Strona 1 z 1

Luz przekładni kierowniczej

: ndz 21:13, 03 cze 2012
autor: boston
Niestety dotknął mnie taki problem jak w temacie
pozostaje mi coś innego jak kupić nową ?

Re: Luz przekładni kierowniczej

: ndz 22:13, 03 cze 2012
autor: Zwierzak
Luz na zębatce powinno się dać zniwelować poprzez dokręcenie regulacji, przy drugim końcu wałka wychodzącego na kierownicę. Nie we wszystkich przekładniach się to da zrobić.

Re: Luz przekładni kierowniczej

: ndz 22:48, 03 cze 2012
autor: boston
dokręcałem :) ... jednak aby całkowicie wyeliminować luz dokręcić musiałem na tyle mocno że praca kierownicą była zbyt utrudniona (na zakrętach ciężko było wyprostować) ... w sumie jeździć się da i luz czuć, i słychać tylko na wyboistych zakrętach, ale wiecie jak to wkurza ...

Re: Luz przekładni kierowniczej

: pn 18:28, 02 lip 2012
autor: Dreamcatcher
hej
od czasu do czasu coś stukało, niestety od wczoraj przy kręceniu kierą słychać ciche acz wyraźnie skrzypienie jak od szafy. Słychać w sumie tylko na postoju. jak myślicie: kolumna kierownicza, drążek, czy może jednak jakieś łożysko?

Re: Luz przekładni kierowniczej

: pn 20:11, 02 lip 2012
autor: Kordian
Maglownica

Re: Luz przekładni kierowniczej

: wt 16:40, 03 lip 2012
autor: boston
trzeba dokładnie się przysłuchać bo może samo łożysko w poduszce

Re: Luz przekładni kierowniczej

: wt 23:14, 03 lip 2012
autor: moszczu
boston pisze:trzeba dokładnie się przysłuchać bo może samo łożysko w poduszce


Niech ktoś kręci kierą, a Ty przyłóż ucho do maski i posłuchaj z jednej i drugiej strony :) jeżeli to faktycznie łożysko, to będziesz słyszał takie skrzypienie.

Re: Luz przekładni kierowniczej

: śr 8:32, 04 lip 2012
autor: boston
moszczu pisze:
boston pisze:trzeba dokładnie się przysłuchać bo może samo łożysko w poduszce


Niech ktoś kręci kierą, a Ty przyłóż ucho do maski i posłuchaj z jednej i drugiej strony :) jeżeli to faktycznie łożysko, to będziesz słyszał takie skrzypienie.


posłuchaj dokładnie, bo wymiana maglownicy dla samego skrzypienia jest trochę bez sensu

Re: Luz przekładni kierowniczej

: sob 13:24, 21 lip 2012
autor: Dreamcatcher
No i byliśmy z Pandą dziś u pana doktora. Diagnoza - prawe łożysko amortyzatora. Przy okazji sprawdziliśmy amorki - ponoć w porządku (bodajże 75% przód, 54 tył (?)). Trochę ręczny słaby wyszedł, ale to wiedziałem :razz:
Łożysko. a nie jak mnie na innym OSKP kiedyś straszono wymianą amorków i kolumny kierowniczej (chop wyraźnie nie wiedział co jest).