Strona 3 z 3
Re: Brakujący element hamulca przedniego
: śr 17:35, 07 wrz 2016
autor: arnold
Nie pomyliłeś kierunków? Cały zestaw mocujący jest do kupienia, niestety jakoś musisz wykręć to teraz z jarzma, ale te możesz wyjąć i zabrać bez problemu do imadła.
Re: Brakujący element hamulca przedniego
: śr 18:50, 07 wrz 2016
autor: olo 1
Jak Arnold pisze, jarzmo w imadło i grzanie, schładzanie, ew.wywiercić otwór po stronie przeciwnej i zalewać i próbować wykręcić . Tylko i czasu to zajmie i krwi napsuję, a i tak nie masz pewności czy nowa prowadnica nie będzie dzwonić, bo tak otwór zgnił. Ja kupiłbym drugie jarzmo i prowadnice. Swoją drogą po jakie licho to ruszałeś?Jak zabezpieczenie i bolec z dołu wyjmiesz to zacisk do góry przekręcisz i dostęp do klocków jest.Resztę z zacisku powinieneś spokojnie wybić, bo tam gwintu nie ma. Tylko jak piszesz, że opornie się ruszał to i tam zgniło. Powodzenia.
Re: Brakujący element hamulca przedniego
: czw 11:28, 08 wrz 2016
autor: wujek_arbuzzz
olo 1 pisze:Swoją drogą po jakie licho to ruszałeś?Jak zabezpieczenie i bolec z dołu wyjmiesz to zacisk do góry przekręcisz i dostęp do klocków jest.
Tak chciałem zrobić, wyjąłem zabezpieczenie i bolec z dołu, ale zacisk właśnie nie chciał się odgiąć.
Pretekstem do całej operacji były dziwne popiskiwanie z prawego koła, myślałem, że może się klocki zużyły, albo jakaś blaszka odgięła..
Poza tym do tarcz i klocków nie zaglądałem od 30tys. (kół na zimę nie zmieniałem)
No spoko, biorę jarzmo na imadło i zobaczymy co się da wydłubać.
p.s. Klocki TRW po 28tkm mają po 6,5 mm grubości. poprzednie po takim dystansie były prawie zupełnie zużyte.