Strona 3 z 4

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: pt 14:39, 09 wrz 2011
autor: Huczas
ok, w takim razie płyn powinien być widoczny od wewnętrznej strony na plastiku - jest? ocenisz wysokość i będziesz już wiedział gdzie leci...

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: ndz 10:06, 11 wrz 2011
autor: Garfield9129
Też tak miałem - ciągle zbierająca się woda od strony kierowcy. Wyczyściłem elementy pod szybą (były nieźle zatkane), przyczepiłem się do faciów od zmiany szyb (zmieniałem wcześniej) i nic. Co się okazało ? Pod kierownicą w miejscu gdzie przechodzi do silnika przewód od przełącznika na gaz/paliwo była ściągnięta uszczelka. Woda z podszybia (jak dużo padało) wlewała się po przewodach do środka auta. Zatkałem to klejem :) teraz jest ok.

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: pn 13:14, 28 lis 2011
autor: natus08
Witam ponownie. Niestety nadal mam ten sam problem. Wymieniłem wężyki, nagrzewnicę, wentylator nagrzewnicy mimo to nadal leje się płyn z chłodnicy i wykładzina już pływa, nawet nie mam jak tego osuszyć.
Dziś zaobserwowałem, że jak samochód jest przechylony na lewą stronę to płyn chłodniczy wylewa się ciurkiem. A zazwyczaj kapie.
Ktoś wie co dalej może być przyczyną? Skoro tyle wymienione?

Pozdrawiam.

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: pn 18:37, 28 lis 2011
autor: JDK
skoro tak leci to szukaj źródełka :)

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: pn 20:18, 28 lis 2011
autor: Huczas
no płyn chłodniczy jak Ci ucieka to nie jest normalne! szukaj i łataj

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 11:58, 29 lis 2011
autor: zamberek
leć gdzieś na kanał i szukaj źródła bo to jest nie normalne :shock: będziesz dolewał więcej płynu jak LPG :P

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 17:36, 29 lis 2011
autor: natus08
No pandzina była już u 7 mechaników. Wymienione jest co trzeba i nadal nikt nie wie skąd to. Dziś jak rozebrałem (po raz enty) konsolę, wlałem płynu, uruchomiłem auto i nawiew na maksa. Jak na złość nic nie leciało :|

Powoli zaczynam rozglądać się nad innym autem :| niestety. To przechodzi ludzkie pojęcie.

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 18:31, 29 lis 2011
autor: Wiesław90
natus08 pisze:No pandzina była już u 7 mechaników. Wymienione jest co trzeba i nadal nikt nie wie skąd to. Dziś jak rozebrałem (po raz enty) konsolę, wlałem płynu, uruchomiłem auto i nawiew na maksa. Jak na złość nic nie leciało :|

Powoli zaczynam rozglądać się nad innym autem :| niestety. To przechodzi ludzkie pojęcie.


może dodaj gazu tak na 2,5-3,5 tyś obrotów by pompa wody dobrze pracowała , zrobi sie lepsze ciśnienie i wtedy patrz

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 20:56, 29 lis 2011
autor: jojo81
natus08 pisze:No pandzina była już u 7 mechaników. Wymienione jest co trzeba i nadal nikt nie wie skąd to. Dziś jak rozebrałem (po raz enty) konsolę, wlałem płynu, uruchomiłem auto i nawiew na maksa. Jak na złość nic nie leciało :|


Mam nadzieję, że nie zapłaciłeś tym 7 mechaniorom, skoro usterka nie usunięta.

Coś nie gra, że miejsc wycieku nie da się wyłapać.

natus08 pisze:Powoli zaczynam rozglądać się nad innym autem :| niestety. To przechodzi ludzkie pojęcie.


Rozumiem, że nerwowo ale to nie powód, żeby sprzedawać.

Auto na kanał, lampy i szukać. Coś nie tak, podejrzewam że coś ktoś zawalił i się leje. Samo się nie zepsuło.

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 21:04, 29 lis 2011
autor: natus08
jojo81 pisze:Mam nadzieję, że nie zapłaciłeś tym 7 mechaniorom, skoro usterka nie usunięta.


Nie, nie. Kasę dostał tylko jeden, który wymieniał części - reszta po znajomości sprawdzała. Tym razem mam zamiar poszukać mechanika co to za flaszkę robi cuda :D Może on znajdzie.


jojo81 pisze:
natus08 pisze:Powoli zaczynam rozglądać się nad innym autem :| niestety. To przechodzi ludzkie pojęcie.


Rozumiem, że nerwowo ale to nie powód, żeby sprzedawać.


No nie, ale czy Ty byś chciał jeździć autem, w którym wiesz, że niedługo podłoga spuchnie? Teraz nic, tylko rwać podłogę i suszyć :|

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 23:29, 29 lis 2011
autor: Wiesław90
Spróbuj tak jak Ci pisałem wyżej. U mojego kuzyna nieszczelność na przewodzie (wodotrysk) pokazywał sie powyżej 3,5 tyś obr.a tak nic nie było widać. pamiętaj by to było na zagrzanym !

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: wt 23:56, 29 lis 2011
autor: natus08
Muszę to jutro sprawdzić tak jak mówisz. Przejadę trochę żeby się rozgrzał i sprawdzę.
Gdzieś jeszcze czytałem, że to może być przez uszczelki i płyn wtedy cieknie tunelem. Czyli jakby się zgadzało bo wszystko spod konsoli wychodzi i na nogi kapie.

A ta uszczelka gdzie jest? W komorze silnika, zaraz przed blachą i wejściem wężyków do wnętrza pojazdu? Tak to bym ją też obadał.

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: czw 18:15, 01 gru 2011
autor: natus08
Panda była u starego znajomego mechanika. Rozebrał kokpit raz jeszcze, żeby dostać się do nagrzewnicy i co się okazało. Inny mechanik, który zakładał nagrzewnice, źle założył uszczelkę (oringa) i lało się strumieniem :D
Poprawione i działa jak należy :) A tamten mechanik.... cóż czekają go niemiłe odwiedziny :D

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: czw 18:59, 01 gru 2011
autor: zamberek
dobrze że usterka została znaleziona i naprawiona! ;) wysuszyć i śmigać dalej :D aha i nie myśleć o sprzedaży!!
jak widać....jest mechanik i mechanik :evil:

Re: Mokra wykładzina od strony kierowcy

: czw 19:10, 01 gru 2011
autor: jojo81
natus08 pisze:Panda była u starego znajomego mechanika. Rozebrał kokpit raz jeszcze, żeby dostać się do nagrzewnicy i co się okazało. Inny mechanik, który zakładał nagrzewnice, źle założył uszczelkę (oringa) i lało się strumieniem :D
Poprawione i działa jak należy :) A tamten mechanik.... cóż czekają go niemiłe odwiedziny :D


A nie mówiłem, że ktoś zawalił, bo to "nienormalna" usterka.

No to już nie sprzedajesz Pandy :D