Strona 3 z 6

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: śr 12:26, 02 lis 2011
autor: Worczynski
@wojtassslg:
Chyba masz pecha do tego zawiasu w Pandzie, ja jeszcze z wachaczami się nie bujałem... Potwierdzam za to problemy z uszczelniaczem skrzyni biegów, też spocony jak szlag, zimowych problemów z zamarzaniem nie miałem, za to dorzucę problem z klamkami tj. sprężyna jest nijak nie zabezpieczona i klamka nie odbija na dół( już naprawiłem i mogę każdemu robić, mam wprawę:P ), klamka kierowcy zerwana już była, bo plastik który ciągnie cięgnem ma fi 6 mm albo i mniej i odpada po kilku tysiącach pociągnięć albo w zimię kiedy sztywnieje, a napotka na opór ze strony zamka :/Świerszcz no pewka, że jest, a spasowanie osłony poduszki pasażera we wnętrzu to sztuka tajemna :/
@amino:
Ja miałem, kumpel miał i u mnie jak pisałem, oczko, ale zanim deszedłem do tego to gąbką podkładałem zamki kanapy tylnej, tapicerkę klapy bagażnika i wiele innych miejsc :/ Kumpel miał za to w tapicerce klapy jakieś metalowe coś po produkcji i dlatego było łubudu :/

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: śr 12:51, 02 lis 2011
autor: Kardan
wojtassslg pisze:Od siebie dorzucę:
1. wahacze - pół roku od wymiany znowu są wywalone ale tym razem jest luz na tylnich tulejach przednich wahaczy, a poprzednio na sworzniu.
2. Drążki łącznika stabilizatora do wymiany na równi z wahaczami.
3. Cieknie mi z prawego uszczelniacza skrzyni biegów - tam gdzie wychodzi krótsza półoś.
5. Problem w zimie z cięgnem klamki wewnętrznej drzwi, oraz mechanizmem zamka - tendencje do zamarzania.
7. Świerszcz
8. (NIE Fabryczna instalacja LPG) zakładana w ASO A-H Tychy, od przebiegu 0 km problemy z emulatorem wtrysków
i opóźniaczem, wiązką przewodów itp itd ;/
9. Skrzypiący pedał sprzęgła... ale chyba wystarczy posmarować.
10. Skrzypiący fotel kierowcy + niska trwałość materiałów na niego użytych - jakiś pręt mi się wbija w tyłek i prawe żebra.
11. Słabe spasowanie plastików i jakość materiałów.
12. Od początku kiepska praca synchronizatora biegu 3, dentysta rządzi.
13. 100% coś jeszcze było, ale więcej jej grzechów nie pamiętam.

Akcje na dzień dzisiejszy czyli 3,5 roku od zakupu i ponad 70 tys.


Ło matko! To ja nie mam żadnych problemów w porównaniu z Twoimi,moje to tylko kosmetyka.Auto w eksploatacji ponad rok i 25000 km przejechanych po różnych drogach.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 0:12, 28 lis 2011
autor: Agent
Wszystko co wymieniliście zgadza się, ale jeszcze jest jedna mega irytująca rzecz, o której nikt nie wspomniał.
Tylna wycieraczka - włącza się automatycznie po zapięciu biegu wstecznego, gdy są włączone przednie wycieraczki. Co za idiota wpadł na tak idiotyczny pomysł, brak słów. :roll:

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 1:49, 28 lis 2011
autor: Dziurek5
haha, teoretycznie miało być to udogodnieniem (automatyczne przetarcie mokrej szyby podczas cofania, idea prawidłowa). A że w praktyce mnie też to doprowadza do gorączki.... Wystarczyło by 1 przetarcie, a niestety pałuje cały czas jak jesteśmy na wstecznym.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 1:55, 28 lis 2011
autor: Agent
Nawet jedno przetarcie to za dużo, bo tak naprawdę jak mam przednie wycieraczki włączone to tylna szyba w 9 na 10 przypadków jest sucha i ta wycieraczka drze po suchym :evil:

