Strona 28 z 33
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 21:17, 21 sty 2017
autor: morpheus1581
W instrukcji jest napisane:
2.5-miska olejowa
2.8-miska olejowa +filtr
Z doświadczenia wiem ze to maksymalny poziom. 2.5 powinno starczyc. Będziesz mieć stan pomiędzy min i max.
U mnie w Multijet też jest napisane 2.8 a wchodzi 2.5 i mam tak 3/4 stanu.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 20:14, 25 lut 2017
autor: seku
Witam pytanie odnośnie oleju a raczej co nalać
pacjentka rok 2004 1.1 przebieg 350tys. wszytko na LPG
w Naszym posiadaniu od 4lat była zalewana 10w40 Mobil
zaraz po kupnie w 2013 miała robione luzy zaworowe bo bardzo klepały problem powrócił
lecz tym razem zastanawiam się czy jest sens inwestowania w robotę z luzami czy zalać olejem 15w50 lub nawet 20w50
próbował coś ktoś takiego ?
nie da się ukryć kilometry tego silnika są policzone

bo 110km/h to vmax nie ma już mocy i szykuje się swamp lub kupno nowej Pandy
z góry dziękuje za odp.
pozdrawiam
Arek.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 20:33, 25 lut 2017
autor: morpheus1581
W Twoim przypadku nie ma to większego znaczenia co wlejesz. Olej nie naprawi Ci silnika.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 20:37, 25 lut 2017
autor: seku
a to ja wiem

kwestia żeby tak nie klepało
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 21:03, 25 lut 2017
autor: arnold
Gęsty olej nic Ci nie pomoże.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 21:06, 25 lut 2017
autor: Ros0mak
Dokładnie. Panda ma regulację luzu zaworowego płytkową i olej jaki by nie był nic ci nie pomoże.
Po za tym 350kkm to piękny wynik i to jeszcze na LPG. Czego oczekujesz? Długowieczności jak w MB W124 2-3D ???
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 21:10, 25 lut 2017
autor: morpheus1581
To o czym piszesz czyli zmiejszenie klepania poprzez wymianę oleju mogłoby przynieść efekt gdybyś miał hydrauliczne popychacze zaworów, tak jak na przykład w Seicento. Z tego co wiem to w twojej pandzie luz reguluje się poprzez wymianę walcowych płytek regulacyjnych.
Bez wymiany płytek raczej nie przestanie Ci klepać. Sam olej nic nie da. Nie licz na to.
Przebieg masz już spory

Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 21:15, 25 lut 2017
autor: seku
dzięki i wszystko wyjaśnione
to wiem że ma na płytkach bo to robił mi bart 4lata temu
pytam u użytkowników czy to ma sens i czy ktoś robił eksperyment.
oleju od wymiany do wymiany nie bierze nie kopci tylko klepie i jest słaba
ale do jazdy koło komina wystarcza

rozważałem swamp ale jak wytrzyma do przyszłego roku to raczej będzie wymiana na Pande 3 bo szkoda inwestować a i tak sporo do niej dołożyłem
dziękuje i pozdrawiam
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 21:34, 25 lut 2017
autor: morpheus1581
Nie ma to sensu. Nie zmienialbym oleju na taki za przeproszeniem ,,syf,,. Zostań przy tym co masz bo taki zaleca instrukcja, tym bardziej ze nie bierze.
Zmień płytki na grubsze. Nie polecam jeździć z takim dużym luzem.
Zbyt duży luz zaworowy powoduje przyspieszone zużycie krzywek wałka rozrządu, elementów stykowych dźwigienek zaworowych i trzonka zaworu.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 22:16, 25 lut 2017
autor: Ros0mak
Wyreguluj te zawory, bo te Vmax 110km/h, może być spowodowane właśnie zaworami...
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 22:27, 25 lut 2017
autor: morpheus1581
Ros0mak pisze:Wyreguluj te zawory, bo te Vmax 110km/h, może być spowodowane właśnie zaworami...
Masz rację ale...
Zbyt mały luz zaworowy jest przyczyną spadku mocy – co objawia się zmniejszonym ciśnieniem sprężania i ucieczką części spalin przez zawory wydechowe. Przy zbyt dużym luzie raczej nie.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 23:34, 25 lut 2017
autor: zibi63
Można spróbować nalać coś do silników z dużym przebiegiem. Valvoline ma takie produkty w linii MaxLife również 10w40. Nie stosowałem tego, nie mam z tym doświadczenia, ale myślę, że nie zaszkodzi.
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: sob 23:40, 25 lut 2017
autor: Ros0mak
Tia...jemu na zawory NA PEWNO nie pomoże...
Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: ndz 10:32, 26 lut 2017
autor: Albercik
seku pisze:rozważałem swamp
Dlaczego rozważałeś bagno??

Olej, jak piszą koledzy, nie załatwi Ci problemu klejenia, co najwyżej załatwi Ci silnik. Dopóki oleju nie bierze - lej taki, jak fabryka przykazała

A jak będziesz chciał ją sprzedać - daj proszę znać

Re: Olej silnikowy do Pandy
Post: ndz 11:07, 26 lut 2017
autor: seku
Dziękuje za wyjaśnienia.
Obecnie Panda jest 3cim autem w domu i już nie jest tak solidnie eksploatowana. Nie mam tez mechanika swojego. a tacy z ulicy to chcieli po 300zł za robotę za same zawory.
Wyjaśniliście mi sporo i rozumie że mój pomysł nie miał sensu. Tak czy owak za 2 tyg wymiana oleju + kpl. filtrów + rozrząd i simeringi na wale bo się leje uszczelka pod deklem zaworów + pasek na alternator, no i z tyłu kpl. hamulce bębny szczęki, linki regulatory piasty
Dam dam

to jest ori VAN trzymam go z wiadomych powodów i następna też będzie VAN.
Dlaczego rozważam "bagno "

Bo na serio Ona jedzie v-max 110km/h. Ja wiem żona jeździ max 60 w porywach jak jedzie dwupasem do Bielska 90

Na 5tce to nie przyspiesza wcale, a jeszcze jak lekka górka czy wiatr to już

Wiem, wiem 350tys sporo, nie jest dojechana itp. Tylko już silnik swoje przejechał i nic na wieki. Znajomy ma słupek 1.1 już ten nowszy na korek zakręcany z angola po 80tys. tylko trzeba by z bodycompem zmieniać, a to kolejne koszty.