Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
adales
Aktywny
Posty: 92
Rejestracja: pt 16:53, 15 lut 2013
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Tychy

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: adales »

Miś dzisiaj dostał nowe hamulce na przód, tj. tarcze i klocki; originali ricambi :)
Tył wyczyszczony, okładziny jak nowe więc zostaje taki jaki był.
Awatar użytkownika
mirecky
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: pt 17:44, 25 sty 2013
Imię: Mirek
gadu: 0

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: mirecky »

Kilka dni temu wymieniałem miskę olejową, ile naszarpałem się aby ją odkleić :) olej i filtry również.
Awatar użytkownika
tomjoz
Profesjonalista
Posty: 698
Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
Imię: Tomek
gadu: 582988
Lokalizacja: Września

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: tomjoz »

Powiedz wiele roboty z wymianą,bo też muszę wymienić??
Awatar użytkownika
mirecky
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: pt 17:44, 25 sty 2013
Imię: Mirek
gadu: 0

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: mirecky »

Trzeba odkręcić blaszaną osłonę koła zamachowego aby uzyskać dostęp do wszystkich śrub miski (kilka z nich jest umieszczonych w miejscach sprawiających problemy dostępowe). Następnie odcinanie i oderwanie miski bo trzyma jak przyspawana. Ponoć dobry jest nożyk do tapet, ja użyłem cienkiej szpachelki. Trochę czasu zejdzie na usunięcie starego silikonu i doczyszczenie tych miejsc. Najdłużej trwa oczekiwanie na spłynięcie z wału starego oleju oraz utwardzanie się silikonu po zamontowaniu nowej miski. Z zalaniem oleju czekałem dobę. Na szczęście obyło się bez wycieków. :)
Awatar użytkownika
tomjoz
Profesjonalista
Posty: 698
Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
Imię: Tomek
gadu: 582988
Lokalizacja: Września

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: tomjoz »

Dzięki za info Pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
adrian2558
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: ndz 21:18, 24 lut 2013
Imię: Adrian
gadu: 0
Lokalizacja: KTA

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: adrian2558 »

Nowe sprzęgło; stare przeszło na emeryturę :)
Skoro samochód to tylko rzecz, to panda nie jest samochodem
Awatar użytkownika
Mastertoon
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: sob 20:48, 31 mar 2012
Imię: Darek
gadu: 0
Lokalizacja: SJ...KOL

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: Mastertoon »

Może nie zupełnie dzisiaj, bo w sobotę: sprzęgło, olej, komplet filtrów :) Portfel miałem coś za gruby, trza było go uszczuplić.... :strzal:
Obrazek
Awatar użytkownika
anathema4
Klubowicz
Posty: 761
Rejestracja: wt 15:40, 29 maja 2012
Imię: Mariusz
gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: anathema4 »

Właściwie to nie ja tylko mój Tata wziął dziś Pandę do mechanika na umówiony termin na wymianę łączników stabilizatora.
Obrazek
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: mija »

Nowa uszczelka na pokrywie zaworów, (pokrywa rozebrana wyczyszczona i lekko zebrane progi by można byłą bardziej ścisnąć uszczelkę, nowy oring podkładki pod cewkę, malowanie haka i felg, montaż haka do nadwozia.
Wszystko da się zrobić ale ta pogoda wrrr
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: mija »

Panda stoi na kołach :)

Obrazek
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: skubie »

Nie dzisiaj, a kilka dni temu.
Pandziocha odpaliła o 6, ale o 12 już nie ;)
Zacząłem od czyszczenia klem, później po obejrzeniu dwóch świec (ciężki dostęp do środkowych), zaświtało mi, że powinienem zacząć od bezpieczników :D
Krótki rzut oka na książkę Pandzioli, pierwszy celownik na pompę paliwa. Strzał w dychę, zawatowałem, później zakup i już ma nowy :)
Obrazek
doldi
Profesjonalista
Posty: 470
Rejestracja: śr 15:23, 27 lut 2013
Imię: Maciej
gadu: 0
Lokalizacja: Halinów

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: doldi »

wyważyłem felgi z oponkami, i kurcze mać nasze kochane drogi jedna fela dostała aż 25 g ciężarka...
Obrazek
Awatar użytkownika
anathema4
Klubowicz
Posty: 761
Rejestracja: wt 15:40, 29 maja 2012
Imię: Mariusz
gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: anathema4 »

Wykleiłem tylną "burtę" bagażnika przezroczystą folią tak aby się nic nie rysowało przy wkładaniu zakupów. :)
Obrazek
Robert
Aktywny
Posty: 80
Rejestracja: pt 23:57, 05 kwie 2013
Imię: Robert
gadu: 8109962
Lokalizacja: Sochaczew / Warszawa

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: Robert »

Wczoraj wymieniłem świece i przewody zapłonowe :) ale: Po wymianie świec wybrałem się w trasę do warszawy. Po drodze zgarnąłem jakiegoś faceta na stopa (kierowca tira). Jedziemy, fajna rozmowa, wjeżdżam na s8 rozpędzam Pandzioche do 140 i nagle słyszę mocne stukanie w silniku. Facet mówi żebym się zatrzymał na poboczu i zobaczymy co się stało. Okazało się że jedna świeca pękła :/. Zjechałem pierwszym zjazdem na bemowo i szukamy jakiegoś warsztatu, 2 km przejechałem i jest :) Mechanicy powiedzieli że trzeba zdejmować głowice :/ Na co facet którego podwoziłem poprosił o torx, grzechotkę z przedłużką i młotek. Wbił torx w świece i odkręcić nią :D Dzięki osobie którą podwoziłem koszt naprawy wyniósł 40 zł :D
Ciągle do przodu
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

Post autor: mija »

Robert pisze:Wczoraj wymieniłem świece i przewody zapłonowe :) ale: Po wymianie świec wybrałem się w trasę do warszawy. Po drodze zgarnąłem jakiegoś faceta na stopa (kierowca tira). Jedziemy, fajna rozmowa, wjeżdżam na s8 rozpędzam Pandzioche do 140 i nagle słyszę mocne stukanie w silniku. Facet mówi żebym się zatrzymał na poboczu i zobaczymy co się stało. Okazało się że jedna świeca pękła :/. Zjechałem pierwszym zjazdem na bemowo i szukamy jakiegoś warsztatu, 2 km przejechałem i jest :) Mechanicy powiedzieli że trzeba zdejmować głowice :/ Na co facet którego podwoziłem poprosił o torx, grzechotkę z przedłużką i młotek. Wbił torx w świece i odkręcić nią :D Dzięki osobie którą podwoziłem koszt naprawy wyniósł 40 zł :D


O fajnie :)

Czemu świeca pękła?
Mi się ostatnio przy wkręcaniu ukręciła przy końcu gwintu mimo, że dopiero dokręcałem ręką tzn. kluczem ale bez nałożonej grzechotki, coraz większy szajs robią :(