Poza tym... sam sposób włączania tylnej wycieraczki i jej działania jest wkur...zający :? Po pierwsze, po przekręceniu dźwigni wycieraczka uruchomi się z ładnym opóźnieniem (chyba, że przednie nie są włączone to zatrybi od razu). Po drugie - jak chce żeby z kilka razy pod rzad wycieraczka przeleciała, bo wiadomo, że za jednym przejściem nie zbierze dobrze syfu z tylnej szyby, to muszę ręcznie kręcić pokrętłem w te i na zad.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 10:15, 28 lis 2011
autor: karolfm
Agent pisze:Wszystko co wymieniliście zgadza się, ale jeszcze jest jedna mega irytująca rzecz, o której nikt nie wspomniał.
Tylna wycieraczka - włącza się automatycznie po zapięciu biegu wstecznego, gdy są włączone przednie wycieraczki. Co za idiota wpadł na tak idiotyczny pomysł, brak słów. :roll:

Pomysł VW/Skoda Moim zdamiem - OK.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 20:59, 28 lis 2011
autor: bart_tychy
zgadzam się z przedmówcą :) jak często przeciera się przednią szybę jadąc do tyłu? :D

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 23:05, 28 lis 2011
autor: JDK
Ja nie mam tego problemu :) brak wycieraczki jest dobrą alternatywą :D mnie bardziej denerwuje kolano które opiera się o nie wiem jak to opisać :D kokpit? przy gałce zmiany biegów :/ każdy kto jechał wie o co chodzi :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 23:07, 28 lis 2011
autor: Dziurek5
No to drążąc, też mieliście problem z utleniającą się farbą na elemencie ramion wycieraczek ? U mnie to już chyba wypadnie wymiana raz w roku....

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 23:10, 28 lis 2011
autor: JDK
to podobno od płynu do spryskiwaczy odpada :D u mnie dopiero zaczyna się to robić więc w najbliższym czasie czekać będzie mnie malowanie :)

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 0:47, 29 lis 2011
autor: Huczas
JDK pisze:to podobno od płynu do spryskiwaczy odpada :D u mnie dopiero zaczyna się to robić więc w najbliższym czasie czekać będzie mnie malowanie :)


żadnego płynu, te uchwyty są zrobione z aluminium, które bardzo lubi się utleniać, przy okazji pęcznieje i farba niestety tego nie zakryje :(
Ja co roku je zdejmuję, dokładnie zdzieram nalot razem z farbą która się nie trzyma i maluje czarnym sprayem :gra:

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 1:06, 29 lis 2011
autor: Agent
bart_tychy pisze:zgadzam się z przedmówcą :) jak często przeciera się przednią szybę jadąc do tyłu? :D


Widzę, że chyba mało jeździsz po mieście :P Jak deszcz pada to naturalnie mam włączoną wycieraczkę z przodu, zazwyczaj wariant najwolniejszy. Za chwilę muszę cofnąć gdzieś i z tyłu mi po szybie szoruje tylne piórko :x Koszmar.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: wt 10:43, 29 lis 2011
autor: Dreamcatcher
JDK pisze:mnie bardziej denerwuje kolano które opiera się o nie wiem jak to opisać :D kokpit? przy gałce zmiany biegów :/ każdy kto jechał wie o co chodzi :)

Panie toż to jest udogodnienie. jest o co nogę oprzeć. taki odpowiednik podłokietnika :P

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 22:15, 05 gru 2011
autor: adi_sc
Ciekawe czy da się jakoś wylączyć funkcje tylnej wycieraczki podczas cofania...........Mnie też doprowadza to do szału Czekam aż szyba się porysuje od tego targania na sucho.

Re: Ostry wjazd na Pandę, czyli topic w którym się żalimy.

: pn 23:55, 05 gru 2011
autor: JDK
w mojej pandzie porysowało szybę bo piórko się na końcu urwało i genialny plastik który jest na końcu wycieraczki jechał ostro po szybie... (oczywiście nie za mojej kadencji)