Być klubowiczem :)
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- marco80
- Specjalista
- Posty: 380
- Rejestracja: 29 lis 2011, 21:04
- Imię: marek
- gadu: 0
- Panda: C2 VTS
- Lokalizacja: SI
Re: Być klubowiczem :)
Ja po jakimś czasie doszedłem do wniosku że rezygnuję z kandydatury (brak czasu)ale co zauważyłem, kiedyś okres oczekiwania był dużo krótszy( nie wiem jakim cudem można kogoś innego wcześniej poznać w krótszym czasie czy się nadaje czy nie) a druga sprawa że niektórzy będąc już niebieskimi też lekko opadli na laurach i może temu też należało by się przyjrzeć
- Jarecki8810
- Profesjonalista
- Posty: 491
- Rejestracja: 07 sty 2012, 04:09
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Być klubowiczem :)
rukh pisze:A ty kolego gdzie to wyczytałeśmajkel pisze:z tego wszystkiego wynika że, najlepiej stan techniczny Pandolota Agenta ogarnia Deacon, chociaż go prywatnie nie użytkuje, jak również śmie twierdzić że ów człowiek jeździ niebezpiecznie, nie będąc chociażby jego pasażerem. Magia istna magia, coś pięknego, niesamowite zdolności pewnego człowieka xD.
Zastanowiłeś się w ogóle nad tym co piszesz
Jako druga osoba wkładasz jakieś dziwne słowa w usta, wydumane z powietrza i niepotrzebnie wprowadzasz zamieszanie w wątku.
W tym wątku i ja to wyczytałem. Więc chyba Ty nie czytasz ze zrozumieniem. Nie było wprawdzie bezpośrednio powiedziane, do kogo się pieje, ale jak widać ta osoba sama się znalazła. Przeczytaj to jeszcze raz, jak nie pomoże to jeszcze i tak do skutku.
Co do nie zmuszania nikogo do
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
- patsi
- Klubowiczka na emeryturze
- Posty: 328
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: patsi
- gadu: 0
- Lokalizacja: małopolska
Re: Być klubowiczem :)
Być klubowiczem to:
- mieć Pandę i widzieć w niej to "coś"
- w miarę możliwości bywać na spotach
- pomagać, kiedy ktoś o to poprosi
- dbać o wizerunek klubu także poprzez swoje wyczyny na drodze - zdarzyło się czytać na innym forum o - delikatnie rzecz ujmując - niezbyt chwalebnych wyczynach drogowych jednego z klubowiczy...
- mieć Pandę i widzieć w niej to "coś"
- w miarę możliwości bywać na spotach
- pomagać, kiedy ktoś o to poprosi
- dbać o wizerunek klubu także poprzez swoje wyczyny na drodze - zdarzyło się czytać na innym forum o - delikatnie rzecz ujmując - niezbyt chwalebnych wyczynach drogowych jednego z klubowiczy...
- arti_s
- Klubowicz
- Posty: 1065
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Artur
- gadu: 4206925
- Panda: 1,1 BLUE & BLACK EDITION
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Pokaż mi gdzie padło że chodzi o tą osobę, która rzekomo się sama znalazła ???!!! Nikt nie napisał o kogo konkretnie chodzi!!! Więc ja też mógłbym pomyśleć i napisać że Deacon pisze o mnie. Tym bardziej że co niektórzy wiedzą że ja za kierownicą nie jestem rencistąJarecki8810 pisze:rukh pisze:A ty kolego gdzie to wyczytałeśmajkel pisze:z tego wszystkiego wynika że, najlepiej stan techniczny Pandolota Agenta ogarnia Deacon, chociaż go prywatnie nie użytkuje, jak również śmie twierdzić że ów człowiek jeździ niebezpiecznie, nie będąc chociażby jego pasażerem. Magia istna magia, coś pięknego, niesamowite zdolności pewnego człowieka xD.
Zastanowiłeś się w ogóle nad tym co piszesz
Jako druga osoba wkładasz jakieś dziwne słowa w usta, wydumane z powietrza i niepotrzebnie wprowadzasz zamieszanie w wątku.
W tym wątku i ja to wyczytałem. Więc chyba Ty nie czytasz ze zrozumieniem. Nie było wprawdzie bezpośrednio powiedziane, do kogo się pieje, ale jak widać ta osoba sama się znalazła. Przeczytaj to jeszcze raz, jak nie pomoże to jeszcze i tak do skutku.
Co do nie zmuszania nikogo do- problem jest taki, że konta tu też nie można usunąć. Trochę to abstrakcyjnie brzmi.
A co do usuwania konta to usunąć sie nie da bo... w momencie gdybyś to zrobił to twoje posty byłyby pisane przez kogoś z zaświatów. Poza tym, po co od razu usuwać konto??? Nie chcesz być na forum to się po prostu nie loguj i po problemie.
- gumis
- StickerLover
- Posty: 1250
- Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
- Imię: Tomek
- Panda: 1.2 DynamiT 2004
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Być klubowiczem :)
kolejny temat zaspamowany
jak ktos z nowych go przeczyta, i zobaczy jak u nas jest "wesolo", to raczej na dlugo nie zostanie.
A co dla mnie oznacza: "Być klubowiczem?"
- trzeba uwielbiac swoje male wozidelko,
- jesli tylko dam rade to pojawiac sie na spotach,
- trzeba pomagac innym, jesli taka osoba zwraca sie o pomoc
- dbac o wizerunek klubu, chocby poprzez utrzymywanie wozidelka w czystosci
co czasem jest trudne 
- brac czynny udzial w zyciu klubu, nie tylko na spotach,ale rowniez na forum.
- byc klubowiczem to takze nagroda, poniewaz aby sie dostac, trzeba sie troszke postarac.
A co dla mnie oznacza: "Być klubowiczem?"
- trzeba uwielbiac swoje male wozidelko,
- jesli tylko dam rade to pojawiac sie na spotach,
- trzeba pomagac innym, jesli taka osoba zwraca sie o pomoc
- dbac o wizerunek klubu, chocby poprzez utrzymywanie wozidelka w czystosci
- brac czynny udzial w zyciu klubu, nie tylko na spotach,ale rowniez na forum.
- byc klubowiczem to takze nagroda, poniewaz aby sie dostac, trzeba sie troszke postarac.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
- Camcioo
- Moderator
- Posty: 2623
- Rejestracja: 27 gru 2011, 22:14
- Imię: Kamil
- gadu: 5225182
- Panda: Czarnula / Bravo 1.4 t-jet
- Lokalizacja: Będzin / Grodziec
Re: Być klubowiczem :)
Być klubowiczem? Nie wiem, nie mogę ogarnąć o co te spory, zasady są jasne i proste. Nie wiem co nie którzy chcą osiągnąć. To nie jest licytacja nikt na siłę nie trzyma bo prędzej czy później to zbrzydnie. To trzeba czuć, ten "owoc" wlepa o którą był już nie jeden temat, to znak dla innych że jedzie osoba na której można polegać, można podejść zapytać i nie dostaniesz "z baniaka" to znak rozpoznawczy osób którzy darzą się wzajemnym zaufaniem i szacunkiem, pomocną dłonią itd. Osoba "klubowicz" to ma być wzór dla innych. Ale tego nie da się tego nauczyć to trzeba czuć, chcesz reklamować klub masz dostępne gadżety. Większość ludzi którzy i tak tu trafiają to są ludzie którzy wpisali w google frazę i pokazało się forum. Naszym znakiem rozpoznawczym jest naklejka na szybie, innych "grup" jest znak wytatuowany na nadgarstku, na szyi, konkretny znak dla danej grupy, gdzie spojrzysz i wiesz z kim masz do czynienia. Proste
jest regulamin, spełniasz warunki zgłaszasz kandydaturę później musisz pokazać jaki jesteś żeby reszta poszła za tobą. Nie znamy się "realu" to pokaż na forum że można Ci zaufać. Są różne akcje dorzuć coś od siebie to nie jest trudne. Trzeba chcieć. Dziękuję pozdrawiam 
Oferuje konsultacje : treningowe, żywieniowe i suplementacyjne 
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
- menesz1974
- Wymiatacz
- Posty: 1299
- Rejestracja: 26 sie 2012, 10:43
- Imię: Andrzej
- gadu: 10169253
- Panda: 1,1 srebna strzala
- Lokalizacja: chorzów SH
Re: Być klubowiczem :)
zobaczcie pomimo młodego wieku kolega gada na temat,i nie kłócmy sie nie wiadomo o co,jest regulamin i tego trzymajmy się ,i albo pasuja nam zasady albo nie

menesz1974 
Potrzebujesz pomocy a jesteś w mojej okolicy, pomogę:
holowanie, kawa,herbata,internet
Nie doradzam bo się nie znam, jedynie opisuję co mi się przydarzyło.
Potrzebujesz pomocy a jesteś w mojej okolicy, pomogę:
holowanie, kawa,herbata,internet
Nie doradzam bo się nie znam, jedynie opisuję co mi się przydarzyło.
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: 18 wrz 2011, 10:57
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Panda: 19.09.2011r. - 10.10.2013r.
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
No chyba nie muszę być detektywem, żeby stwierdzić, że ów koleżka o nicku "Deacon" do mnie pije, wystarczy przeczytać jego post na dole strony tutaj:arti_s pisze:Pokaż mi gdzie padło że chodzi o tą osobę, która rzekomo się sama znalazła ???!!! Nikt nie napisał o kogo konkretnie chodzi!!! Więc ja też mógłbym pomyśleć i napisać że Deacon pisze o mnie. Tym bardziej że co niektórzy wiedzą że ja za kierownicą nie jestem rencistą![]()
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... &start=240" onclick="window.open(this.href);return false;
Jeśli chodzi o styl jazdy to raczej nigdzie nie chwaliłem się swoimi wyczynami na drodze, bo i nie ma czym. Z wiekiem człowiek mądrzeje i teraz jeśli naprawdę nie muszę przycisnąć to nie ryzykuję i jeżdżę spokojnie
Life is 2 short 2b slow...
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Michał
- Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Być klubowiczem :)
jak koledzy wyzej zauwazyli nigdzie nie napisalem, ze chodzi o Agenta - on sam to zrobil 

ja rozumiem, ze ktos nie ma floty na naprawe tak waznego elementu auta jakim jest zawieszenie, drugi nie robi tego celowo bo uwaza, ze to bez sensu - ich sprawa. ale na Boga, nie chwali sie tym na forum - tym bardziej kandydat na klubowicza (ktory po upomnieniu sie jeszcze smieje).
zreszta co ja bede wiecej pisal - tak dlugi czas oczekiwania na range mowi sam za siebie. chyba jednak nie tylko ja mam takie a nie inne zdanie. dziekuje. pozdrawiam.
btw: Agent nie jestem twoim kolezka.
widocznie mam argumenty skoro tak napisalem - sam sie "pochwalil" na forum swoim olewaniem stanu technicznego auta. w tym watku zrobil to ponownie. sorki ale jak wy nie widzicie w tym nic zlego to ja chyba juz za stary jestem. nigdzie za to nie pisalem, ze jezdzi niebezpiecznie - klania sie czytanie ze zrozumieniem. niebezpiecznie to jezdzi inna osoba, ale o tym wiedza tylko wtajemniczenimajkel pisze:z tego wszystkiego wynika że, najlepiej stan techniczny Pandolota Agenta ogarnia Deacon, chociaż go prywatnie nie użytkuje, jak również śmie twierdzić że ów człowiek jeździ niebezpiecznie, nie będąc chociażby jego pasażerem. Magia istna magia, coś pięknego, niesamowite zdolności pewnego człowieka xD.
ja rozumiem, ze ktos nie ma floty na naprawe tak waznego elementu auta jakim jest zawieszenie, drugi nie robi tego celowo bo uwaza, ze to bez sensu - ich sprawa. ale na Boga, nie chwali sie tym na forum - tym bardziej kandydat na klubowicza (ktory po upomnieniu sie jeszcze smieje).
zreszta co ja bede wiecej pisal - tak dlugi czas oczekiwania na range mowi sam za siebie. chyba jednak nie tylko ja mam takie a nie inne zdanie. dziekuje. pozdrawiam.
btw: Agent nie jestem twoim kolezka.
