Strona 3 z 6

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 18 kwie 2013, 09:36
autor: Matt39
bobofrut pisze:
Sztygar pisze:Podczepię się pod temat, gdyż jest powiązany z moim pytaniem :)
A chodzi mi o to, ile kosztują klocki hamulcowe (jakie firmy polecacie) i czy dla kilku złotych bawić się z tym samemu (marne mam doświadczenie) czy lepiej jednak zostawić to mechanikowi?
http://pandaclubpolska.pl/forum/viewtop ... f=5&t=2608" onclick="window.open(this.href);return false; :szukaj:

Co do montażu, JEST BANALNY, także rób sam. Jakbyś miał problem, dzwoń/pisz.
Zdejmujesz kolo. W dolnej części zacisku jest kołek i "wtyczka"
http://img809.imageshack.us/img809/9562/wp000722.jpg masz fotę jak wygląda kołek i wtyczka.
Wyjmujesz "wtyczkę" kombinerkami, wyjmujesz bolec, podnosisz zacisk do góry i wkładasz klocki, składasz i koniec.
No i wciśnij tłoczek na maxa bo nie wejdą ci nowe klocki.

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 18 kwie 2013, 14:25
autor: rosomak
Matt39 pisze:
bobofrut pisze:
Sztygar pisze:Podczepię się pod temat, gdyż jest powiązany z moim pytaniem :)
A chodzi mi o to, ile kosztują klocki hamulcowe (jakie firmy polecacie) i czy dla kilku złotych bawić się z tym samemu (marne mam doświadczenie) czy lepiej jednak zostawić to mechanikowi?
http://pandaclubpolska.pl/forum/viewtop ... f=5&t=2608" onclick="window.open(this.href);return false; :szukaj:

Co do montażu, JEST BANALNY, także rób sam. Jakbyś miał problem, dzwoń/pisz.
Zdejmujesz kolo. W dolnej części zacisku jest kołek i "wtyczka"
http://img809.imageshack.us/img809/9562/wp000722.jpg masz fotę jak wygląda kołek i wtyczka.
Wyjmujesz "wtyczkę" kombinerkami, wyjmujesz bolec, podnosisz zacisk do góry i wkładasz klocki, składasz i koniec.
No i wciśnij tłoczek na maxa bo nie wejdą ci nowe klocki.
Człowieku co ma twój post do tylnych hamulców (bębnów)?
Dreamcatcher pisze:
rosomak pisze:Czy pamiętacie swoje odczyty, ewentualnie może ktoś się oriętuje ile powinno być ?
Hamulec roboczy tylna os - siła hamowania ~1300N (o to chodzi?). Akurat mam wydruk pod ręką.
No to mnie troche zmartwiłeś, u ,mnie było równo po ok 600 na oba koła. Czy to może być zwalony korektor siły hamowania? Ma ktoś doświadczenie od czego zacząć?

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 18 kwie 2013, 18:48
autor: Dreamcatcher
Z góry mówię że pisałem o hamulcu roboczym. Postojowy wyszedł słabiej, niemniej wartości były powyżej 1000N.

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 21 kwie 2013, 01:23
autor: OsiemKilo
Ma ktoś sprawdzony sposób na ściągnięcie w pandzie bębna bez napierania młotem ile wlezie? Bębny sie kręcą ale nie chcą zejść. Najlepiej taki myk z rozbrojeniem wnętrza bez ściagania bębna. Stosuje taki patent w innym samochodzie i bęben schodzi jak chce.

Edit: Znalazłem śruby m10 i bębny zeszły bez zrywania okładzin.

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 25 kwie 2013, 17:55
autor: weksla
Wystarczy ściągacz do bębnów

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 27 kwie 2013, 00:57
autor: mich43l
mich43l pisze:na moje oko jest układ jest nieodpowietrzony(patrz odpowietrzanie z abs lub bez absu jest róźnica) lub samo-regulatory są różnie skręcone dlatego taka rozbieżność (wersja z abs), może być też tak że masz abs, a w serwisie założyli ci szczęki ( wersję bez abs-u) tutaj można gdybać, trzeba rozebrać i zobaczyć jeżeli masz dowód naprawy pojedz i pogadaj , jeżeli chodzi o piszczenie występuje przy tanich zamiennikach lub przy oryginalnych elementach po przez szybsze docieranie, mało spotykane jeżeli chodzi o tylne hamulcem gdyż ogranicza je regulator hamowania częściej występuje w przednich hamulcach gdyż rozkład sił hamowania to jest ok. 70% przód 30% tył

odpowietrzanie
Obrazek

najtańszy zestaw do odpowietrzania
strzykawka 100ml + wężyk 6-7 zl
Uwaga !!! Odpowietrzanie układu z ABS należy wykonywać przy włączonym zapłonie (niepracujący silnik)

