Strona 4 z 4

Re: Łożysko amortyzatora

: 07 mar 2015, 19:17
autor: wujek_arbuzzz
Mam czas jednak do poniedziałku.. ok to samych łożysk nie wymieniać ? tylko całość z poduchami. Czyli ze na dwa kola 60 , czy za sztukę 60 te Monroe ? Dobre są ? Bo propozycja zestawu łożysk i poduch KYB za 150(2 kola) trochę mnie przeraziła i zdecydowałem się na same łożyska SKF za 64 na dwa koła... przebieg 180tys. rocznik 2005 - to pierwsza taka wymiana i chciałbym mieć spokój na kolejny taki okres/dystans.. A osłony i odboje wymieniać ?

Re: Łożysko amortyzatora

: 07 mar 2015, 19:46
autor: Blimek
60 zł za sztukę. Wymień bo stare napewno popękane są.

Re: Łożysko amortyzatora

: 08 mar 2015, 08:08
autor: olo 1
wujek_arbuzzz pisze:Mam czas jednak do poniedziałku.. ok to samych łożysk nie wymieniać ? tylko całość z poduchami. Czyli ze na dwa kola 60 , czy za sztukę 60 te Monroe ? Dobre są ? Bo propozycja zestawu łożysk i poduch KYB za 150(2 kola) trochę mnie przeraziła i zdecydowałem się na same łożyska SKF za 64 na dwa koła... przebieg 180tys. rocznik 2005 - to pierwsza taka wymiana i chciałbym mieć spokój na kolejny taki okres/dystans.. A osłony i odboje wymieniać ?
Czy aby na pewno mówimy o tym samym?Blimek i ja piszemy o mocowaniu górnym amortyzatora,które składa się z poduszki z wbudowanym łożyskiem i osobno się łożyska nie wymienia,co innego łożyska w piaście koła,ale tam nie ma poduszek.Piszę dlatego,żebyśmy się rozumieli. :ok:

Re: Łożysko amortyzatora

: 08 mar 2015, 10:39
autor: arnold
Przy takim przebiegu dałbym nowe poduszki. Stare będą ubite ;-)

Wysłane z mojego ST23i

Re: Łożysko amortyzatora

: 16 mar 2015, 12:00
autor: wujek_arbuzzz
no to w końcu zrobione.
przy całej tej operacji auto wróciło na właściwy "pułap" - podniosło się z przodu o 2 cm..
taki zestaw :
Obrazek
...
jak się okazało z całego tego układu mogłem się przyczepić jedynie do amortyzatorów i na upartego do jednego łożyska, a tak to
wszystko "fabryka" po 186tkm i 9 latach w aucie i było ok
Obrazek
mam nadzieję że nowy zestaw też posłuży długo..
ze sprężyn zeszła osłonka:
Obrazek
przejmować się tym?

wymiana jak się okazało, to banał, ale po skompletowaniu narzędzi i posługując się manualem z forum.
ufff
dzięki za rady i pomoc

Re: Łożysko amortyzatora

: 16 mar 2015, 14:22
autor: olo 1
I będzie spokój na dłużej. Ja wyczyściłem i pocałował tylko, nie nakładałem žadnych węży i tym podobnych cudów,bo i tak by się wytarło.

Re: Łożysko amortyzatora

: 02 kwie 2019, 11:09
autor: AdaMs
Szybkie pytanie dla tych co sami wymieniają zawieszenie:

Jak zachowuje się sprawne łożysko na wyciągniętym kompletnym amorku? Powinno lekko chodzić, czy z oporem? Omawianych amorków nie miałem jeszcze w aucie, kupiłem kompletne i weryfikuje przed założeniem poszczególne elementy ich.

Re: Łożysko amortyzatora

: 02 kwie 2019, 13:14
autor: morpheus1581
Na pewno powinno się obracać. Często się zacierają i stoją.
Czy lekko? Tak jak w maselku bym powiedział.

Re: Łożysko amortyzatora

: 02 kwie 2019, 15:52
autor: adam1965
Łożysko Macpersona powinno lżej pracować dopiero po założeniu do auta i postawieniu na kołach

Re: Łożysko amortyzatora

: 03 kwie 2019, 17:59
autor: AdaMs
adam1965 pisze:Łożysko Macpersona powinno lżej pracować dopiero po założeniu do auta i postawieniu na kołach
Czyli wygląda że są dobre, skoro potrafię nimi ruszyć. Dzięki wielkie :D

PS. Kusi mnie kupić ściągacz do sprężyny, wtedy miałbym 100% pewności i ewentualnie jak samemu to wymienić :ok:

Re: Łożysko amortyzatora

: 03 kwie 2019, 23:48
autor: morpheus1581
AdaMs pisze:PS. Kusi mnie kupić ściągacz do sprężyny, wtedy miałbym 100% pewności i ewentualnie jak samemu to wymienić :ok:
Kup kup. To nie trudne a satysfakcja będzie. Ja kupiłem taki ściągacz za 30 zlociszy na alledrogo. Na grot poduszki trzeba tylko zwrócić uwagę... o ile dobrze pamiętam to ze wspomaganiem grot do tyłu ale doszukaj bo nie jestem pewien. ...i uważaj na zęby :lol:

Re: Łożysko amortyzatora

: 04 kwie 2019, 20:48
autor: adam1965
Tak do tyłu a bez wspomagania do przodu.