Strona 4 z 15

: wt 23:01, 11 sty 2011
autor: Wiesław90
JDK pisze:Wymiana kosztowała mnie tyle co poświęciłem czasu na to ;) Warto to samemu zrobić bo nie jest to skomplikowana czynność...


A jest jakaś wymierna kwota czy sam dłubałeś , ile czasu to zajmuje ??

: wt 23:42, 11 sty 2011
autor: Deacon
ja tylko tak dodam od siebie, bo kolega wyzej proponuje termos firmy Vernet. niestety ale to najgorszy wybor - cena idzie tutaj w parze z jakoscia. lepiej dolozyc kilka PLN'ow wiecej i kupic chociaz Wahlera.

: wt 23:55, 11 sty 2011
autor: JDK
Masz do odkrecenia dwie sruby klucz 10 (najlepiej grzechotka, jedna sruba blizej chlodnicy normalnie odkrecisz a druga jest glebiej i przydaje sie przedluzka), wyjac termostat czyli zdjac opaske, wlozyc nowy zalozyc opaske i skrecic, odpowietrzyc... jak ogarniesz to w 30 minut wymienisz... Ja rozmawialem ze znajomym i powiedzial ze wymienial mnoswo termostatow i zakladal tej firmy, nikt nie wracal do niego z reklamacja... Kazdy moze zalozyc co chce... ja pisze o tym jak ja to zrobilem :) nikt nie musi mnie nasladowac... :P wiesz u mnie wszystko dziala wiec nie mam podstaw zeby pisac negatywne opinie.

: śr 0:25, 12 sty 2011
autor: old1
Problem został rozwiązany, więc nie wiem czy ciągnąć ten wątek, ale jeszcze postanowiłem napisać.

Jeśli silnik nie osiąga tzw temp roboczej to sterownik daje większą dawkę paliwa( fakt że to jest może i niezauważalne ale jest) .


Czy temperatura robocza to jakaś stała, czy jest to jakiś zakres. Wydaje mi się - na tzw. chłopski rozum - że zmiany w obiegu cieczy chłodzącej muszą mieć wpływ na chwilową temperaturę cieczy, a więc będzie się ona wahać.

Przypuśćmy, że ruszamy przy mrozie rzędu kilkudziesięciu stopni. Silnik osiąga właściwą temperaturę i żeby uchronić go przed przegrzaniem termostat puszcza płyn na duży obieg. Chłodnica jest właściwie "zmrożona" do pierwszego przepływu cieczy, więc chłodzi ją niezwykle skutecznie, a więc wskazówka temp. płynu musi lekko opaść.

Nie wiem niestety, jaką wartość ma jedna kreska - 2, 4, 6 stopni? Sterownik będzie aż tak czuły na takie wahanie? Trzeba by to sprawdzić;)

U mnie występuje ono już od jakichś 3 lat. Codziennie robię trasę Piekary - Michałkowice - Piekary i na tym dystansie zimą spalam 5,5 na 100 km, latem 0,5 litra mniej, więc chyba ok.

Podczas ostatniego wyjazdu na narty sylwestrowe na trasie Piekary - Bukowina Tatrzańska (3 osoby + narty + bagaż) spaliła mi mniej niż 5 litrów na 100.

Podsumowując - nie widzę negatywnych skutków drobnego wahanie temperatury - przynajmniej jeśli chodzi o spalanie.

: śr 0:30, 12 sty 2011
autor: JDK
Drobne owszem moze i tak ale u mnie nie bylo to drobne, a po wymianie termostatu problem znikl czyli to bylo przyczyna wahan wskaznika temperatury a raczej zlej temperatury silnika bo wskaznik po prostu ja pokazywal.

: śr 14:15, 12 sty 2011
autor: marcin
Mam pytanie do JDK jak spuściłeś płyn z układu chłodzenia?

: śr 15:29, 12 sty 2011
autor: JDK
nie spuszczałem... Odkrecilem termostat i to to mialo wyleciec to wylecialo (plyn z silnika). Pozniej tylko uzupelnilem ubytek i to wszystko. Wiesz termostat jest dosyc wysoko wiec nie za wiele wyleci plynu ;)

: śr 20:11, 12 sty 2011
autor: marcin
Dziękuje za odpowiedz. ja jade do swojego mechanika w poniedziałek bo mi też wskazówka faluje ok 2 kresek. Planuje zmienić termostat bo doszedłem do tego wniosku po prześledzeniu tej dyskusji że to jedyne słuszne wyjście z sytuacji aby zlikwidować wachania wskaźnika.

: śr 20:14, 12 sty 2011
autor: JDK
no i najtansze... ;)

: śr 20:19, 12 sty 2011
autor: Wiesław90
Zastanawiam sie ile taka wymiana kosztuje w warsztacie , ktoś wie ??

: śr 20:19, 12 sty 2011
autor: marcin
jeszcze jedno a jak odpiołeś tą opaske na termostacie bo ona jest nie rozbieralna. pużniej założe normalną opaskę skręcaną

: śr 20:21, 12 sty 2011
autor: JDK
popsulem srubokretem i kombinerkami :) i zalozylem nowa ;) nie ma zadnego problemu z obiema czynnosciami :D

: śr 20:54, 12 sty 2011
autor: bambrys
ja kupiłem oryginalny i chyba sam wymienię bo nie ma sensu płacić za coś takiego tylko powiedz mi jak odpowietrzyłeś układ i czy tą uszczelkę co tam jest to dałeś nową czy tą starą i czy jakiś silikon dawałeś czy nie?

: śr 20:58, 12 sty 2011
autor: JDK
Uszczelke mialem w komplecie z termostatem dobrze oczyscilem powierzchnie na silniku papierkiem sciernym, nie dawalem zadnego silikonu... Tu masz link
http://www.fiatpanda.org.pl/plikownia.h ... info&id=51

sciagnij sobie i zobacz co i jak.

: śr 21:15, 12 sty 2011
autor: bambrys
ok dzięki jutro może podejmę się wymiany przy okazji usuwania mojej usterki szarpania :cry: