Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

natus08
Specjalista
Posty: 351
Rejestracja: czw 15:25, 09 cze 2011
gadu: 4665555
Lokalizacja: Radomsko

Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: natus08 »

Witam,

na wiosnę czeka mnie wymiana amorków. Są już powybijane, z przodu stuka - nie jeździ się przyjemnie :roll: Dlatego mam pytanie co muszę zakupić na przód i na tył chodzi mi o amortyzatory + te inne podzespoły, wiem tylko, że wahacze i drążki czy jest coś jeszcze?
I ile taka wymiana tego wszystkiego będzie mnie kosztować?
Awatar użytkownika
ma16
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1150
Rejestracja: sob 12:38, 25 gru 2010
Imię: Marek
gadu: 6657256
Lokalizacja: Kraków

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: ma16 »

a nie lepiej podjechać do diagnosty na szarpaki i żeby ci sprawdził czy masz amory do wymiany? bo jeśli ci stuka to może tylko wahacze lub stabilizatory lub końcówki drążków kierowniczych??
Prawdziwy zdrajca włoskiej marki Powraca !

Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
Awatar użytkownika
arti_s
Klubowicz
Posty: 1065
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Artur
gadu: 4206925
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: arti_s »

też bym ci proponował sprawdzenie na stacji diagnostycznej :) u mnie też stukało i powodem były tylne tuleje wahaczy i wybita gałka drążka kierowniczego.
natus08
Specjalista
Posty: 351
Rejestracja: czw 15:25, 09 cze 2011
gadu: 4665555
Lokalizacja: Radomsko

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: natus08 »

Stabilizatory i drążki są ok. Ale skoro tak mówicie to zastosuję się :) może rzeczywiście nie trzeba tyle. Tylko, że na tych amorkach zrobione już ponad 90 tys :)
Awatar użytkownika
moszczu
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1709
Rejestracja: wt 22:04, 22 mar 2011
Imię: Michał
gadu: 5748023
Lokalizacja: Głowno

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: moszczu »

natus08 pisze:Tylko, że na tych amorkach zrobione już ponad 90 tys :)


U mojej Pandy właśnie padły oryginalne amorki po 90 tyś przebiegu, więc faktycznie to mogą być amorki ( jak dobijają na mniejszych dziurach to faktycznie czeka wymiana wymiana)

U mnie coś stukało z tyłu i nawet diagnosta nie dopatrzył się, że tuleje tylnej belki były do wymiany (powiedział, że wszystko jest ok) zostały wymienione i teraz cisza :)
Awatar użytkownika
marco80
Specjalista
Posty: 380
Rejestracja: wt 21:04, 29 lis 2011
Imię: marek
gadu: 0
Lokalizacja: SI

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: marco80 »

z tyłu mogą jeszcze stukać tulejki amortyzatorów
natus08
Specjalista
Posty: 351
Rejestracja: czw 15:25, 09 cze 2011
gadu: 4665555
Lokalizacja: Radomsko

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: natus08 »

A jak zamawiać części to oryginalne, czy jakieś dobre zamienniki?
Awatar użytkownika
marco80
Specjalista
Posty: 380
Rejestracja: wt 21:04, 29 lis 2011
Imię: marek
gadu: 0
Lokalizacja: SI

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: marco80 »

Wybierz jakiś dobre zamienniki i będzie ok amortyzatory np KYB a wachacze TRW ,to tylko przykładowe firmy możesz wybrać coś innego ale najpierw jedź gdzieś na szarpaki żeby nie potrzebnie kasy nie tracić
Awatar użytkownika
mixer
Klubowicz
Posty: 521
Rejestracja: wt 9:49, 20 wrz 2011
Imię: Sebastian
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: mixer »

Ja z przodu założyłem Monroły koszt amory + robocizna 250 zł
Awatar użytkownika
moszczu
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1709
Rejestracja: wt 22:04, 22 mar 2011
Imię: Michał
gadu: 5748023
Lokalizacja: Głowno

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: moszczu »

natus08 pisze:A jak zamawiać części to oryginalne, czy jakieś dobre zamienniki?


Ja na przód brałem oryginalne :) koszt coś ok 600zł (mają nalatane już 57tyś i narazie cisza) więc śmiało mogę polecić :) z tyłu jeszcze nie wymieniałem od nowości bo są jeszcze dobre :wink:
Awatar użytkownika
bunio14
Stały bywalec
Posty: 275
Rejestracja: pt 23:56, 11 mar 2011
Imię: Filip
Lokalizacja: Kraków

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: bunio14 »

moszczu pisze:Ja na przód brałem oryginalne :)


Ja sie niestety na oryginalach przejechalem. W czasie ktorejs zimy przy przebiegu 40tys km lewy przedni amortyzator sie wylal i koniec piesni.
Od tego czasu na przodzie sa Monroe i oprocz wymian drazkow stabilizatora od czasu do czasu jest naprawde OK
Pozdrawiam,
Filip
ar-g
Aktywny
Posty: 75
Rejestracja: ndz 21:00, 25 wrz 2011
Imię: Artur
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: ar-g »

Podczepię się do tematu amortyzatorów.
Mam do wymiany amortyzatory tylne i moje pytamie brzmi- Czy w pandzie 1.1 benzyna da się wymienić tylne amortyzatory bez użycia ściągacza do tylnych sprężyn?
Zaglądałem pod autko i na moje oko chyba można to zrobić, ale nigdy tego nie robiłem wiec wolę się wczesniej zapytać co i jak.

Jak zrobię coś takiego:
1 odkręcę tylne koło
2 pod tylny wachacz/belkę podstawię klocek, po czym opuszczę lekko autko z podnosnika aby ciężar spoczywał na podpartym wachaczu/belce tylnej.
3 odkrecę tylny amortyzator ????
4 No i moje pytanie- Czy sprężyna nie zrobi mi jakiegoś psikusa i czy bedę mógł ten amortyzator spokojnie wymienić?
Co poradzicie w tym temacie. Czy mam się zapopatrzyc w ściągacz do spreżyn ?
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
skype: witkowski.007
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: Huczas »

Podpierasz auto zawsze w punktach oznaczonych, na progach masz strzałki wytłoczone.
Z tyłu do wymiany amortyzatorów sprężyny ruszać nie trzeba. Amortyzator na dwóch śrubach jest zamocowany, odkręcasz je i wymieniasz :)
12pawel
Bywalec
Posty: 154
Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: olsztyn

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: 12pawel »

No nie wiem Huczas czy tak do końca masz rację. Nie wymieniałem i nie wiem ale co do Twojego sposobu to miałbym lekkie obawy. Jeśli podnoszę auto za karoserię to belka jest luźna, sprężyna wypycha belkę do momentu aż amortyzator na maxa się nie rozciągnie i zablokuje ruch. Jeśli teraz odkręcimy amortyzator to sprężyna dalej wypchnie belkę i może wypaść sprężyna (a to bezpieczne nie jest). Moim zdaniem przy wymianie amortyzatora z tyłu belka powinna być obciążona by uniemożliwić rozpieranie sprężyn.
Szopek
Klubowicz na emeryturze
Posty: 411
Rejestracja: śr 20:51, 15 lut 2012
Imię: Kamil
gadu: 1137174
Lokalizacja: Bychawa/Lublin

Re: Wymiana amortyzatorów - przód i tył

Post autor: Szopek »

Na aucie Artiego jest dobrze pokazane.

Obrazek

Obrazek


Mam nadzieję, że nie obrażą się za umieszczenie tych zdjęć z faceboka :)
ODPOWIEDZ