Strona 1 z 2
antena typu shark
: wt 22:16, 29 sty 2013
autor: matyja
Czy ktoś z Was może montował taką antenkę u siebie?
Pytam, bo urwała mi się stara, oryginalna, która spisywała się dobrze, a że jest konieczność wymiany, to pomyślałem o takim sharku...
Przykład:
http://allegro.pl/antena-samochodowa-wz ... 01343.htmlSprzedający nie daje żadnych konkretnych informacji na jej temat, podobnie, jak cała rzesza ludzi handlujących tymi antenkami.
Myślałem nad zakupem oryginalnej, np. od VW czy Audi, ale problem w tym, że tamtejsze antenki nie mają wbudowanego wzmacniacza - jest on osobnym elementem. Kupowanie kompletnej instalacji jest dla mnie zupełnie bez sensu, dlatego pytam o takie wynalazki, jak ten, który zaproponowałem.
Re: antena typu shark
: wt 22:20, 29 sty 2013
autor: bambrys
musisz odkręcić całą starą ale chyba wtedy trzeba zdemontować podsufitkę i można zamontować taką jak przedstawiłeś
Re: antena typu shark
: wt 22:24, 29 sty 2013
autor: matyja
ja wiem, jak to zrobić

bardziej chodziło mi o to, czy te antenki w ogóle warte są zawracania głowy, czy nie lepiej od razu kupić oryginalnej
Re: antena typu shark
: wt 22:28, 29 sty 2013
autor: bambrys
ta będzie spełniać ta sama funkcję tyle że będzie wyglądać o niebo lepiej
Re: antena typu shark
: wt 22:50, 29 sty 2013
autor: ma16
spełniać tej samej funkcji nie spełni będziesz miał trochę gorszy odbiór za miastem. Witek coś wie już na ten temat, zakładał w swojej pandzie i sam o tym wspominał.
Re: antena typu shark
: wt 22:59, 29 sty 2013
autor: matyja
teoretycznie powinna spełniać taką samą funkcję... poza tym, takie antenki są fabrycznie montowane w niektórych samochodach... rolę gra wzmocnienie wzmacniacza - czy to wbudowanego, czy montowanego jako osobny moduł...
niestety, nie udało mi się znaleźć informacji, jakie wzmocnienie posiadają te nasze fabryczne antenki... nie udało mi się też dopytać Sprzedającego o parametry sprzedawanego przez niego towaru, dlatego, takie kupowanie jest trochę w ciemno... stąd moje pytania

co do odbioru w mieście, to bezproblemowo daję radę na sterczącym kawałku kabla, natomiast, jakikolwiek wyjazd poza Kraków kończy się szumami
zdaje się, że trzeba będzie kupić antenkę, a jak nie będzie się spisywać, to się ją po prostu odda.
Re: antena typu shark
: wt 23:20, 29 sty 2013
autor: ma16
masz dzienne zamontowane?
PS: kiedy sie zglosic po podnosniki...
Re: antena typu shark
: wt 23:47, 29 sty 2013
autor: Deacon
ja taka mialem tylko bez wzmacniacza. odbieralo to tragiczne tzn. wogole - nawet RMF sie gubil. dolozylem osobny wzmacniacz i dalej byla lipa. jak juz cos takiego to szukalbym cos oryginalnego z grupy VAG lub cos podobnego. te antenki za 30zl to badziew.
Re: antena typu shark
: wt 23:54, 29 sty 2013
autor: matyja
ma16 pisze:masz dzienne zamontowane?
PS: kiedy sie zglosic po podnosniki...
dzienne mam, ale na separacji zasilania, wiec żadnych zakłóceń nie ma prawa być

z podnośnikami pamiętam... jak będę miał trochę luzu, to się odezwę i się umówimy

Deacon pisze:ja taka mialem tylko bez wzmacniacza. odbieralo to tragiczne tzn. wogole - nawet RMF sie gubil. dolozylem osobny wzmacniacz i dalej byla lipa. jak juz cos takiego to szukalbym cos oryginalnego z grupy VAG lub cos podobnego. te antenki za 30zl to badziew.
widzisz, oryginały mają osobny wzmacniacz w instalacji. problem byłby z jego zamontowaniem, tak, aby nie gonił... do tego dochodzą gniazda, które trzeba byłoby przerabiać albo kupić całą wiązkę i podmienić z istniejącą instalacją. problem jest z dostępnością tych części, a jak się już zdarzy, to cena odrzuca
Re: antena typu shark
: śr 16:21, 30 sty 2013
autor: Deacon
to szukac jakiejs oryginalnej z wbudowanym wzmakiem.
Re: antena typu shark
: śr 16:49, 30 sty 2013
autor: matyja
Deacon pisze:to szukac jakiejs oryginalnej z wbudowanym wzmakiem.
nie znalazłem

zdaje się, że wszystkie te anteny są wielozakresowe: FM+GPS/FM+GPS+GSM/etc i wzmocnienie tych sygnałów jest realizowane przez osobny wzmacniacz, żeby zminimalizować antenę
kupiłem ten wynalazek za 35 zł. jak będzie spełniał swoją rolę, to będziecie wiedzieli, czy warto to kupić, jak nie, to im to odeślę

w każdym bądź razie, podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami na ten temat
postaram się zrobić pomiary oscyloskopem tego sharka i jak mi się uda naprawić oryginalną, to porównam wyniki
Re: antena typu shark
: ndz 3:41, 03 lut 2013
autor: matyja
nie lubię pisać posta pod postem, ale cóż...
Panowie, jak wygląda u was dach po zdemontowaniu fabrycznej anteny? u mnie tragedia... blacha wygięta... w linku poniżej wrzuciłem kilka zdjęć.
==>
http://student.agh.edu.pl/~matyjach/panda/shark'a dostałem, co prawda z pękniętą gumą, ale to będę reklamować (swoją drogą, odbiór na niej, nie taki zły). martwi mnie jednak ta blacha, gdyż żadnej innej anteny tam nie zamontuję, bo będzie odstawać, a fabryczna na 90% znowu po jakimś czasie się uszkodzi
zastanawiam się, czy nie podjechać z tym do blacharza, żeby tego nie wyprostować (o ile bez malowania dachu da się to zrobić)
Re: antena typu shark
: ndz 12:36, 03 lut 2013
autor: soltek225
witam
tak do się to zrobić
ale jak zawsze będą chcieli malować dach bo to jest ich praca .
zrób to sam
podgrzej dach (lakier)suszarka i gumowym młotkiem przez szmatę go wyprostuj
od dołu musisz czymś przytrzymać i gotowe
pozdrawiam
Re: antena typu shark
: ndz 13:37, 03 lut 2013
autor: bambrys
Słuchaj to Ci się stało przy ściąganiu tej starej anteny czy podczas uszkodzenia ??
Re: antena typu shark
: ndz 13:53, 03 lut 2013
autor: Camcioo
miałem identycznie tzn jak mój tata miał miśka to wjechał w uchylony garaż i zahaczył anteną i wykrzywił razem z blachą

wystraszył się i naprostował

pofalowanie zostało ale praktycznie nie widać
