Dzienne led

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
JaceK
Klubowicz
Posty: 1969
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Jacek
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Dzienne led

Post autor: JaceK »

18 x LED Piranha

mam te same i świecą wg mojej oceny lepiej niż diody typu smd
PCP
Pols
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: ndz 20:59, 11 sie 2013
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: LU

Re: Dzienne led

Post autor: Pols »

Deacon pisze:Mam dokładnie te same i tam kupowane:
http://allegro.pl/swiatla-do-jazdy-dzie ... 11091.html


Z tego co widzę w Twoim temacie świecą ładnie :).
Ale były jakieś problemy z montażem, rozumiem, ze nic "mniej problematycznego" nie znajdę?
Obrazek
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: Dzienne led

Post autor: Deacon »

Opis montażu dawał Jacek i ja - żadnych problemów.
Pols
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: ndz 20:59, 11 sie 2013
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: LU

Re: Dzienne led

Post autor: Pols »

OK, dzięki wielkie, trzeba się będzie za to zabrać ;).
Obrazek
Halski
Stały bywalec
Posty: 289
Rejestracja: sob 14:50, 13 paź 2012
Imię: Rafał
gadu: 0
Lokalizacja: Łódź

Re: Dzienne led

Post autor: Halski »

Pytanie do tych forumowiczów,którzy mają miśki sprzed 2009 jak macie podłączone dzienne,tzn. czy świecą razem z pozycyjnymi czy nie ?
Awatar użytkownika
t-przemek
Specjalista
Posty: 345
Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
Imię: Przemek
gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Dzienne led

Post autor: t-przemek »

Teoretycznie nie mogą świecić z pozycyjnymi, albo dzienne albo mijania+pozycje.
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: Dzienne led

Post autor: Deacon »

Nie mogą świecić z pozycyjnymi przednimi. Jak już coś to z tylnymi.
Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Dzienne led

Post autor: Lukasz »

Po załączeniu świateł POZYCYJNYCH mają DZIENNE zgasnąć, tak jest w przepisach i juz nie kombinujcie ;)
Awatar użytkownika
AdaMs
Moderator
Posty: 2235
Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Dzienne led

Post autor: AdaMs »

A w P3 po włączeniu świateł mijania, dzienne dalej świecą :P
Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Dzienne led

Post autor: Lukasz »

Bo w P3 dzienne mają funkcje postoju, są z homologacja. A jak załączasz postoje to dzienne przygasaja :) i takie światła dzienne także są na allegro :) (odpowiednio drozsze)
Awatar użytkownika
bunio14
Stały bywalec
Posty: 275
Rejestracja: pt 23:56, 11 mar 2011
Imię: Filip
Lokalizacja: Kraków

Re: Dzienne led

Post autor: bunio14 »

Taką funkcję mają np. Philips DRL 8 LEDowy - założyłem ojcu, świecą super ale trochę drogie :)
Wiele razy mrugają mu żeby sobie LEDy wyłączył jak na krótkich jedzie :D
Pozdrawiam,
Filip
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Dzienne led

Post autor: skubie »

Czy ktoś zastosował do swoich LED stabilizator napięcia lub rezystor?
Obrazek
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: Dzienne led

Post autor: Pentium »

A po co Ci stabilizator napięcia lub rezystor ? Czyżby siało Ci zakłóceniami po radiu ?
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Dzienne led

Post autor: skubie »

Nie, w dodatku wg opakowania zakres mam na 9-16V. Jednak w ostatnich (takich najtańszych) przepaliło mi dwie diody i zaczęły mrugać, o czym poinformowała mnie policja :D
Wolałbym uniknąć kolejnej wymiany.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: Dzienne led

Post autor: Pentium »

Stabilizator napięcia jest Ci niepotrzebny, w instalacji auta masz przy sprawnym regulatorze idealne 13,5 V do 14,2 V (u mnie zależnie od obrotów i obciążenia jest od 14,01 do 14,08 V ). Opornik włączony w szereg absolutnie nic nie da, zmniejszy Ci tylko niepotrzebnie napięcie na lampach, poza tym jego moc musiałaby być wysoka, rzędu co najmniej 10 W, to nie jest opornik, to jest opornica, najczęściej drutowa, na której odkłada się masa ciepła, które trzeba odprowadzić. Dzisiejsza elektronika w piękny sposób przy szalonej miniaturyzacji i niezawodności rozwiązuje problem stabilnego i precyzyjnego zasilania urządzeń.
Dlaczego padły Ci dwie diody ? - otóż najprawdopodobniej żadna z nich może nie być uszkodzona, jak już to ew. jedna. W popularnych lampach LED dziennych ( o ilości punktów świetlnych czyli pojedynczych diod - 5 szt.)stosowane są dwa zespoły diod łączone szeregowo po 2 i 3 diody, napięcie zapłonu- pracy diody białej wynosi ok. 3,2 V, czyli nie może być więcej niż 3 w szeregu, aby napięcie najniższe niezbędne do działania nie było niższe niż 12 V. Ale napięcie pracy diody LED nie jest najważniejsze - poza napięciem minimalnym i zbyt wielkim np. 40 V - najważniejszym parametrem jest natężenie prądu pracy określone indywidualnie dla danego modelu diody, dla diod mocy z lamp dziennych wynosi ono ok. 350 mA, dla popularnych diod "malutkich" 20 mA, diod typu flux 20 mA i 60 mA. Przy większym natężeniu prądu dioda ulegnie uszkodzeniu, przy mniejszym zmniejszy się ilość światła emitowanego przez nią. Zmiana napięcia zasilania diody LED w niewielki sposób wpływa na jej światłość (ale też wpływa).
Wracając do Twoich lamp, sam napisałeś "tych najtańszych", problem jest po stronie ich g.....nianego wykonania (niestety Chińczycy za parę juanów dziennie lepiej nie zrobią, za lepszą kasę porównywalną z nami już tak) . Diody LED z lamp powinny pracować z odprowadzaniem ciepła za pomocą radiatora, którym jest obudowa lampy. I tu zaczyna się problem montażu lampy, na spodzie obudowy diody jest metalowy punkt do odprowadzania ciepła z diody, lecz jest on w strukturze diody połączony z jej biegunem minusowym, aby nie stykał się bezpośrednio z metalowym radiatorem, jest posmarowany pastą termoprzewodzącą (podobną do stosowanej przy radiatorze procesora komp.). Zespoły diod łączone są po 2 i 3 w szereg, minus pierwszej w plusem drugiej itd., przy takim łączeniu punkt odprowadzania ciepła z diody będący jej biegunem minusowym nie może zetknąć się z radiatorem-obudową lampy, zakłóci to przebieg prądu w zespole diod LED, przestaną świecić. Jeżeli jedna z zespołu diod przepali się (a w lampach najtańszych ich jakość jest słaba), to i cały zespół diod 2 lub 3 przestanie świecić.
Więc podsumowując, u Ciebie albo padła jedna dioda, albo dotyka tylko punktem cieplnym do radiatora z pominięciem pasty termoprzewodzącej, która jest dielektrykiem. Nic nie zmieni stabilizator napięcia lub opornik jeżeli lampa jest marnej jakości.
Powyższe rozważania oparłem o własne doświadczenia z kompletem takich lamp, w których sterownik i ich zasilacz był zintegrowany w obudowie każdej lampy, lepsze zdecydowanie są lampy z oddzielnym sterownikiem.
Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