Strona 3 z 3

Re: Opony lato/zima Agent

: ndz 18:29, 09 gru 2012
autor: Zwierzak

Re: Opony lato/zima Agent

: ndz 18:58, 09 gru 2012
autor: gumis
ooo to nie wiedzialem. Dzieki bardzo :)

Re: Opony lato/zima Agent

: ndz 19:04, 09 gru 2012
autor: Camcioo
Ciekawe i fajnie o tym wiedzieć. Co nie zmienia faktu że opony zimowe to podstawa zimą. Po pierwszych opadach śniegu widziałem jak auta przede mną przy prędkości do 20km/h waliły w krawężniki żeby kolesiowi z przodu zderzaka nie ubić, gdzie ja na zimówkach zatrzymywałem się w miejscu.

Re: Opony lato/zima Agent

: ndz 22:14, 09 gru 2012
autor: Worczynski
Żeście rozdmuchali temat na 3 strony uświadamiania dorosłego faceta, że kogoś zabije z braku samych opon zimowych. Nie opona, a kierowca i jego rozum w znacznej części decyduje o sukcesie czyli bezwypadkowej jeździe. Inna rzecz, że rozum mówi, żeby wymienić opony, ale wybaczcie, obowiązku nie ma, więc po co tyle umoralniającej gadki? Victor słusznie wcześniej zauważył, opony zimowe niektórym kierowcom dodają skrzydeł i w ich mniemaniu czynią nieśmiertelnymi. Jadąc na letnich kapciach człowiek ma zupełnie inne podejście, kontroluje się i w moim mniemaniu jest dużo mniej niebezpieczny niż ktoś kto ślepo wierzy, że skoro ma zimówkę zatrzyma się w każdej chwili i dokładnie tam gdzie chce. Najważniejszy olej w głowie, a nie opony.

Poza tym wybaczcie, ale przy obecnym poziomie wiedzy oponiarskiej wśród kierowców to naprawdę jeden zbój czy jedzie na letniej czy zimowej:
- Mało kto łączy wiek opony z pogorszeniem jej właściwości.
- Połowa matołów jeździ na wpół łysych oponach, nie mających minimalnych dla zimowych 4mm.
- Druga połowa zimówki pakuje na oś napędową, a tył na letnich.
- Jeszcze część kupuje używki, albo nankangi i inne szajsy.
- A tezy z artykułu Zwierzaka też niektórzy widzą pierwszy raz w życiu, mimo, że już ładnych parę lat oponiarze o tym mówią.
Więc gdzie ta szumna poprawa bezpieczeństwa skoro 3/4 współbraci kierowców ma co najmniej jeden podpunkt spełniony? Są super, mają zimówki, ale wybaczcie, niczym dla mnie nie odstają od ludzi na letnich oponach, a są gorsi, bo się oszukują.

Re: Opony lato/zima Agent

: ndz 23:51, 09 gru 2012
autor: Dorian1.1
Osobiscie nie widze nic zlego w zakladaniu opon uzywanych. Nie powiesz mi rowniez ze zakladasz co sezon nowe gumy? Jezeli opona jest w dobrym stanie i nie ma wiecej niz 8lat to smialo mozna na niej jezdzic.

Re: Opony lato/zima Agent

: pn 0:18, 10 gru 2012
autor: Worczynski
Dorian1.1 pisze:Osobiscie nie widze nic zlego w zakladaniu opon uzywanych. Nie powiesz mi rowniez ze zakladasz co sezon nowe gumy? Jezeli opona jest w dobrym stanie i nie ma wiecej niz 8lat to smialo mozna na niej jezdzic.


Jak szukasz dziury to ją znajdziesz, nie zgłupiałem, żeby kupować co sezon nowe. Kupuje nowe opony jak poprzednie wymagają wymiany, ale nie później niż co 5 lat. Używane to dla mnie półśrodek, bo nigdy nie wiesz jak używał ich poprzedni właściciel, a poza tym jak Ci rozwali oponę, z przyczyn poza eksploatacyjnych to wiesz kogo masz winić i z kim walczyć.

Re: Opony lato/zima Agent

: pn 0:30, 10 gru 2012
autor: Dorian1.1
Worczynski pisze:
Jak szukasz dziury to ją znajdziesz, nie zgłupiałem, żeby kupować co sezon nowe. Kupuje nowe opony jak poprzednie wymagają wymiany, ale nie później niż co 5 lat. Używane to dla mnie półśrodek, bo nigdy nie wiesz jak używał ich poprzedni właściciel, a poza tym jak Ci rozwali oponę, z przyczyn poza eksploatacyjnych to wiesz kogo masz winić i z kim walczyć.

Więc właśnie są osoby ktore zmieniaja opony co sezon na nowe bo je stac wtedy od takiej osoby, uzywana opone z dobrym bieznikiem poprostu warto zalozyc. Fakt niektorzy zakladaja opony ktore sie juz do jazdy nie nadaja, lecz oszukują samych siebie mi osobiscie to nie przeszkadza. Uwazam rowniez ze lepiej jechac zima na oponie zimowej ktora ma 3mm niz na letniej ktora ma 4mm. Na opone skladaja sie rozne czynniki nie tylko bieznik ale i rodzaj mieszanki, czy wczesniej wspomniany wiek.