Strona 28 z 32

Re: Dzienne led

: sob 15:51, 06 maja 2017
autor: JaceK
Tylko Ledy!!!!!!!!!!!!!!

Re: Dzienne led

: sob 16:02, 06 maja 2017
autor: Deacon
Dreamcatcher pisze:Jak nie ma oszczędności?
Niech to będzie 1-2 kostki od świateł w body mniej do wymiany w trakcie użytkowania auta. Jesteśmy na czysto. A i samo body mniej cierpi.


Ja mam kostki od body jeszcze ori i jeszcze żadna się nie spaliła :)

Re: Dzienne led

: sob 18:55, 06 maja 2017
autor: Tomcar
Kto wam każe kostki wymieniać co kilka lat? Dajcie ten jeden kabelek który smaży kostkę troche grubszy i po problemie. Ewentualnie dodatkowy przekaźnik za 2zł. Na dziennych LEdach nie ma żadnych oszczędności, zaoszczędzicie przez kilka lat na paliwie i zarówkach kilkadziesiąt złotych a na ledy wydaliście 3-4 razy więcej.

Re: Dzienne led

: sob 19:55, 06 maja 2017
autor: JaceK
Tomcar pisze:Kto wam każe kostki wymieniać co kilka lat? Dajcie ten jeden kabelek który smaży kostkę troche grubszy i po problemie. Ewentualnie dodatkowy przekaźnik za 2zł. Na dziennych LEdach nie ma żadnych oszczędności, zaoszczędzicie przez kilka lat na paliwie i zarówkach kilkadziesiąt złotych a na ledy wydaliście 3-4 razy więcej.


Masz to u siebie? :hahaha:

Re: Dzienne led

: sob 20:21, 06 maja 2017
autor: Deacon
Lepsiejsze żarówki np. takie Tungsram Bluish H4 to koszt ok 25zł, postojówki świecące na biało a nie na żółto to ok 10zl. Czyli mamy 35zł. Takie dzienne jak ja mam na diodach Pirancha są za ok 100zl. Czyli za cenę dziennych mamy niecałe 3 wymiany żarówek. No chyba, że ktoś jeździ na badziewiach za 5zl szt. i zmienia co 2 miesiące to faktycznie. Ja nikogo nie zamierzam przekonywać do dziennych led, do oszczędności, do wygody. Nie chcesz, nie kupuj :)

Re: Dzienne led

: sob 20:30, 06 maja 2017
autor: Albercik
Deacon pisze:
Dreamcatcher pisze:Jak nie ma oszczędności?
Niech to będzie 1-2 kostki od świateł w body mniej do wymiany w trakcie użytkowania auta. Jesteśmy na czysto. A i samo body mniej cierpi.


Ja mam kostki od body jeszcze ori i jeszcze żadna się nie spaliła :)


Ja też. I wolę, żeby tak zostało. Dlatego założyłem ledy i mam spokój.

Re: Dzienne led

: sob 22:20, 06 maja 2017
autor: Tomcar
Deacon pisze:Lepsiejsze żarówki np. takie Tungsram Bluish H4 to koszt ok 25zł, postojówki świecące na biało a nie na żółto to ok 10zl. Czyli mamy 35zł. Takie dzienne jak ja mam na diodach Pirancha są za ok 100zl. Czyli za cenę dziennych mamy niecałe 3 wymiany żarówek.

... a stosując żarówki za 5zł starczy na 20-30 wymian, czyli patrząc na średnią żywotność żarówek w Pandach (3-4 lata), wystarczy na kilka żywotów takiego auta. Na siłe usprawiedliwiacie dzienne światła które może mają jakieś zalety ale na pewno nie oszczędność. Jeśłi mamy mega szczęście to może wyjdziemy na zero.
Gdzieś co trzecia Panda którą robie ma dzienne ledy, może co 20ta ma je w pełni sprawne. Pomijam fakt ile ci ludzie wydają na naprawę tego i mandaty za niesprawne oświetlenie. Z mojej strony EOT.