- majkel
- Bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 20 wrz 2011, 15:05
- Imię: Michał
- gadu: 2953000
- Panda: Czerwone Szaleństwo 1.1, rok prod. 2007 + LPGTECH
- Lokalizacja: Nisko
Re: Być klubowiczem :)
Zwracam po dużej części honor Deaconowi, gdyż faktycznie nie wspomniał, że akurat kolega Agent jeździ niebezpiecznie
, zauważył tylko mało dobry stan techniczny pojazdu. Gdyby zacząć mocniej dywagować, można by stwierdzić że zły stan techniczny pojazdu implikuje niebezpieczną jazdę
. No ale to tak btw, poza wszystkim i wszystkim
. Czytam ze zrozumieniem, nie mam z tym problemów, a to była ewidentnie tzw. moja nadinterpretacja
. Wróćmy zatem do tematu głównego posta autorstwa Vito.
Impossible is nothing ;> !
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Witek
- Panda: była - jest pug 508
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
hmmm...........

- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: 18 wrz 2011, 10:57
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Panda: 19.09.2011r. - 10.10.2013r.
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Być klubowiczem :)
Czy ja się czymś chwalę? Napisałem jakie mi wykryli usterki na badaniach technicznych ale narazie wstrzymam się z wymianą. Jestem zwyczajnie wściekły na papierową jakość zawieszenia Pandy, kto by słyszał, żeby co 10-15 kkm wymieniać pół zawieszenia w samochodzieDeacon pisze:ja rozumiem, ze ktos nie ma floty na naprawe tak waznego elementu auta jakim jest zawieszenie, drugi nie robi tego celowo bo uwaza, ze to bez sensu - ich sprawa. ale na Boga, nie chwali sie tym na forum - tym bardziej kandydat na klubowicza (ktory po upomnieniu sie jeszcze smieje).
Może to nie klub tylko niebo, skoro skupia samych świętych członków. Na pewno Deacon ma nad głową aureolę, nigdy nie przekroczył prędkości ani nawet nie zabił komara swoją Pandą.Deacon pisze:zreszta co ja bede wiecej pisal - tak dlugi czas oczekiwania na range mowi sam za siebie. chyba jednak nie tylko ja mam takie a nie inne zdanie. dziekuje. pozdrawiam.
Life is 2 short 2b slow...
- waldekb3
- Wymiatacz
- Posty: 1121
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: Waldek
- Panda: 1.2 8v Dynamic 2004r
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Być klubowiczem :)
Aby pominąć dalsze przepychanki słowne temat powinien zostać zamknięty.
Fiat Panda 1.2 8v Dynamic
CanTieCar 3.2 pro
CanTieCar 3.2 pro
- gumis
- StickerLover
- Posty: 1250
- Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
- Imię: Tomek
- Panda: 1.2 DynamiT 2004
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Być klubowiczem :)
i z ciekawego tematu zrobiliscie smietnik. W nagrode powinniscie dostac tygodniowego bana 
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
- Jarecki8810
- Profesjonalista
- Posty: 491
- Rejestracja: 07 sty 2012, 04:09
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Być klubowiczem :)
waldekb3 pisze:Aby pominąć dalsze przepychanki słowne temat powinien zostać zamknięty.
Dlaczego? Niech każdy wypierze brudy jak ma na to ochotę- może sytuacja na forum się wtedy zmieni jak już emocje opadną.
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
