Brakujący element hamulca przedniego
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Brakujący element hamulca przedniego
Nie pomyliłeś kierunków? Cały zestaw mocujący jest do kupienia, niestety jakoś musisz wykręć to teraz z jarzma, ale te możesz wyjąć i zabrać bez problemu do imadła.
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Brakujący element hamulca przedniego
Jak Arnold pisze, jarzmo w imadło i grzanie, schładzanie, ew.wywiercić otwór po stronie przeciwnej i zalewać i próbować wykręcić . Tylko i czasu to zajmie i krwi napsuję, a i tak nie masz pewności czy nowa prowadnica nie będzie dzwonić, bo tak otwór zgnił. Ja kupiłbym drugie jarzmo i prowadnice. Swoją drogą po jakie licho to ruszałeś?Jak zabezpieczenie i bolec z dołu wyjmiesz to zacisk do góry przekręcisz i dostęp do klocków jest.Resztę z zacisku powinieneś spokojnie wybić, bo tam gwintu nie ma. Tylko jak piszesz, że opornie się ruszał to i tam zgniło. Powodzenia.
- wujek_arbuzzz
- Aktywny
- Posty: 88
- Rejestracja: śr 13:02, 23 maja 2012
- gadu: 0
- Lokalizacja: W-wa
Re: Brakujący element hamulca przedniego
olo 1 pisze:Swoją drogą po jakie licho to ruszałeś?Jak zabezpieczenie i bolec z dołu wyjmiesz to zacisk do góry przekręcisz i dostęp do klocków jest.
Tak chciałem zrobić, wyjąłem zabezpieczenie i bolec z dołu, ale zacisk właśnie nie chciał się odgiąć.
Pretekstem do całej operacji były dziwne popiskiwanie z prawego koła, myślałem, że może się klocki zużyły, albo jakaś blaszka odgięła..
Poza tym do tarcz i klocków nie zaglądałem od 30tys. (kół na zimę nie zmieniałem)
No spoko, biorę jarzmo na imadło i zobaczymy co się da wydłubać.
p.s. Klocki TRW po 28tkm mają po 6,5 mm grubości. poprzednie po takim dystansie były prawie zupełnie zużyte.
