Strona 6 z 7

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 0:21, 21 kwie 2013
autor: OsiemKilo
Niestety, ale podłączam sie pod ten temat. Moja panda sranda stała od środy wieczór w garażu nieruszana i dzisiaj ok godz 17 stwierdziła, że wysra cały płyn hamulcowym przez bęben. Co za g***** z tego fiata. Tłoczek do wymiany po 97 tys przebiegu :ogien:

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 0:24, 21 kwie 2013
autor: kaziu1985pn
jak dbasz tak masz.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 0:26, 21 kwie 2013
autor: Deacon
Mi też cylinderek poleciał po ok 100tyś km ale żeby zaraz się tak wnerwiać? :)

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 0:35, 21 kwie 2013
autor: OsiemKilo
Tak uważasz? Szczęki były robione nie dalej jak 30 tys temu. Nikt normalny bez powodu nie zagląda w bębny co 20 tyś km gdy nie ma takiej potrzeby. Nie tak dawno na przeglądzie test hebli wypadł bardzo dobrze. Nie było żadnych oznak ubywania płynu hamulcowego ze ze zbiorniczka ani plam pod autem. Po prostu jak stał tak się zesrał.
Drogi kaziu1985pn nie oceniaj tak pochopnie i nie dolewaj oliwy do ognia. No chyba, że potrafisz rozgryść sytacje po czyimś jednym poście... w takim układzie marnujesz sie na tym forum.

EDIT:
Deacon, nerwy są bo jestem uwalony bez samochodu a w poniedziałek jest mi potrzebny. Najśmieszniejsze jest to , że stało się to dziś ok 17 a auto stoi od trzech dni. Jakby stało sie to w czwartek bądź w piątek to zrobiłbym zakupy i przez sobote bym to zrobił.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 0:42, 21 kwie 2013
autor: zecer1971
Sprzedaj to co napisałeś, kup coś innego i po sprawie :swir:

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 0:59, 21 kwie 2013
autor: OsiemKilo
No no, to jest dobry pomysł :hahaha:
Sprzedać nie sprzedam ale za karę umyje ją brudną szmatą do podłogi :swir:
Musiałem sie wyżalić.. bo czasami nie mogę przeżyć marnej jakości niektórych podzespołów w tym samochodzie.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 8:37, 21 kwie 2013
autor: Dreamcatcher
zecer1971 pisze:Sprzedaj to co napisałeś, kup coś innego i po sprawie :swir:

Mhm. Najlepiej VW Golfa.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 10:08, 21 kwie 2013
autor: OsiemKilo
Dreamcatcher, twój pogląd na zmiane auta troche przestarzały jest :P. Zresztą lat też masz nie mało ;). Teraz to sie pandy na BMW zmienia.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 10:12, 21 kwie 2013
autor: Deacon
To ja jestem jakiś dziwny bo zmieniłem BMW na Pandę :hahaha:
Ok ale nie róbmy :offtopic:

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 11:19, 21 kwie 2013
autor: kaziu1985pn
osiemkilo jesli piszesz cos takiego na forum Pandy o pandzie to nie oczekuj współczucia.
jak robiłeś heble to żal Tobie było wydać te kilka złotych na nowe cylinderki i się dziwisz że po 100tyś wywaliły ?? mi się zerwała szczęka nie tak dawno i jakos nie marudze że założyłem całość nowe bo jak cos sie używa to ma prawo sie zepsuć.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 11:54, 21 kwie 2013
autor: OsiemKilo
Nie oczekuje od nikogo współczucia. Widzisz żebym gdzieś cos takiego napisał? W jaki sposób do tego doszedłeś?
Jak robiłem heble to wystarczyło mi, że przy przebiegu 65 tyś musiałem wymieniać piaste. Nie przyszło mi do głowy żeby przy takim przebiegu wymieniać cylinderki. W samochodach innych marek cylinderki wytrzymują spokojnie do 200 tyś. Więc po co wymieniać przy 65 tyś przebiegu. Ja tylko narzekam na marną jakośc pewnych podzespołów w moim samochodzie.
Mysle jednak że na tym forum panda nie jest uważana za taką świętośc, że nie można o niej złego słowa napisać. Troche dystansu proponuje. A jak nie to można założyc kościół czcicieli fiata pandy gdzie jednym z przykazań będzie: "Nie będziesz obrażal pandy swej ani pandy bliźniego"
kaziu1985pn pisze:mi się zerwała szczęka nie tak dawno i jakos nie marudze że założyłem całość nowe bo jak cos sie używa to ma prawo sie zepsuć.

