stoi u mnie ii ten luksus i bezpieczeństwo które oferuje

Re: Land Rover Range Rover

: sob 11:21, 29 cze 2013
autor: Deacon
TDS - miałem E34 z tym silnikiem :) Silnik bardzo fajny jak się od niego odpowiedni dba. Newralgiczny punkt - pompa wtryskowa :(

Re: Land Rover Range Rover

: sob 11:32, 29 cze 2013
autor: doldi
Deacon pisze:TDS - miałem E34 z tym silnikiem :) Silnik bardzo fajny jak się od niego odpowiedni dba. Newralgiczny punkt - pompa wtryskowa :(

nie w tym aucie :) tu trzeba niesamowicie uważać na temp. na 6 cylindrze..... co z tego że dbałem pilnowałem olej wymieniałem co 7000 km pilnowałem płynu, jak 3 raz padła głowica na wspomnianym cylindrze .... :P zale nie omieszkam stwierzić.. auto super i nie zamienie na żadne inne, chyba że dokupie mu młodszego brata L322 :klaska:

Re: Land Rover Range Rover

: sob 12:38, 29 cze 2013
autor: Deacon
Auto większe i cięższe to i silnik bardziej dostaje w tyłek. Może dlatego się tak przegrzewa.

Re: Land Rover Range Rover

: sob 13:24, 29 cze 2013
autor: doldi
dokładnie waga robi swoje, a po drugie jest bardzo bardzo zabudowany, więc nie setyt nieszczelności na 6 cylindrze to standard

Re: Land Rover Range Rover

: sob 14:52, 29 cze 2013
autor: Worczynski
Klasa i angielski styl, piękna fura, choć bardziej dla pasjonata niż do codziennej eksploatacji :) Ostatni prawdziwy, potem RR3 to już za dużo nowoczesności :P

Re: Land Rover Range Rover

: sob 16:56, 29 cze 2013
autor: Saszun
:slinka: Ale bym się przejechała takim autem po błocku :D Musi być niesamowita frajda! Baaaardzo mi się podoba takie autko :)

Re: Land Rover Range Rover

: sob 18:29, 29 cze 2013
autor: doldi
Saszun pisze::slinka: Ale bym się przejechała takim autem po błocku :D Musi być niesamowita frajda! Baaaardzo mi się podoba takie autko :)

zapraszam, nie ma problemu z przejażdżką.. może w przyszłym roku przyjadę nim na zlot Pand :P
z eksploatacją na co dzień nie ma problemu, był taki okres że jeździłem codziennie, dla mnie najbardziej prawdziwym autem, które seryjnie może wjechać jest Defender, a LR Discovery 3i4, RR Sport czy najnowszy RR L403, to już komputery na kołach, choć moje auto też już jest z komputeryzowane (pierwsze seryjne auto z komputerami zaawansowanymi)

Re: Land Rover Range Rover

: śr 14:22, 21 paź 2015
autor: doldi
Auto sprzedane, był kolejny w wersji benzynowej, nie ma jego również obecnie jest fiesta i volvo s80 w wersji z dwoma turbinami o mocy 270 koni :P

Re: Land Rover Range Rover

: śr 19:09, 21 paź 2015
autor: Romix13
doldi pisze:Auto sprzedane,

No to zakładaj nowy temat z volvo i fiestą 8) :ok: a ten już zamykam.