Strona 1 z 1

Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 15:57
autor: Dendiel
Cześć, dolewałem dzisiaj płyny do mojego kochania i pierwszy raz zobaczyłem na korku coś takiego
Obrazek
Jak myślicie jak poważna sprawa może z tego wyniknąć?
(dodam, że brązowy żużel na korku płynu chłodniczego jest już od lat)

Re: Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 15:59
autor: akir
Wygląda na jedno, nie powinno tego być. Nasza robi tylko krótkie odcinki i brak budyniu

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 16:01
autor: Dendiel
^^ Pomocne, mam nadzieję, że paniom w jej wieku zdaża się popuszczać i to nic groźnego.

Re: Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 16:08
autor: akir
No co chcesz usłyszeć, płyn chłodniczy w oleju lub poci się. Z niczego innego masło się nie robi

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 20:16
autor: arnold
Co zima ten sam odkop. Nagle ktoś odkrywa coś co było zawsze. Moim zdaniem ta ilość emulsji w tym klimacie jest zupełnie normalna. To masło jest winikiem, albo awarii, albo kondensacji wody z powietrza. Tutaj to naprawdę nie wygląda źle.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 22:09
autor: morpheus1581
Krótkie odcinki, silnik niedogrzany i zima. Oto efekt. Nic strasznego. Według mnie to norma. Latem problem zniknie.

Re: Syf pod korkiem oleju

: 06 sty 2020, 22:46
autor: zibi63
Typowe dla jazdy na krótkich odcinkach z niedogrzanym silnikiem. Od czasu do czasu warto "przegonić" auto na dłuższym odcinku w celu pozbycia się tego. Może zapchać odmę i wyrzucać olej poprzez bagnet (powstaje nadciśnienie).

Re: Syf pod korkiem oleju

: 07 sty 2020, 02:24
autor: Dendiel
Dzięki wielkie, 13 lat i pierwszy raz coś takiego widzę, mam stracha, że moje kochanie umiera :(

Re: Syf pod korkiem oleju

: 07 sty 2020, 06:04
autor: akir
Nie umiera w najgorszym wypadku wymiana uszczelki pod głowica.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 07 sty 2020, 08:42
autor: arnold
Moim zdaniem najgorszy przypadek to pęknięcie w bloku.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 07 sty 2020, 08:48
autor: akir
No fakt to już takie skrajny czarny scenariusz hehe

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 09 sty 2020, 18:15
autor: victor89
A jak wygląda płyn chłodniczy, nie ubywa?
U mnie nigdy nawet na krótkich odcinakach nic podobnego się nie działo

Re: Syf pod korkiem oleju

: 10 sty 2020, 18:51
autor: Dendiel
Ubywa, i syf brunatny jest pod korkiem, ale modlę się, że to przez nagrzewnicę ucieka.

Re: Syf pod korkiem oleju

: 10 sty 2020, 19:07
autor: akir
To raczej już sobie w domyśle odpowiedziałeś gdzie jest płyn chłodniczy. Sprawdź testerem i albo szukaj wycieku lub rozbieraj głowice. Silnik mały więc bez większych problemów można ogarnąć samemu

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Re: Syf pod korkiem oleju

: 11 sty 2020, 23:05
autor: adam1965
Dendiel pisze:Ubywa, i syf brunatny jest pod korkiem, ale modlę się, że to przez nagrzewnicę ucieka.

Nie wiem do czego służą modlitwy w tym przypadku.
O cudownych ozdrowieniach słyszałem .
Ale o cudownych samonaprawieniach jeszcze nie.
Jedź do gazownika aby stwierdził czy czasem płyn nie dostaje sie membraną od reduktora.
Pomierz kompresję.
Nic tutaj nie pomogą modlitwy i prośby.
Pomóc może diagnostyka .
Czyli pomiar kompresji , sprawdzenie stanu membrany reduktora .