Strona 6 z 28

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: wt 20:23, 08 lis 2011
autor: Kiki
Tak w ogóle to czy ktoś miał problem z niewracaniem kiery po montażu wspomagania? U mnie nie ma tego problemu ale na jakimś forum czytałem że ktoś po montażu narzekał na to i pomogło założenie innych opon. PRawda to ? I co mają do tego szersze opony? Chyba bardziej chodzi o maglownice która nieco sie różni ?

bobofrut pisze:Tak, w ASO będzie taniej. Dokładnie o ten poradnik mi chodziło. Ma go ktoś z naszego forum może czy będę musiał zakupic?;p z opisu aukcji wynika ze tylko jak założyc opisuje ale pewnie bedzie mrygac licznik to i tak bez osiowania sie nie obejdzie.

Osiowanie możesz zrobić FESem od wersji 2.8.1 w górę. Umów sie z kimś z forum z twojej okolicy jesli nie masz kabelka albo programu. 5 min. roboty i piwko dla pomocnego usera :) Poradniki sprzedaje Cac-tus na allegro, ale nikt ci nie odsprzeda z drugiej ręki bo nie będzie ryzykował.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: wt 20:43, 08 lis 2011
autor: ma16
Ja mam ten problem i bardzo czesto on wystepuje mam opony 165 /65 r14 zobaczymy co na zimowych pokaze...

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: śr 9:26, 09 lis 2011
autor: Chylak01
koledzy koła nic do tego nie mają ja dokładałem wspomaganie i jeszcze mam maglownice jak nie miałem wspomagania i tak na lato mam koła 195/45 R15 a na zime 175/65 R14 i u mnie kiera wraca :) Aha koledzy jak coś to ja posiadam poradnik na temat wspomagania do Pandy. Pozdrawiam

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: śr 21:46, 09 lis 2011
autor: Kiki
Chylak01 pisze:koledzy koła nic do tego nie mają ja dokładałem wspomaganie i jeszcze mam maglownice jak nie miałem wspomagania i tak na lato mam koła 195/45 R15 a na zime 175/65 R14 i u mnie kiera wraca :)


No własnie, masz szerokie opony to ci wraca, na wąskich ponoć nie zawsze.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: czw 10:34, 10 lis 2011
autor: bunio14
Kiki pisze:No własnie, masz szerokie opony to ci wraca, na wąskich ponoć nie zawsze.


Guzik prawda. Jak wspomaganie sprawne to niewazne jakie kapcie zalozone, ma wracac i kropka - moze kalibracje trzeba w FESie zrobic i juz?

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: czw 13:18, 10 lis 2011
autor: ma16
kalibracja nic nie daje...

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: czw 13:41, 10 lis 2011
autor: mgacus
Chciałbym wtrącić, że w pandzie montowane były dwa rodzaje wspomagania relatywne i absolutne. Można je rozróżnić po kolorze przewodu sensora rel-zielony, abs-niebieski. Tylko absolutne ma możliwość ustawiania kół na wprost.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: czw 15:26, 10 lis 2011
autor: sabath21
Ależ oczywiście, że kapcie mają wpływ na powracanie kierownicy tyle, że pośrednio bo bezpośrednim czynnikiem nie wracania kierownicy jest maglownica z wersji bez wspomagania. Czy osoby, które założyły wspomaganie do auta z maglownicą z biednej wersji widzą różnicę w prowadzeniu w porównaniu do jazdy autem gdzie wspomaganie jest seryjnie montowane? Nie dość, że jest więcej obrotów to trzeba kontrować kierownicę żeby w coś nie przypieprzyć bo kierownica nie wraca z taką siłą jak powinno.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: czw 19:30, 10 lis 2011
autor: Kiki
Ja tam wiekszej róznicy nie widze, mimo że mam 155/80 teraz oponki. Kiera wraca normalnie. A co do ilosci obrotów to jest to mało ważna kwestia, chyba że ktoś zawraca na koperte to może to zauważy.
Moze mgacus ma racje że byly dwa rodzaje ale nie wiem jaki to ma wpływ na działanie ukladu wspomagania. Może to ktoś rozwinie?
Maglownice zaczynają sie na allegro od 100zł za używki wiec jak komuś nie wraca i to mu przeszkadza to wymiana nie jest jakas kłopotliwa. Odkręcamy koncówki drążków, potem pare śrub trzymających maglownice do karoserii i szybka podmiana. No i zbieżność na koncu warto zrobić.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: pt 12:32, 18 lis 2011
autor: guzik23
maglownice wymienial kuzyn, ze wzgledu na strzelanie przy kreceniu. Zaplacil 200zl z robocizna i nową (uzywana) maglownicą. Starą musial zostawic, inaczej doplata 100zl. Ţez mial dokladane wspomaganie do starej maglownicy rok temu, ale gdyby cos nie zapieklo sie w srodku to by maglownicy nigdy nie zmienial bo nie zauwazyl nigdy jakis problemow czy innych objawow. Maglownica do wersji ze wspomaganiem i bez kosztuje mniej wiecej tyle samo, rozni sie pewnie tylko iloscia zebow w srodku.
Ja jezdze po montazu wspomagania juz prawie rok na orygnalnej maglownicy i gdyby mi ktos nie powiedzial ze ilosc obrotow kierownica sie rozni to pewnie nigdy bym sie nie pokapował :)

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: wt 20:59, 13 gru 2011
autor: Kiki
Pytanie mam... czy ktoś sie orientuje czy drążek z krzyżakiem jest taki sam w wersji EU i angielskiej? Trafił mi sie zestaw wspomagania ale bez drążka ktory jest trudny do kupienia osobno (wiadomo że w wersji ze wspomaganiem jest inny) i zastanawiam sie czy nie mogłbym kupić z angola tego drążka?

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: śr 9:59, 14 gru 2011
autor: mgacus
W wersji angielskiej kąt ustawienia wałka jest inny. Wszystko będzie działać ale kierownica nie będzie prosto.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: śr 12:50, 14 gru 2011
autor: Kiki
Ale jakie ma znaczenie pod jakim kątem bedzie ten drążek jak jest tam przekłądnia krzyżakowa która automatycznie sie dopasuje do nowego polożenia. Pytanie tylko czy drążek pasuje jesli chodzi o długość i koncówki.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: czw 9:37, 15 gru 2011
autor: mgacus
Długość i końcówki pasują. Będziesz miał skręconą kierownicę.

Re: montaż wspomagania robil ktos ?

: pt 0:07, 16 gru 2011
autor: Vito
Dlaczego kiera nie będzie prosto skoro to część mechaniczna i żadnego czujnika itp na niej niema ?