---- Dyskusja zatoczyła już koło, kończymy Panowie. Kolejne posty będą usuwane. AdaMs

Re: Dzienne led

: sob 14:23, 24 cze 2017
autor: prymek
U mnie po pół roku od zakupu "padła" pierwsza kostka świateł... No wiec szybką wymieniłem na nową, styki podgiołęm tak żeby weszły ciasno ale i tak padła decyzja o montażu dziennych.
Nie będę kombinował za wiele, kupiłem kratki halogenów wraz z dziennymi NSSC. Pisaliście gdzieś na początku wątku, że zaślepki trzymają się na stopionych uchwytach i że nie trzeba ściągać zderzaka, ale nikt nie napisał którędy tam się dostać.

No więc.. da radę po podniesieniu auta i wczołganiu się pod zderzak ogarnąć odcięcie uchwytów starych kratek i przeciągnąć przewody czy trzeba ściągać koła i nadkola ?

Re: Dzienne led

: sob 16:30, 24 cze 2017
autor: JargoV
Zaślepki jak mocniej pociągniesz to zerwiesz bez problemu te kołki, nie uszkadzając zderzaka ;)
A sam zderzak jest tak zamknięty że bez jego ściągnięcia się tam nie dostaniesz, ewentualnie można przez nadkola włożyć rękę.

Re: Dzienne led

: ndz 20:38, 25 cze 2017
autor: morpheus1581
Zaślepki zderzaka szarpniesz i wyjdą.
Ja zderzak sciagalem bo aby kabel od ledow porządnie ułożyć i przymocowac to trzeba to zrobić.

Re: Dzienne led

: pn 12:57, 26 cze 2017
autor: zibi63
Bez ściągania zderzaka się nie obejdzie, jeśli chcesz zrobić to dobrze. Miejsca jest tak mało, że niewiele można zdziałać.

Re: Dzienne led

: sob 18:48, 08 lip 2017
autor: prymek
Ściągałem te zaślepki łyżką do spinek, palcami nie dało rady. Nowe ramki mają troszkę mniejsze ranty, ale pasują całkiem znośnie. Kupinem te fabryczne spinki do mocowania od dołu.
Lampy zamontowane bez demontażu zderzaka czy czegokolwiek innego, miejsca jest sporo. Udało mi się schować "automat" w skrzynce pod bezpiecznikami, a kable w stronę lamp puściłem w peszlu. Niestety kabel do lampy po stronie pasażera był za krótki aby puścić go podszybiem razem z resztą kabli wiec poszedłem na skróty, najpierw do lampy po stronie kierowcy a potem dołem zderzaka. Zaraz pod wentylatorem było fajne miejsce, peszel wszedł na lekki wcisk + 2 trytytki. Zasilanie z +15 wspomagania, minus na aku, no i + od postojówki. Cała operacja nie przekroczyła 2h.

Re: Dzienne led

: czw 18:00, 03 sie 2017
autor: Albercik
Ja mam szczupłe ręce i wykonałem wszystko bez podnoszenia auta i ściągania zderzaka ;) Da się, ale nie można być "budowlańcem" ;)

Re: Dzienne led

: czw 11:31, 31 sie 2017
autor: strony1984
viewtopic.php?p=30128#p30128

kolego mam prosbe poprawisz post bo nie otwieraja sie fotki albo wyslij mi na pw.

nie moge cytowac posta bo wyskakuje blad : nie moge ustalic rozmiaru obrazka.

Re: Dzienne led

: pn 20:37, 09 paź 2017
autor: marian1981.02
Witam
Co myślicie o takich światłach led?
http://allegro.pl/show_item.php?item=6968226212#thumb/2 lub
http://allegro.pl/lampy-swiatla-dzienne ... 72814.html
Warto coś z tego kupić?