Strona 3 z 3

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: czw 10:46, 05 lis 2015
autor: MDMA66
Witam.

Szybko schodzi mi płyn chłodniczy. Mam delikatnie pod kreską min. Gdzieś mam ubytek i zastanawiam się gdzie.
Odpaliłem samochód i obserwowałem go przez jakiś czas z gazetą nic nie cieknie pod auto. Korek dość czysty żadnego majonezowego osadu.Chłodnica bez korozji. Czy to możliwe że na trójniku jest aż taki przeciek? Czy taka wilgoć pod dywanikiem jest normalna?
Ubytek jest dość znaczny. W sobote dolewałem na full auto jeździło ok. W niedziele odcinało mi gaz na wysokich obrotach albo szarpało i już płynu było pod kreską min.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: czw 20:20, 05 lis 2015
autor: arnold
Zobacz czy nie cieknie przy nagrzewnicy. Wszystko widać jak na dłoni obok pedału gazu. Jeśli nie, to może iść w cylinder.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: czw 22:01, 05 lis 2015
autor: morpheus1581
Jeśli wilgoć pod dywanikiem to nagrzewnica.
Gorsza wersja to uszczelka pod głowicą i nie musi być wcale gluta pod korkiem. Może być uszczelka w taki sposób przepalona, że daje Ci płyn na cylinder, do komory spalania i możesz wcale tego nie zauważyć. Wtedy będziesz miał ubytki płynu.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: pt 8:48, 06 lis 2015
autor: zibi63
Tak duży ubytek świadczyłby bardziej o wycieku niż przepalonej uszczelce. Poza tym wyciek pod dywanikiem sprawdź organoleptycznie- w palcach i nosem można wyczuć, czy jest to płyn czy woda.Przy przepalonej uszczelce przeważnie dmucha w układ chłodniczy za sprawą wysokiego ciśnienia.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: pt 14:18, 06 lis 2015
autor: morpheus1581
Sprawdź też czy masz duże ciśnienie kiedy odkręcisz korek od zbiorniczka płynu. Zrób to jak wrócisz z jakiejś trasy i silnik będzie nagrzany. Wtedy zgaś go i odkręć korek. Powinno tylko syknąć a jeśli będzie duże ciśnienie to uszczelka.
Ja tak miałem dokładnie w Seicento. Ubywało mi lekko płynu i nie wiedziałem gdzie. Silnik odpalał, chodził na wszystkie gary więc się tym nie przejąłem. Zauważyłem tylko że było właśnie duże ciśnienie w układzie chłodzenia. Pewnego dnia silnik pierdnął i palił tylko na trzy gary. Wtedy wymieniłem uszczelkę pod głowicą. Kiedy ją wyciągnąłem był właśnie przestrzał z kanalika chłodzenia na cylinder, niewielki ale to było przyczyną ubytku płynu.

Re: Ubytek płynu chłodniczego

: wt 11:24, 10 lis 2015
autor: bunio14
MDMA66 pisze:Ubytek jest dość znaczny. W sobote dolewałem na full auto jeździło ok. W niedziele odcinało mi gaz na wysokich obrotach albo szarpało i już płynu było pod kreską min.


Kolego, jak masz takie ubytki i piszesz, że wykładzina mokra to bierz się za robotę nagrzewnicy jak najszybciej bo niedługo pływać będziesz w środku a suszenie trochę trwa - wiem coś o tym. Możliwe, że wystarczy wymiana samych oringów jak u mnie a może cała nagrzewnica. Gdybyś potrzebował nagrzewnicy - pisz na PW, ja kupiłem w ciemno a moja okazała się dobra więc leży w garażu i się na nią kurzy.
Robota do ogarnięcia samemu - popełniłem manual, może się przydać.