Strona 4 z 6

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 15:53, 06 gru 2011
autor: Deacon
ja bym jeszcze jako minus dodal brak mozliwosci programowania trybu czasowego wycieraczek. chyba, ze o czyms nie wiem :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 17:11, 06 gru 2011
autor: JDK
Jakie to jest denerwujące :D masz racje 1 bieg jest za szybki jak dla mnie przynajmniej. Lekko kropi to po suchej szybie latają wycieraczki a jak wyłączysz to co chwila musisz majtać tą manetką :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 21:32, 06 gru 2011
autor: Worczynski
No niestety, 1 bieg jest dla mnie optymalny jak już zdrowo pada, a na kropienie nie ma co włączać. Mnie by to nie przeszkadzało, gdyby nie fakt, że jak ciutke za gwałtownie pykniesz manetkę do góry to wycieraczki robią dwa szybkie ruchy i jadą po suchym, piszczą, trzeszczą, szlag wie co jeszcze. U mnie ciężko wyczuć granicę między włączeniem jednego wytarcia, a tych dwóch ekspresowych. Jakby zrobili dwustopniową manetkę w górę, byłoby lepiej :) A najlepiej proste ustalanie czasu jak w VAGu od wczesnych lat 90 jest. Potwierdzam Jędrzej, że konsola dla kogoś wyższego jest kijowa, zawsze po 100 km trasy mam odbitą na nodze na czerwono krawędź konsoli :/

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 21:42, 06 gru 2011
autor: Vito
Sprawa z jednym machnięciem jest prosta :) trzeba bardzo szybko puścić manetkę i przeleci raz a jak ją dlużej przytrzymasz to dwa razy. Niestety czas jaki jest potrzebny do machnięcia 2x zamiast raz jest strasznie krótki i dlatego macha 2x. Trzeba też wziąść pod uwagę ze tak jest tylko w "inteligentnych wycieraczkach" wersje bez tego bajeru zawsze leca raz :) Inteligentne wycieraczki były dodane chyba w 2005r o ile dobrze pamiętam :D

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 21:58, 06 gru 2011
autor: ma16
ale jak w starszych modelach przytrzymasz wajche to wycieraczka przednia szybko przelatuje raz przez szybe

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 23:14, 06 gru 2011
autor: Worczynski
Zamarzyłem za głupimi wycieraczkami :D A co tym stresuje? Body komputer czy może jest to jakoś inaczej zrobione? Bo nie ukrywam, że jeżeli nie oznaczałoby to rozbierania całego auta to bym sobie ogłupił Pandę :P

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: śr 0:00, 07 gru 2011
autor: Vito
body steruje

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: czw 23:14, 08 gru 2011
autor: Agent
Co jeszcze denerwuje podczas jazdy nocą to fatalne światła mijania...

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: czw 23:21, 08 gru 2011
autor: kaziu1985pn
Agent to chyba nie widziałes jeszcze tragicznych świateł mijania :) albo zmień żarówki i wyreguluj poziom :D

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pt 0:05, 09 gru 2011
autor: Dziurek5
Faktycznie, mijania bez rewelacji... Mam najlepsze możliwe żarówki, a mimo wszystko rewelacji nie ma. Drogowe już lepiej. Czy ktoś z Was ma może 4x4 z tym dodatkiem lampowym na dachu? :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pt 0:13, 09 gru 2011
autor: Agent
kaziu1985pn pisze:Agent to chyba nie widziałes jeszcze tragicznych świateł mijania :) albo zmień żarówki i wyreguluj poziom :D


Prędzej to powinienem je umyć, bo zapewne są czarne jak całe auto. Ale nawet kiedyś jak jeździłem w nocy czystym autem to kiepsko oświetlało mi drogę.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pt 0:43, 09 gru 2011
autor: Worczynski
Mijania nie są złe, póki kostka nie steruje ich pracą :) Są w miarę w miarę, bo nie mają jakiś cieni, w miarę jednolicie oświetlają drogę, a co do długości świecenia, to generalnie wiele więcej w innych autach nie znajdziemy, a w autach tej klasy lampy Pandy zostały niegdyś ocenione jako najlepsze w segmencie A. Jakiś auto bild tak pisał czy coś :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pt 10:09, 09 gru 2011
autor: RaveN
- Po włączeniu spryskiwaczy przedniej szyby wycieraczki zasuwają trzy razy, następnie czekają ze 30s i ponownie szorują, tym razem już po szybie suchej
- Brak filtra kabinowego - nieźle się namęczyłem by wyciąć zaślepkę by go włożyć - a bez filtra? deska pełna jakiegoś śmiecia z nawiewu
Sporo tego jest ale jako że zostało już wymienione to nie ma sensu dziesięć razy pisać :mrgreen:

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pt 17:11, 09 gru 2011
autor: JDK
RaveN pisze:- Po włączeniu spryskiwaczy przedniej szyby wycieraczki zasuwają trzy razy, następnie czekają ze 30s i ponownie szorują, tym razem już po szybie suchej

To akurat dla mnie duży plus bo mi zawsze spływa z góry płyn na szybę i sam nie muszę włączać wycieraczki :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pt 19:19, 09 gru 2011
autor: blitzer
Dwa minuski.
Strasznie wkurzające jest "pykanie" przy każdym ruchu wycieraczek.
No i spalanie w silniku 1.2 :/. Jak bym nie jeździł to w mieście poniżej 8 litrów nie zejdę. Podobne spalanie jak w mojej starej Sience 1.6.