Strona 4 z 5
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: wt 14:52, 26 lut 2013
autor: Forsaken
Koło pasowe jest ok.
Zostaje zatem łożysko od alternatora...
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: wt 20:31, 26 lut 2013
autor: tomjoz
To w trakcie piszczenia spróbuj wprowadzić wstrzyknąć WD w środek alternatora może sie chodź na chwilę uspokoi to będzie więcej pewności że to alternator
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: wt 23:01, 26 lut 2013
autor: Forsaken
A nie ma ryzyka spalenia alternatora?
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: wt 23:17, 26 lut 2013
autor: Dorian1.1
Forsaken pisze:A nie ma ryzyka spalenia alternatora?
Raczej nie bo wd'eka uzywa sie czasem,do smarowania elektorstykow rzadko ale zdarza sie. Moim zdaniem lepiej psiknac na wylaczonym z zalozona ta rurko/slomką w lozysko delikatnie.
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: śr 20:18, 27 lut 2013
autor: tomjoz
Nie spali się
Robiłem tak w innych autach
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: pt 12:36, 01 mar 2013
autor: Forsaken
Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: pt 21:03, 01 mar 2013
autor: Dorian1.1
Ja wymieniłem pasek wielorowkowy i jak ręką odjął. cisza jak ta lala gdyby nie rozwalony łącznik elastyczny wydechu. Mam takie małe wrc xD
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: sob 18:02, 02 mar 2013
autor: Forsaken
No i gangrena...
Padł alternator

Chyba nawet nie będę bawił się w próbę naprawy. Po prostu go wymienię.
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: sob 23:08, 02 mar 2013
autor: Romix13
Zalałeś ?

no to pięknie. Teraz jak nowy wsadzisz i będzie dalej piszczało to będziesz wiedział że to jednak nie alternator

Re: Krótki pisk po odpaleniu
: sob 23:19, 02 mar 2013
autor: Forsaken
Raczej nie zalałem, bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: ndz 0:39, 03 mar 2013
autor: mich43l
Forsaken pisze:No i gangrena...
Padł alternator

Chyba nawet nie będę bawił się w próbę naprawy. Po prostu go wymienię.
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..
Jeżeli uzwojenia są całe to można go reanimować
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: ndz 12:56, 03 mar 2013
autor: Forsaken
zapewne są całe, ale koszt reanimacji z przeglądam to ok 200zł, a za tyle jest nowy, więc chyba nie warto się z tym bawić

+tego jest taki że już nie będzie mi piszczał;-p
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: ndz 16:13, 03 mar 2013
autor: Romix13
Forsaken pisze:Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)
Jeśli nie od tego mu się zdechło ?
Forsaken pisze:Raczej nie zalałem bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
to chyba nie zły zbieg okoliczności, że tak w krótkim czasie po smarowaniu padł

Za to pochwal się jak nowy założysz czy dalej piszczy czy już nie

żeby się nie okazało, że to rozrusznik

Re: Krótki pisk po odpaleniu
: ndz 19:35, 03 mar 2013
autor: Forsaken
Romix13 pisze:Forsaken pisze:Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)
Jeśli nie od tego mu się zdechło ?
Forsaken pisze:Raczej nie zalałem bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
to chyba nie zły zbieg okoliczności, że tak w krótkim czasie po smarowaniu padł

Za to pochwal się jak nowy założysz czy dalej piszczy czy już nie

żeby się nie okazało, że to rozrusznik

Jak dla mnie na pewno go nie zalałem bo użyłem WD40 i słomką wpuszczałem delikatnie w okolice łożyska. Podobno to coś nie przewodzi prądu..
Po smarowaniu sporo jeździłem i było ok. Następnego dnia odpalam i lipa..
Czy mogę w takiej sytuacji podjechać kila km do mechanika? wspomaganie bez niego nie działa i boje się czy go nie zepsuję.
Re: Krótki pisk po odpaleniu
: wt 22:03, 05 mar 2013
autor: Romix13
Możesz podjechać, wspomaganie Ci się po prostu nie włączy, nie powinno się nic stać tak samo jak przy słabym czy rozładowanym akum.
tylko nie zapomnij że nie masz ładowania

(oszczędzaj prąd) niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę co do wspomagania
