Strona 3 z 9
Re: Termometr
: sob 21:46, 29 paź 2011
autor: karolfm
W mojej Pandzioszce z licznikiem Emotion wyszło w ten sposób
Już przy zakładaniu głośników zdziwiły mnie dwa dodatkowe przewody ale tylko po stronie lewej i z rysunków wyszło ze to termometr bezpośrednio połączony z licznikiem.
1. Przy pomocy młotka i śrubokręta, śruba mocująca lusterko puściła, a siłą dłoni puścił metalowy zaczep i wygladało to tak.

2. A tutaj dwa niewykorzystane przewody.

3. Za 1,3 zł za sztukę nabyłem "coś takiego":

co po lekkim spłaszczeniu końca, idealnie weszło we wtyczkę.

4. Na drugim końcu termistor 640-10K, taki jak ze zdjecia gdzieś wyżej w temacie...

5. ...który umieszczony w otworze w zaślepce uraczył mnie temperaturą na liczniku.

w wolnej chwili znajdę kogoś kto silikonuje i umieszczę go sztywno w dziurce.
Re: Termometr
: sob 21:53, 29 paź 2011
autor: Wiesław90
Będzie pokazywał zakłamaną temp !! Jak będziesz jechał to wiatr /śnieg/woda będzie na niego leciał bo wystaje. najlepiej go zamontuj pod lustrem, tam jest sporo miejsca . będzie miał dostęp do powietrza ale bez wpływu zewnętrznych warunków i poda prawidłową temp.
Re: Termometr
: sob 22:33, 29 paź 2011
autor: jojo81
Wiesław90 pisze:Będzie pokazywał zakłamaną temp !! Jak będziesz jechał to wiatr /śnieg/woda będzie na niego leciał bo wystaje. najlepiej go zamontuj pod lustrem, tam jest sporo miejsca . będzie miał dostęp do powietrza ale bez wpływu zewnętrznych warunków i poda prawidłową temp.
Wiechu, zamontowałem za lustrem w obudowie i przy ostatnich słonecznych dniach miałem 24 stopnie wg termometra a naprawdę było może 15 no chyba że mam walnięty termistor. Termistor zamocowany jest tak że nie ma możliwości działanie czynników zew. a jednak obudowa lusterka co ciekawe nagrzała się w środku.
Re: Termometr
: sob 22:42, 29 paź 2011
autor: Wiesław90
To albo masz walnięty czujnik albo zamontowałeś go w taki sposób że czujnik ta główka dotyka plastiku jak lekko odegniesz i nie będzie dotykał plastiku to powinno być ok
Ja mam tak zrobione że mam w środku przymocowany i odgięty tak że nie dotyka plastiku i zawsze temp pokazuje mi prawidłową
Re: Termometr
: sob 22:48, 29 paź 2011
autor: jojo81
Wiesław90 pisze:To albo masz walnięty czujnik albo zamontowałeś go w taki sposób że czujnik ta główka dotyka plastiku jak lekko odegniesz i nie będzie dotykał plastiku to powinno być ok
Ja mam tak zrobione że mam w środku przymocowany i odgięty tak że nie dotyka plastiku i zawsze temp pokazuje mi prawidłową
No właśnie jest odgięty,żeby niczego nie dotykał

jak przygrzało, a nie jest nawet widoczny, promienie nie dochodzą.
Rano wskazuje normalnie, wieczorami jak kończyłem pracę to temperatura też była prawidłowa.
Re: Termometr
: sob 22:55, 29 paź 2011
autor: Wiesław90
no to zawsze jet tak że tam sie troche nagrzeje ale jak sie przejedzie i powietrze lekko sie wymieni i już pokaże normalną temp.
Re: Termometr
: sob 23:52, 29 paź 2011
autor: karolfm
Wiesław90 pisze:no to zawsze jet tak że tam sie troche nagrzeje ale jak sie przejedzie i powietrze lekko sie wymieni i już pokaże normalną temp.
Racja
jojo81 pisze:Wiesław90 pisze:To albo masz walnięty czujnik albo zamontowałeś go w taki sposób że czujnik ta główka dotyka plastiku jak lekko odegniesz i nie będzie dotykał plastiku to powinno być ok
Ja mam tak zrobione że mam w środku przymocowany i odgięty tak że nie dotyka plastiku i zawsze temp pokazuje mi prawidłową
No właśnie jest odgięty,żeby niczego nie dotykał

jak przygrzało, a nie jest nawet widoczny, promienie nie dochodzą.
Rano wskazuje normalnie, wieczorami jak kończyłem pracę to temperatura też była prawidłowa.
Czyli czujnik ma nie dotykać plastików itp i nie dać zalać się deszczom, śniegom i innym opadom.
Może dlatego fabryczny jest w gumeczce i chyba w tym czarnym dziubku jest schowany.
Re: Termometr
: ndz 0:06, 30 paź 2011
autor: jojo81
karolfm pisze:
Czyli czujnik ma nie dotykać plastików itp i nie dać zalać się deszczom, śniegom i innym opadom.
Może dlatego fabryczny jest w gumeczce i chyba w tym czarnym dziubku jest schowany.
Ja zabezpieczyłem termistor silkonem, żeby przynajmniej woda na niego nie działała i jest schowany za lusterem z dala od obudowy a mimo to przy 15 stopniach po kilku godzinach na parkingu w bardzo słoneczny dzień term. na licznik wskazywał 24 stopnie. Czyli coś się obudowa jednak nagrzewa.
Re: Termometr
: ndz 23:15, 23 gru 2012
autor: lastick
Ten termistor musi miec jakies dokladne parametry? czy może byc z takiego przyklejanego termometru

Re: Termometr
: ndz 23:22, 23 gru 2012
autor: gregory1979
Ja pierwszy termistor miałem właśnie z marketowego termometru. Obecnie mam oryginalny kupiony na allegro za 30 zł.
Re: Termometr
: ndz 23:24, 23 gru 2012
autor: lastick
ale co działał normalnie?
Re: Termometr
: pn 7:28, 24 gru 2012
autor: waldekb3
lastick pisze:Ten termistor musi miec jakies dokladne parametry? czy może byc z takiego przyklejanego termometru
Termistor musi mieć dokładne parametry ,żeby pomiar był w miarę dokładny.
Re: Termometr
: pn 11:15, 24 gru 2012
autor: gregory1979
U mnie działał prawidłowo

Re: Termometr
: pn 13:09, 24 gru 2012
autor: menesz1974
ja mam założony na spodzie lusterka,i jest ok

Re: Termometr
: ndz 21:22, 30 gru 2012
autor: tomjoz
renówki też mają na spodzie lusterka ale żeby panda nie miała w serii termometra to jest bardzo wielki minus,bo bynajmniej dla mnie termometr jest bardzo przydatny. spalanie i inne bajery pokazuje a stopni nie śmiech...