Zapala za drugim, trzecim razem.

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: arnold »

Zastosuj się do tego wszystkiego co na forum o tym napisano to w końcu dojdziesz do ładu.

Wysłane z mojego E2303
Awatar użytkownika
AdaMs
Moderator
Posty: 2235
Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: AdaMs »

Jeżeli problem zależy od stanu paliwa w baku, to szukałbym w tym obrębie jednak. Odpowietrzanie baku, jak i sama pompa może już nie domagać ;)
Awatar użytkownika
wujek_arbuzzz
Aktywny
Posty: 88
Rejestracja: śr 13:02, 23 maja 2012
gadu: 0
Lokalizacja: W-wa

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: wujek_arbuzzz »

Serwus,
widzę, że wątek wygasł parę lat temu, ale fajnie, że jest.
Przestudiowałem też ten 20 stronicowy http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=50642, który przycichł w podobnym okresie, co ten. Ale nie wydaje mi się, że ten problem przestał występować.
Pojawił się i u mnie. Znikąd. Od założenia LPG minęło 7 lat i 95tkm i dopiero teraz.
Wygląda na to, że TE problemy mają tylko zagazowanki. Zgadza się?
Objawy: odpala za 3,4 razem na zimno, przy dłuższym przytrzymaniu kluczyka,
czuć mocno benzynę, przy tej okazji. Na ciepłym jest ok.
Czy faktycznie jedyne rozwiązanie to wymiana zbiornika paliwa?
Jakim cudem przez 220tkm z benzyną było ok, a teraz się pogorszyło.
Może to mieć związek ze zmianą stacji tankowania?, wcześniej tankowałem głównie BP, Auchan i Lotos, ostatnie 4,5 razy do pełna Pb było na stacji MOYA.
Które rozwiązania faktycznie przyniosły Wam DŁUGOTERMINOWY efekt?
z góry dzięki
Obrazek
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: adam1965 »

Od razu bak?
Nie najpierw sprawdź czy mapy Pb nie są rozjechane przez LPG.
Wyłącz LPG i spróbuj pojeździć tak dzień czy dwa.
Czuć benzynę jest wtedy gdy silnik jest zalewany nią.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2698
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: Albercik »

Z tą wymianą zbiornika paliwa to trochę jak z yeti - ponoć istnieje, a nikt go nie widział...

Skąd czuć benzynę? Z rury wydechowej? To nic dziwnego - przy próbie odpalenia wtryski leją paliwo, a ponieważ nie dochodzi do zapłonu - niespalona benzyna trafia prosto do rury i śmierdzi.

Przy Twoich objawach bym sprawdził: brak masy na silniku, filtr oparów paliwa, odpowietrznik baku w korku (mi się ostatnio zatkał i tak zassał, że nie mogłem odkręcić wlewu paliwa). Na wstępie stawiam na brak masy na silniku. Jak silnik się rozgrzeje - metal się rozszerza i kontakt się poprawia, więc odpala poprawnie do następnego ostygnięcia.
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
przemeks19
Aktywny
Posty: 58
Rejestracja: śr 22:30, 18 kwie 2018
Imię: Przemysław
gadu: 0
Lokalizacja: Studzienica

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: przemeks19 »

Ja miałem takie same objawy jak kolega.... A teraz dojechałem do rezerwy i wlalem za 5 dych benzyny... Pali mi już ponad tydzień od strzała.... O co tu chodzi panowie?? Pochłaniacz mam już z miesiąc odłączony a bak się dobrze odpowietrza bo nie ma zasysania przy odkręceniu korka
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: adam1965 »

Może masz jeszcze drożny wężyk i przez to się dobrze odpowietrza.
Ale spróbuj czy tak samo będzie się odpowietrzał gdy nalejesz do pełna kilka razy.
przemeks19
Aktywny
Posty: 58
Rejestracja: śr 22:30, 18 kwie 2018
Imię: Przemysław
gadu: 0
Lokalizacja: Studzienica

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: przemeks19 »

Jeśli po zatankowaniu tego pełnego baku problem będzie nadal występował to co będzie przyczyną??
Awatar użytkownika
wujek_arbuzzz
Aktywny
Posty: 88
Rejestracja: śr 13:02, 23 maja 2012
gadu: 0
Lokalizacja: W-wa

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: wujek_arbuzzz »

Zalałem miesiąc temu do pełna Pb, przejechałem do dziś 1tkm, w tym czasie "odpalalność" się poprawiła i dzisiaj po 3 dniach stania, odpalił przy lekko przetrzymanym kluczyku. Co jest mega poprawą, ale świadczy, że przy pełnym baku jest lepiej niż przy 1/2. Zobaczę co będzie jak poziom beny spadnie znowu.
Obrazek
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: adam1965 »

Pewnie związane z poduszką powietrzną w baku.
Ale ja mam jeszcze inne pytanie .
Czy ktoś z was sprawdzał jakie jest ciśnienie paliwa podczas odpalania.?
Czy paliwo nie jest całkiem cofnięte do baku( czyli zaworek zwrotny puszcza paliwo spowrotem)?
I jedno podstawowe pytanie kiedy filtr paliwa był wymieniany?
Jest jeszcze inny aspekt a mianowicie LPG.
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2698
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: Albercik »

Adam. 1.1 nie ma filtra paliwa ponoć.

A co do cofania paliwa - jest prosty sposób by to sprawdzić. Należy kilka razy przekręcić kluczyk w stacyjce na zapłon i z powrotem aby "napompować" układ paliwowy (będzie słychać jak pompa przestaje pracować).
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zapala za drugim, trzecim razem.

Post autor: adam1965 »

Jest filtr ale w baku zintegrowany z pompą.

Czyli wyjąć , wyczyścić siteczka a przy okazji wyssać cały syf z dna baku i powinno być dobrze.
U siebie nie robiłem a u znajomego wnuczki tak.
W baku była na dnie gnojówka


U mnie poprzedni właściciel zamontował dodatkowy filtr na wężyku więc ja mam :D