Strona 3 z 8

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pt 23:18, 03 lut 2017
autor: tomek sunshine
O kurcze ale wzbudziłem zainteresowanie.
Albercik pisze:Marcin, jaki, kurde, zawór??? Tam nie ma żadnego zaworu. To nie 126p...
Tomek, a ile czasu zajmuje Ci nagrzanie auta do połowy skali? Może masz termos na dużym obiegu cały czas?
Dokładnie, w Pandzie nie ma żadnego zaworu tylko jest to sterowane klapami... U mnie one jak najbardziej prawidłowo działają.
Od totalnie zimnego silnika rano jak jadę do pracy. Po dokładnie 1,8 km wskazówka ożywa i dochodzi do połowy skali przy 4.0km
Albercik pisze: Tomek, a zrób taki manewr - jak będziesz miał zimne auto - odpal, ale z wyłączonym całkowicie nawiewem. Jak się rozgrzeje solidnie - dopiero włącz nawiew (ciepłe na maksa i wiatrak na '3'). Zobacz co się stanie. Jeśli nasze teorie są słuszne to najpierw powinno polecieć Ci gorące powietrze (przez chwilę) i się powinno zacząć wychładzać. Po jakiejś chwili już powinno znowu lecieć zimne. Jeśli tak - nagrzewnica do wymiany.
Dokładnie tak jest. Dodatkowo jak ostro przepałuje gazem na postoju to ciut cieplejsze leci przez chwilę :|

Dodatkowo ubrałem dzisiaj płyn w strzykawkę i znów jest brązowy jak g... Wyczyścili mi układ nie ma co. Wyleje ten płyn wezmę demineralizowaną 5L + Radiator Flush K2 zaleje tym przejadę się 100 km wyleję g.... odepnę węże nagrzewnicy i przepuszczę przez nie ciśnienie z Kerchera. Tyle że już chyba na wiosnę bo nie mam siły na ten mój statek już.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: sob 1:37, 04 lut 2017
autor: Albercik
Płukanie może i robili, ale jak ktoś przez 10 lat płynu nie wymieniał to i trzy płukania będzie za mało. W nagrzewnicę nie wal karchera bo ją rozwalisz na drzazgi. Co radiator-flusherów też uważaj bo mają one działania niepożądane:
- potrafią wchodzić w interakcje z metalami, dlatego trzeba szukać takiego, co do amelinium się nadaje ;)
- wypłukując syf - zaczyna się on przemieszczać po układzie i może zapchać cieniutkie kanaliki w bloku silnika - wtedy łatwo jest ugotować silnik i nawet o tym nie wiedzieć (temp. płynu będzie cały czas 90 st. na desce)
- po wypłukaniu syfu - może zacząć Ci lecieć płyn jak przez sito.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pn 9:21, 06 lut 2017
autor: tomek sunshine
Ależ Albercik, jeśli po przepłukaniu układu zacznie wyciekać płyn to... jakby to powiedzieć... ani okapinke mnie to nie zdzwi ;)

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pn 12:22, 06 lut 2017
autor: Albercik
tak, tylko żeby nie zapchał kanałów płynu w głowicy...

p.s. pompa wody też może dostać po tyłku.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pn 12:30, 06 lut 2017
autor: morpheus1581
A to ile atmosfer chcecie tam puścić? Z węża strażackiego?

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pn 12:56, 06 lut 2017
autor: tomek sunshine
A gdyby tak odpiać nagrzewnice oba weże od ukladu i przez nia przepuścić szpryce z karchera przelotowo? Syf wyleci na glebe nie w układ a i pompa wody nie dostanie po dupie. A jak nagrzewnica walnie i zacznie ciec to komisyjnie stwierdzimy ze oznacza to że za chwile i tak by walnała bo już słaba/klejona była.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pn 13:07, 06 lut 2017
autor: morpheus1581
Wiesz jak ja bym zrobił? Wyciagnal bym nagrzewnice i porządnie bym ją wyplukal. Manual jest dostepny. Dodtkowo bym zalal pare razy uklad woda destylowana, nagrzać spuścić parę razy nawet w trawę. To tylko woda.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: pn 13:12, 06 lut 2017
autor: Albercik
Skoro już wyciągać nagrzewnicę to od razu ją wymienić ja nową. Kosztuje grosze, a i tak zaraz walnie (o ile już nie jest walnięta). Nagrzewnice w Fiatach to jest udręka mechaników, bo padają jak muchy.w każdym moim Fiacie, niezależnie od modelu - miałem problem z nagrzewnicą i w każdym kończyło się wymianą.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 13:04, 07 lut 2017
autor: tomek sunshine
Grosze?

MAGNETI MARELLI 350218271000 - 470 zł
MAGNETI MARELLI 350218278000 - 250 zł

Czym one się różnią to nie wiem, ale nie takie grosze :P

Są jakieś zamienniki za 90 cebulionów ale to jak kto lubi. Gdyby to było coś co jest w miarę łatwo wymontować żeby zwrócić na gwarancji to bym jeszcze zaryzykował ale weź tu człowieku rozbebesz wszystko i okaże się że nie pasuje bo ma wadę fabryczną :)

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 13:31, 07 lut 2017
autor: Albercik
Pewnie jedna pod klimę, a druga zwykła. Daj numer VIN na PW.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 15:40, 07 lut 2017
autor: morpheus1581
A dlaczego od razu zakladacie ze nagrzewnica będzie do kitu? Może wystarczy ja przeczyscic i ewentualnie oringi wymienić, oczywiście na oryginalne.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 17:09, 07 lut 2017
autor: Albercik
bo w Pandzie, po tylu latach - nie ma prawa być cała. a poza tym - nigdy nie wypłuczesz całego syfu. kamień, który się tam osadził - pozostanie na wieki.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 17:23, 07 lut 2017
autor: morpheus1581
Kolego Tomaszu. Kamień nie ma prawa się zebrać jeśli był używany dobrej jakości płyn chłodzący i w porę wymieniany. No chyba że ktoś wodę z kałuży lal.
A z resztą... Ja za to nie płacę.

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 17:59, 07 lut 2017
autor: Albercik
a Tomek nie wie za to, co było lane :P Coś było, ale co...?

Re: Panowie a jak Wam te Pandy grzeją?

: wt 18:38, 07 lut 2017
autor: morpheus1581
Biorąc pod uwagę to...
https://www.youtube.com/watch?v=bHY286z ... e=youtu.be" onclick="window.open(this.href);return false;
...to chyba nic dobrego :D