Strona 1 z 3
Kupno nowej skrzyni biegow
: 04 gru 2011, 21:10
autor: victor89
Moja skrzynia biegów niestety powiedziala papa, dlatego potrzebuje waszej pomocy.
Od pol roku stukala, pukala, charczala wiec w sumie wytrzymala dlugo

W tym momencie samochodzik sobie grzecznie stoi na parkingiu od 3 tygodni a ja za ten czas zarobilem 800zl na skrzynie biegow.
Widzialem na allegro w tej cenie skrzynie z nowych pand (2008 - 2010) z przebiegiem do 20 tys km.
Moja panda to Dynamic 2004 1.2 8v 60km.
1. Czy te skrzynie z lat 2008-2011 podejda do mojej pandy (chyba od poczatku produkcji do teraz jest montowana ta sama, w silnikach 1.2 69KM tez)?
2. Czy skrzynia z pandy 1.1 jest taka sama jak z 1.2?
3. Czy prócz tego moge szukac skrzynki przekladniowej z innego modelu
4. Czy ma ktos moze dostep do pewnego zrodla skad moge kupic skrzynie biegow?
Z tym to jest jak z kupowaniem sprowadzanego vw golfa z niemiec. Niby na aukcjach wszystko blyszczy
jest idealne i nowiutkie a po paru dniach okazuje sie zgnilym od srodka syfem.
P.S
5. Moze 6-speed?

Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 05 gru 2011, 02:25
autor: Franek16i
a nie lepiej napprawic swoja? przynajmniej pewnosc ze zrobisz i bedzie nowa:), uzywka niby 20 tys a w realu nie wiesz ile:/, ja bym naprawil swoja:), a co sie stalo ze padla??:(
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 05 gru 2011, 15:05
autor: Zwierzak
Naprawa jest po prostu nieopłacalna, chyba że padła jakaś pierdoła. Części do skrzyni to tylko ASO i ceny zabijają. Na allegro leży tego dużo. Między skrzyniami 1,1 a 1,2 różnica w przełożeniu głównym:
1,1 - 3,562
1,2 - 3,438
W nowym 1,2 69 KM nie wiem jakie jest przełożenie.
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 05 gru 2011, 15:59
autor: kaziu1985pn
victor89 pisze:
P.S
5. Moze 6-speed?

o to to to good idea

Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 06 gru 2011, 14:32
autor: victor89
Z naprawą może być ciężko gdyż mam dziurę w obudowie skrzyni, którą zrobiła jakaś część postanawiająca podziękować za dalszą współpracę (prawdopodobnie mechanizm różnicowy).
Słyszalne było terkotanie na 1,2,3, potem przy ruszaniu dziwne dudnienie, aż któregoś razu szarpnęło, zawyło i spuściło sie olejem na asfalt (:
Dobra, czyli olać skrzynię z 1.1. Jeżdżę głównie w trasie więc wyższe obroty przy tej samej prędkości średnio mi się podobają.
A co zrobić ze starą skrzynią biegów? Ktoś to kupuje by wygrzebać jakieś dobre elementy?
P.S
Franek, gdybym miał wybierać, swojej skrzyni biegów już bym nie chciał

Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 06 gru 2011, 16:05
autor: Zwierzak
http://allegro.pl/766-skrzynia-biegow-f ... 45033.html
Ciekawa oferta skrzyni i od 500, więc powinna pasować P&P
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 06 gru 2011, 18:37
autor: victor89
Stan jak na foto...
A co z linkami i lewarkiem w przypadku 6 speed?
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 06 gru 2011, 21:31
autor: Wiesław90
a tak z ciekawości automat by podszedł ?? co by trzeba było zmienić ?? tak czysto hipotetycznie ?
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 06 gru 2011, 22:04
autor: bambrys
od 1,4 to nie wiem czy podejdzie ale od 1,2 napewno podejdzie bo to jest ten sam silnik co 1,1 tylko ma większe tłoki a i obroty będziesz maił niższe bo z mocniejszego modelu
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 06 gru 2011, 22:35
autor: Zwierzak
victor89 pisze:
Stan jak na foto...
A co z linkami i lewarkiem w przypadku 6 speed?
Musiałbym sprawdzić w programie z częściami
Wiesław90 pisze:a tak z ciekawości automat by podszedł ?? co by trzeba było zmienić ?? tak czysto hipotetycznie ?
Machanicznie mały problem bo to jest skrzynia zautomatyzowana a nie automatyczna, ale elektronicznie duży problem.
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 07 gru 2011, 01:41
autor: Franek16i
czego bys nie chcial?:D zalzey jak zepsuta ale wolalbym swoja jakby co wyremontowac niz w uzywke sie pchac przynajmniej bebechy nowe itp, a uzywka nie wiesz jak ktos jezdzil albo ile podziala...

Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 07 gru 2011, 20:21
autor: Issa83
victor89 pisze:
Z tym to jest jak z kupowaniem sprowadzanego vw golfa z niemiec. Niby na aukcjach wszystko blyszczy
jest idealne i nowiutkie a po paru dniach okazuje sie zgnilym od srodka syfem.
Z tego powodu ja dałam moją skrzynię do naprawy. Obecnie stoi w obcym miejscu i obce ręce ją macają

Co prawda u mnie nie ma dziury w obudowie, ale mimo wszystko też jestem tego zdania ażeby wymienić wnętrze częściami z wyższej półki, aniżeli kupować allegrowskiego "kota w worku". Przeglądając internet natrafiłam na bardzo sporą ilość firm profesjonalnie zajmujących się właśnie regeneracją skrzyń. Może jednak lepiej im oddać? Odnośnie ceny - stwierdziłam iż wyszło by mi to samo co kupić regenerowaną, a możliwe, że wyjdzie nawet mniej.
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 07 gru 2011, 20:55
autor: Zwierzak
Problem jest tylko taki, że firmy zajmujące się regeneracją przeważnie nie wkładają nowych części tylko robią mix z kilku skrzyń. A dlaczego? Rachunek jest prosty: w cenie jaką oferują za naprawę lub za regenerowaną skrzynię nie są w stanie kupić nowych elementów ( jeśli nie wierzycie sprawdźcie w Eperze cene jednego biegu (2 koła, synchronizator, przesówka), a biegów mamy 5 plus wsteczny, a gdzie np. łożyska i robocizna). A naprawy skrzyni typu "wyszło mi coś bokiem i spadło na asfalt" nie brałbym pod uwagę.
Jeśli miałbym wybierać to brałbym używaną z małym przebiegiem, ale jakby to nie było najlepiej ją sobie obejrzeć przed zakupem.
Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 07 gru 2011, 21:19
autor: victor89
Ale co ja zobaczę oglądając ją przed zakupem... mogę liczyć tylko na uczciwość sprzedającego.
Moim zdaniem skrzynia nie nadaje się do naprawy. Jak to zostało napisane - coś wyszło bokiem i spadło na asfalt, do tego jedynka kiepsko wchodziła, trójka zgrzytała.
Pozostaje tylko używka. Ponawiam pytanie - ktoś jest w stanie mi jakoś z tym pomóc?
Issa - co się stało Twojej skrzyni biegów?

Re: Kupno nowej skrzyni biegow
: 08 gru 2011, 00:00
autor: Issa83
Moja od dwóch lat "siorbała" i zgrzytała na każdym jednym biegu zarówno dodając gaz jak i hamując silnikiem. Zgrzyt znikał jedynie wtedy jak zrzucałam na luz. Do tego wszystkiego pojawiły się luzy na łożyskach przy przegubach wewnętrznych, czy jak to tam się nazywa. Około 2 lata temu byłam z tym "siorbaniem" w ASO, niestety tamtejszy mechanik odesłał mnie z kwitkiem stwierdzając, że nie potrafię jeździć i trzeba silnik na wyższych obrotach trzymać, to wtedy przestanie wydawać z siebie te dźwięki. Nawet gość ją na kanał nie wziął by sprawdzić potencjalne nieprawidłowości.