Strona 1 z 1
Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 11 cze 2013, 17:35
autor: Robert
Mam problem przy zimnym silniku panda dławi się, dymi na niebiesko i nie odpala za pierwszym razem. Wstępna diagnoza była uszczelka pod głowicą, dziś została rozebrana i jest wszystko ok, zawory też są ok. Podjechałem do mechanika i orzekł że chłodnica jest pęknięta. Czy jest to możliwe?
W ostatnim czasie wymieniłem/dołożyłem:
Wymiana oleju i filtrów (mobil 1) 2013-05-17
Instalacja gazu "stag4 eco" 2013-05-25
Świece Bosch + kable HGK 2013-06-06
Przebieg Pandy to 138 tyś
Panda sprawdzana na komputerze nie ma żadnych błędów
Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 11 cze 2013, 18:47
autor: bambrys
Jeśli dymi na niebiesko to musi brać olej a jak to jest tylko na zimnym silniku to uszczelniacze zaworów do wymiany więc jeśli masz zdjętą głowicę to od razu zrobisz. A dławienie rozumiem jak jest zimny jedziesz na benzynie to może pompka paliwa nawala .
Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 22:18
autor: Robert
Od dławienia i rozruchu okazała się chłodnica

, odebrałem od mechanika i odpalił za pierwszym

Jutro się jeszcze sprawdzę.
A dym (po wciśnięciu pedała gazu na maxa) to norma?
Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 22:35
autor: matyja
ciekawe, co ma chłodnica do rozruchu i to jeszcze na zimnym silniku
a to, że Ci dymi na niebiesko, to nie jest normalne i jest to przyczyną spalania oleju, jak to kolega wyżej napisał
Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 22:36
autor: Iceman
Pedal gazu "na maxa" na zimnym?
W takim wypadku norma bedzie tez wydmuchanie uszczelki pod glowica czy zatarcie.
Powodzenia.
Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 22:43
autor: Grzesiek_18lg
Może Robert po założeniu gazu woda w tłumiku się skrapla i dymi po odpaleniu, ale to nie na niebiesko tylko na biało powinien kopcić...
Robert ty masz w ogóle założony temat w dziale Moja Panda???
PS. Też latam na stagu4eco, z dobrą listwą wtryskowa daje radę w Pandzie

Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 23:01
autor: Robert
Po wymianie chłodnicy i poprawieniu kilku szczegółów wszystko się unormowało

Może była to wina tego że mój brat pomylił wlewy, do chłodnicy wlał płyn do spryskiwaczy i coś było odłączone (zdolna rodzina

)? Wszystkie uszczelki zostały sprawdzone i jest ok.
Oleju bierze mi ok 0,5l na 15tyś km
Pedał gazu na max był naciśnięty tylko w celu sprawdzenia.
To nie jest dokładnie niebieski dym, a taki biało-delikatnie siwy - niebieski wydawał mi się w ledowym oświetleniu. Zobaczymy jak Panda będzie się sprawować
Nie mam jeszcze tematu w Moja Panda

Jutro umyję go to może zrobię jakieś zdjęcia

. A dzisiaj zmieniło mi się kilka rzeczy (na zlocie pokaz

)
Temat do zamknięcia
Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 23:03
autor: Grzesiek_18lg
Eee to będzie żyć, oby na spot w sobotę dojechała

Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 12 cze 2013, 23:05
autor: Robert
Najwyżej zrobię furorę i solarisem podjadę

Re: Na zimnym silniku dymi na niebiesko i się dławi
: 16 cze 2013, 12:22
autor: marcinmaja
Robert pisze:Po wymianie chłodnicy i poprawieniu kilku szczegółów wszystko się unormowało

Może była to wina tego że mój brat pomylił wlewy, do chłodnicy wlał płyn do spryskiwaczy i coś było odłączone (zdolna rodzina

)? Wszystkie uszczelki zostały sprawdzone i jest ok.
Oleju bierze mi ok 0,5l na 15tyś km
Pedał gazu na max był naciśnięty tylko w celu sprawdzenia.
To nie jest dokładnie niebieski dym, a taki biało-delikatnie siwy - niebieski wydawał mi się w ledowym oświetleniu. Zobaczymy jak Panda będzie się sprawować
Nie mam jeszcze tematu w Moja Panda

Jutro umyję go to może zrobię jakieś zdjęcia

. A dzisiaj zmieniło mi się kilka rzeczy (na zlocie pokaz

)
Temat do zamknięcia
Uśmiałem się po pachy czytając co piszesz
Wyobraźnia ludzka nie zna granic,poza tym na kursach prawa jazdy powinni trochę więcej uwagi przykładać tematom eksploatacji i obsługi auta ...