Człowiek uczy się na błędach :)

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 27 kwie 2013, 22:57
autor: pandamen
kolego... skoro wymienil ci praktycznie wszystko tzn ze wymienil szczeki i cylinderki... tylko...


powiedz jakiej marki byly czesci i ile zabuliles za czesci a ile za robote?

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 05 cze 2013, 06:59
autor: Matt39
założyłęm nowe sczeki, sprezynki, i samoregulatory i dupa beben nie wchodzi:( Czy może ktoś zrobic foto po zdjeciu bebna? chodzi mi o to aby zobaczyc jak dokladnie umieszczony jest samoregulator bo u mnie ociera o piaste.

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 05 cze 2013, 20:58
autor: mich43l
Matt39 pisze:założyłęm nowe sczeki, sprezynki, i samoregulatory i dupa beben nie wchodzi:( Czy może ktoś zrobic foto po zdjeciu bebna? chodzi mi o to aby zobaczyc jak dokladnie umieszczony jest samoregulator bo u mnie ociera o piaste.
nic nie może ocierać jeżeli coś ociera to źle zamontowałeś

http://img707.imageshack.us/img707/6323/20100607572.jpg

http://i.ebayimg.com/t/Fiat-Panda-169-1 ... ~60_12.JPG

http://eper.fiatklubpolska.pl/navi?SGRP ... IST_PART=0

mam nadzieję że pomogłem

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 06 cze 2013, 06:29
autor: Matt39
hmm.zapomniałem dodac że potrzebuję fotki z bebnami w modelu z abs. Patrżac na to to wszystko mam zamontowane ok ale dlaczego samoregulator trze o paste? wyzej nie da rady go umieścic bo zz góry go przytrzymuje sprężyna, ltóra ściska szczęki w gónej części. . zrobię dzis fotke

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 06 cze 2013, 19:43
autor: Matt39
Ok złożone do kupy tajk jak ma byc na siłe bębny weszły, krecąc kołami wystepują pewne opory. Ok zrobiłem próbę i jadę pedał miękki:( dopiero za drugim naduszeniem twardnieje i hamuje i tak za każdym razem. Czy trzeba wyregulowac samoregulator?? Bo miałem go na maxa scisnietego aby bębny weszły. czy raczej on sam wyreguluje to? Czy może układ zapowietrzony??

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 06 cze 2013, 21:08
autor: waldekb3
Samoregulator sam się ułoży .

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 06 cze 2013, 22:33
autor: OsiemKilo
Jeśli był mały luz po założeniu bębna to ok. Jeśli duży to trochę minie zanim samoregulator się wyreguluje. Jeśli masz duży rant na bebnie to możesz potraktować go tarczą z papierem sciernym na szlifierce katowej. Później rozkręcić regulator idealnie pod bęben. Dopasuj szczęki pod bęben i pedał nie będzie wpadał.
EDIT: przeczytałem swój post i nie wiem czy jest on zrozumiały więc jakby co to pytaj a wytłumaczę krok po kroku.

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 07 cze 2013, 19:54
autor: Matt39
Wszystko jest nowe ,bębny, szczęki itd prócz cylinderków bo są ok moim zdaniem. Ale poprzednio auto hamowało ok a teraz naduszam raz pedał i hamuje słabo a pedał prawie w podłodze , naduszam drugi raz i hamuje ok. I tak jest za kazdym hamowanie czyli trzeba nadusi pedał 2x

Re: Problem z tylnymi hamulcami.

: 07 cze 2013, 20:01
autor: mich43l
Matt39 pisze:Wszystko jest nowe ,bębny, szczęki itd prócz cylinderków bo są ok moim zdaniem. Ale poprzednio auto hamowało ok a teraz naduszam raz pedał i hamuje słabo a pedał prawie w podłodze , naduszam drugi raz i hamuje ok. I tak jest za kazdym hamowanie czyli trzeba nadusi pedał 2x

masz abs ?