Strona 6 z 10

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pn 10:34, 26 sie 2013
autor: Deacon
Spokojnie, nikt niczego nie będzie likwidował... na razie :P

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pn 17:48, 26 sie 2013
autor: Camcioo
Fajnie to wyszlo, ile mu to zajelo? Zadowolony jestes z wykonania? Jak dla mnie bardzo dobry mod :ok:

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pn 21:22, 26 sie 2013
autor: kupusso
Sam retrofit to 2-3 dni tak jak jest napisane na stronie. Wysyłałem lampy w piątek, w poniedziałek rano paczka dojechała do poznania i tego samego dnia wieczorem miałem pierwsze zdjęcia na poczcie, bo nie potrafiłem się zdecydować jaki kolor osłony soczewki (chrom czy czarny). Wtorek wieczorem koleiny mail, że lampy gotowe i spakowane do wysyłki. W czwartek paczkę miałem w domu.

Na obecną chwilę jestem mega zadowolony, wszystkie regulacje działają, lampy ustawione tak jak fabryczne, lepiej świecą niż stare i największa zaleta, że lampy są niespotykane :D . Dodatkowo mam pół roku gwarancji. Bardzo dobry kontakt z firmą, Tomek odpowiadał na każde moje pytanie.

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: wt 8:50, 27 sie 2013
autor: Camcioo
No to super :) nie wiele jest teraz firm o ktorych mozna tak pisac :D

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 11:49, 30 sie 2013
autor: kupusso
Z pozdrowieniami dla tomjoz - zawieszenie do "Fiata Cordoby" :rotfl:
Żeby nie było, pytałem żone czy glebniemy Pande? Usłyszałem- sam się glebnij 8)

Obrazek

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 13:35, 30 sie 2013
autor: Camcioo
mmmm :slinka:

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 17:05, 30 sie 2013
autor: OsiemKilo
No nareszcie :) Zakladaj i opisuje wrazenia z jazdy ;)

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 18:55, 30 sie 2013
autor: tomjoz
kupusso pisze:Z pozdrowieniami dla tomjoz - zawieszenie do "Fiata Cordoby" :rotfl:
Żeby nie było, pytałem żone czy glebniemy Pande? Usłyszałem- sam się glebnij 8)

Obrazek


Dobrze Ci odpowiedziała.
Dzięki za pozdr.... :P

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 20:21, 30 sie 2013
autor: Deacon
Tez chce :slinka: Jakiej firmy?

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 22:52, 30 sie 2013
autor: OsiemKilo
Pozwole sobie odpowiedzieć ;) AP sportfahrwerke czy jakos tak. Deacon sam planuje zakladac gwint wlasnie od AP tylko nie ma stricte do pandy wiec chce brac do fiata 500 bo pasuje. Jak cos to mozemy powalczyc o jakies grupowe zamowienie. Gwint mial u mnie zagoscic do konca wrzesnia ale trafily mi sie fajne fele wiec gwint musi poczekac.

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: pt 23:19, 30 sie 2013
autor: kupusso
Zawieszenie chwalone, zobaczymy niedługo ile to warte. Dzisiaj mimo urlopu byłem trochę nieczasowy i zrobiłem tylko prawy przód. Muszę jeszcze podwiesić przewód od czujnika ABS bo w AP nie ma mocowania jak w ori amortyzatorze.

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: sob 22:22, 31 sie 2013
autor: kupusso
Przód ustawiony na 1/2 gwintu, tył opuszczony na maxa, mogę jeszcze wywalić nakrętkę do regulacji i zyskam 2cm. Na obecna chwilę jest wystarczająco.

Sama jazda bardzo pozytywne wrażenie na mnie wywołała. Jest odrobinkę twardziej niż na serii, nie ma efektu ping ponga przy wybieraniu nierówności, stabilne, przewidywalne prowadzenie. Na zakrętach bajka, nie ma tapczanu :D
Muszę jeszcze zbieżność ustawić- przy hamowaniu delikatnie ściąga na lewo.

Szkoda, że nie można większych zdjęc wrzucać.

Obrazek

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: ndz 17:26, 01 wrz 2013
autor: OsiemKilo
Czyli potwierdzasz opinie ogólnie krążące po necie na temat tego zawieszenia. Fajna sprawa taki gwint :) ogarniałeś temat zabezpieczenia gwintu na zimę? jestem ciekawy jak to sie robi.

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: ndz 19:07, 01 wrz 2013
autor: kupusso
Względem Ta-Technixa, Cardesigna, MTSa warto dołożyć. Myślałem, że będzie za twardo, że będę musial omijać wszelkie dziury etc, a tym czasem miłe zaskoczenie i nie ma się czego bać. Tylko, tak jak mówię zawieszenie z trochę wyższej półki, nie chińczyk. Na poprzecznych nierównościach, wcześniej tył mial tendencje do uciekania, teraz jedzie jak po szynach.

Czytałem o różnych zabezpieczeniach, na obecną chwilę po docelowej regulacji posmarowałem zwoje smarem miedzianym z przodu, z tyłku nic nie robiłem bo tam regulacja jest z amelinum :lol: . Na zimę po podniesieniu, chcę tak zrobić, że zmyję stary smar z brudem, położę nowy i owinę szczelnie streczem.

Re: Cordoba - kupusso. Coś więcej niż woskowanie

: sob 9:57, 19 paź 2013
autor: OsiemKilo
I jak wrażenia po ponad miesiącu jazdy na gwincie?
Zamiast owijać streczem są takie fajne pokrowce na gwint. Na allegro użytkownik Wheels-Planet sprzedaje takie za 160 zeta i ponoć zdaje to egzamin. Myślę, że równie dobrze można sobie samemu uszyć takie pokrowce ;).