Strona 1 z 2
muszę ponarzekać
: pt 21:28, 22 lut 2013
autor: bart_tychy
muszę ponarzekać bo mnie coś bardzo zdenerwowało.
przedmiotem narzekań będzie opona (trzy opony) Dębica frigo a raczej "fago" przez 2 sezony 3 opony to wynik całkiem niezły

na jednej wybrzuszenie boczne było takie że przewracało przechodni idących po chodniku,
na drugiej wybrzuszenie pojawiło się na bieżniku i zamiast o było 0,
no i ostatnia trzecia

połowa bieżnika uciekła, a druty robiły za szczotkę drucianą

no to chyba na tyle.
Ale u 3 wulkanizatorów powiedziano mi że to największy szajs jaki wypuścili z tej firmy, mówię oczywiście o naszym rozmiarze zimówek

przepraszam, ale musiałem się komuś pożalić

Re: muszę ponarzekać
: pt 21:43, 22 lut 2013
autor: Zwierzak
Hehe nie ma co się oszukiwać, te opony to nie jest high-end.
Re: muszę ponarzekać
: pt 22:41, 22 lut 2013
autor: patsi

"od zawsze" jako zimówki mam frigo i nigdy nic się nie działo z tymi oponami
Re: muszę ponarzekać
: pt 22:55, 22 lut 2013
autor: moszczu
Dębica to chyba najgorsza firma opon

panda wyjechała na dębicach z salonu i po jakimś czasie zaczęły bić (porobiły się "jajka")

nigdy nie kupię czy to letniej czy zimowej opony z Dębicy...
Na stalówkach mam barumki polaris już drugi sezon i jest

szczerze polecam

Re: muszę ponarzekać
: pt 23:00, 22 lut 2013
autor: bombel
to niestety prawda mialem nowy komplet kupiony w 2003r i niestety jest to ich wada fabryczna

z opon wychodzą druty i robią sie tzw bule
na 4 opony do dzis dnia 3 wybuliły i wyszły druty, mam nowe z 2011 i 2012r dla odmiany też frigo ponoć tą usterkę usunięto, zobaczymy kupiłem je dlatego że trafiła się "okazja" ale w zimie spisują się dobrze i nawet ich szumienie mi nie przeszkadza

zobaczymy ile te wytrzymają

Re: muszę ponarzekać
: pt 23:33, 22 lut 2013
autor: jedrek1978
niezapomne moich debic passio na ktorych wyjechała panda z salonu jazda na nich(szczególnie na mokrej nawierzchni) to totalna porażka,wymieniłem na ContiEcoContact 3 165/65R14 różnica kolosalna.Z zimowkami(Frigo) tez mialem problemy po 3 sezonach zaczely wychodzic bable na dwóch oponach (na biezniku) wymienilem na Uniroyal MS PLUS 6 155/80R13 i jest dobrze
Re: muszę ponarzekać
: sob 0:45, 23 lut 2013
autor: Borys
Zawsze kupowałem zimówki Frigo. Nigdy się na nich nie zawiodłem w przeciwieństwie do Kleberów

Ojciec posiadał 12 letnie Frigo bieżnik super i nie było żadnych wychodzących drutów itp. Wg mnie to najlepsza zimowa opona.
Odnośnie letnich opon Dębiccy to napewno bym nie kupił.
Re: muszę ponarzekać
: sob 13:14, 23 lut 2013
autor: bambrys
Dębica Frigo nasz rozmiar jest najlepszą oponą jaką miałem ale pod warunkiem że nie jeździmy po czystym asfalcie , na śniegu rewelacja nie ma lepszych ale na drodze totalna porażka druty mi powychodziły , wybuliło je i hałas nie do zniesienia , a co do letnich na mokrym nie trzymają i jajka się porobiły . Dębica powinna wyciągać jakieś wnioski ale po co . Szwagier kupił 2 letnie Dębice i po 2-ch tygodniach jedna mu wybuliło to powiedzieli że to z jego winy i musiał kupić drugą a co najlepsze bieżnika połowa znikła
Re: muszę ponarzekać
: sob 13:21, 23 lut 2013
autor: Deacon
Niestety ale Dębica to już nie to samo co kiedyś. Już bym wolał Barumki.
Re: muszę ponarzekać
: sob 16:48, 23 lut 2013
autor: gumis
Nie wiem co wy macie z tymi oponami. Ja je mam 2 sezon i nic się zlego nie dzieje. Faktycznie, ze sa głośniejsze, ale maja zimowy bieżnik, wiec nie ma cudów. Skoro robia wam się jajka, albo inne bable, to może wina zlego ciśnienia? Albo latacie po dziurach jak szaleni

ja je mam 2 sezon i jestem bardzo zadowolony. Do 2 samochodu, te kupiłem Frigo i jest swietnie. W stosunku do ceny, to nie ma co marudzić.
Re: muszę ponarzekać
: sob 17:03, 23 lut 2013
autor: Agent
Ja mam drugi sezon Dębica Frigo i na śnieg chyba nie ma lepszych opon, nie ma śniegu żebym się zakopał

Re: muszę ponarzekać
: sob 20:02, 23 lut 2013
autor: Romix13
Ja też mam zimówki Frigo przód z 2008go tył nowy z 2012go , narazie żadnych wybrzuszeń, problemów i bardzo dobrze się spisują na śniegu.
Re: muszę ponarzekać
: sob 20:05, 23 lut 2013
autor: Deacon
może jakaś wadliwa seria? ja też kiedyś kupiłem Uniroyale Rainexpert i na jednej podczas zakładania wyszły druty na stopce.
Re: muszę ponarzekać
: sob 23:36, 23 lut 2013
autor: bart_tychy
ciśnienie sprawdzane co tydzień, jak tylko podjechałem do wulkanizatora to spytał czy dębica i bez oglądania powiedział do wymiany. a jak podjechałem na wymianę na barumy to nawet nie pytał które wymienić tylko ściągną dębce.
Więc wole już jeździć na letnich niż na tych zimówkach. co do zakopania to na barumach też nigdy się nie zakopałem.
lepiej troszkę dopłacić lub kupić coś innego

Re: muszę ponarzekać
: sob 23:44, 23 lut 2013
autor: Worczynski
Deacon pisze:może jakaś wadliwa seria? ja też kiedyś kupiłem Uniroyale Rainexpert i na jednej podczas zakładania wyszły druty na stopce.
Mam nadzieje, że więcej drutów nie wyjdzie, bo byłoby mi nie na rękę

Ogólnie korzystam z Firestone na zimę i może nie jest na śniegu tak super jak Dębica, ale idealny kompromis sucho/mokro/śnieg i sama opony nie sprawiają żadnych problemów.