Re: Być klubowiczem :)
: 04 lis 2012, 22:09
tu mielismy rozmawiać jak być klubowiczem,a nie chamsko odzywać się i wyciagać brudy,może trzeba założyć nowy tema WYCIĄGANIE BRUDÓW 
co do pierwszej Twojej wypowiedzi.Agent pisze:Czy ja się czymś chwalę? Napisałem jakie mi wykryli usterki na badaniach technicznych ale narazie wstrzymam się z wymianą. Jestem zwyczajnie wściekły na papierową jakość zawieszenia Pandy, kto by słyszał, żeby co 10-15 kkm wymieniać pół zawieszenia w samochodziePrzyczepiłeś się mojej wypowiedzi, jakbym co najmniej zabił człowieka
![]()
Może to nie klub tylko niebo, skoro skupia samych świętych członków. Na pewno Deacon ma nad głową aureolę, nigdy nie przekroczył prędkości ani nawet nie zabił komara swoją Pandą.No z jego wypowiedzi można wysnuć takie wnioski...
jeszcze nie zabiles, ale z takim podejsciem... wiesz czym grozi jezdzenie na zuzytych drazkach? chyba nie z tego co widze. przełamaniem trzpienia sworznia kulistego czyli rozłaczeniem drążka od zwrotnicy - wtedy kierownica idzie w jedna a kola w druga strone. dodaj do tego predkosc, zakret i masz to o czym pisze. sam napisales - cytuje: "Narazie olewam sprawę, bo to wywalanie kasy w błoto, może po zimie się wezmę za naprawę, jak będę gonił furę do żyda". reasumujac - wiesz, ze masz koncowki drazkow do wymiany, wiesz takze jak "papierowe" - jak ty to mowisz - jest zawieszenie w Pandzie. mimo to chcesz tak jezdzic przez 2-3 albo i wiecej miesiecy bo "po zimie" to moze byc i nawet za pol roku. czyli drazki beda sie rozwalac dalej, az dojdzie do tego o czym pisalem na poczatku tego postu. teraz rozumiesz dlaczego tak sie tego czepilem?Agent pisze:Czy ja się czymś chwalę? Napisałem jakie mi wykryli usterki na badaniach technicznych ale narazie wstrzymam się z wymianą. Jestem zwyczajnie wściekły na papierową jakość zawieszenia Pandy, kto by słyszał, żeby co 10-15 kkm wymieniać pół zawieszenia w samochodziePrzyczepiłeś się mojej wypowiedzi, jakbym co najmniej zabił człowieka
![]()
nikt nie jest swiety ja takze. jednak nie "chwale" sie takimi glupotami na forum. stan techniczny samochodu stawiam na pierwszym miejscu.Agent pisze: Może to nie klub tylko niebo, skoro skupia samych świętych członków. Na pewno Deacon ma nad głową aureolę, nigdy nie przekroczył prędkości ani nawet nie zabił komara swoją Pandą.No z jego wypowiedzi można wysnuć takie wnioski...