kaziu1985pn pisze:jak dbasz tak masz.

Sam napisałeś, że "jak coś sie używa to ma prawo sie zepsuć", wiec nie rozumiem tego "jak dbasz tak masz".

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 21:40, 21 kwie 2013
autor: jojo81
To może napiszę tak:

To tylko Fiat więc czego się spodziewałeś?


Mi cylinderek puścił jak miałem 60tyś. km i wymieniłem i jeżdżę. Padła pompa hamulcowa, ostatnio padło przednie łożysko. O amorkach przednich przy 60tyś nie wspomnę. Najgorzej jak padł czujnik w kolektorze dolotowym a komp wskazywał co innego i to była zabawa. Zresztą pisałem post w tym temacie viewtopic.php?f=3&t=4912 .
Ciśnienie mi podeszło ale zdecydowałem się na taki samochód, poczytasz opinie oczywiście tych wkurzonych i potem robi się lista usterek denerwujących.
Brat ma vw i 2razy rozkraczył się na drodze daleko od domu: pompowtrysk a potem turbo :lol:

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 22:48, 21 kwie 2013
autor: Agent
OsiemKilo pisze:Niestety, ale podłączam sie pod ten temat. Moja panda sranda stała od środy wieczór w garażu nieruszana i dzisiaj ok godz 17 stwierdziła, że wysra cały płyn hamulcowym przez bęben. Co za g***** z tego fiata. Tłoczek do wymiany po 97 tys przebiegu :ogien:


Znam ten ból, niestety we Fiatach to norma, miałem Uno i też w okolicach 100 paru kkm puścił cylinderek, w Pandzie z kolei w zeszłe wakacje, miała wtedy może ze 120 kkm. Dobre jest to, że części do Fiatów nie rujnują tak kieszeni.
O szmelcwagenach, szczególnie w wersji Tylko Dla Idiotów lepiej nie wspominajcie tutaj :lol:

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 22:49, 21 kwie 2013
autor: OsiemKilo
No w zasadzie nie ma auta idealnego. Jednak nie mieści mi sie w głowie żeby tłoczek siadl tak szybko, jest to zdecydowanie istotny element samochodu. Mój przypadek nie jest odosobniony. W mojej rodzinie są praktycznie same auta z vag i tłoczki wytrzymywały spokojnie po 180 tyś. Ostatnio wymieniałem w fabii I przy przebigu 270 tyś "fabryczne" tłoczki. Trzy lata temu jak robiłem "remont tyłu" w swoim leciwym peugeocie 205 z 90r. wymieniłem fabryczny tłoczek, nie cieknął i działał jednak przyszedł już na niego czas ze względu na wiek. Jest to dowodem na to, że można zrobić pewne podzespoły przyzwoitej jakości, jednak fiat o tym chyba zapomniał.

Apropo podzespołów gównianej jakości przypomniała mi się historia odebrania przez mojego tate nowego żuka z lublina. Jak 60 km za lublinem zaczęły się cyrki z blokującymi sie hamulcami bębnowymi a do przejechania przed nimi było jeszcze jakieś 500. Już nie wspominając o remontach silnika co 100 tyś.

Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!

: ndz 23:35, 21 kwie 2013
autor: Kurczak
Powiedz tacie to Ci kupi BMW, zimny łokieć, żel te sprawy!