Strona 14 z 86

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 12:24, 10 mar 2013
autor: mija
bartus2737 pisze:Coś peszek nas łapie:| ja dzisiaj zaliczylem 360 stopni , trochę za szybko :( Ale lepiej tak niż głęboki rów:) w takich przypadkach panda 2 jest lepsza od 3 :) bo 3 by się kulala po jezdni (dachowala jak u kolegi wyżej)


Cały jesteś? Coś się stało z autem? Mam rodzinę w Kaliszu, jak robili tam przebudowę części dróg dojazdowych to zrobili takie super pionowe wąskie i strome rowy w kształcie litery V, nie chciał bym się w nie wpakować bo to kasacja auta o pasażerach nie wspominając.

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 16:41, 10 mar 2013
autor: Dreamcatcher
mija: wspołczuję. Wiem co to znaczy gdyż w podobny sposob zakonczył się żywot poprzedniego mojego autka (żołty maluszek). Też zaczęło się od pobocza potem identycznie a skonczyło na betonowym mostku na dachu.

Najważniejsze że kierowca bez szwanku. Pandę będziecie remontowac?

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 18:57, 10 mar 2013
autor: bartus2737
U nas w okolicy gdzie nie zobaczysz, to rowy jak na ciężarówki :/ ze mną na szczęście ok i Miśkiem też :) Gdybyś rodzinkę w Kaliszu odwiedzał to daj znać :)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 20:10, 10 mar 2013
autor: menesz1974
pandusia została zrobiona na bóstwo :D

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 20:36, 10 mar 2013
autor: mija
Dreamcatcher ponieważ mam duży sentyment do mojej Pandy to jest koncepcja by odbudowywać tym bardziej, że pod względem mechanicznym pozostała tip top. Jest doinwestowana i ma mały przebieg.
Zobaczymy co zaproponuje ubezpieczyciel tzn. na 100% szkodę całkowitą ale ile wypłaci?
Ceny części nie są drogie bo pand dużo ale myślę, że zamiast spawać budę chciał bym coś znaleźć do przekładki tzn. już znalazłem gołą zdrową budę zobaczymy, malowanie całego auta to też duży koszt ale myślę, że warto. W tygodniu się wyklaruje co i jak.

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 20:54, 10 mar 2013
autor: bobofrut
mija pisze:Dreamcatcher ponieważ mam duży sentyment do mojej Pandy to jest koncepcja by odbudowywać tym bardziej, że pod względem mechanicznym pozostała tip top. Jest doinwestowana i ma mały przebieg.
Zobaczymy co zaproponuje ubezpieczyciel tzn. na 100% szkodę całkowitą ale ile wypłaci?
Ceny części nie są drogie bo pand dużo ale myślę, że zamiast spawać budę chciał bym coś znaleźć do przekładki tzn. już znalazłem gołą zdrową budę zobaczymy, malowanie całego auta to też duży koszt ale myślę, że warto. W tygodniu się wyklaruje co i jak.


Jest mi bardzo przykro z powodu tego wypadku. Wiem co musiałeś czuć (strach o ukochaną) przed jak i po oględzinach (samochód ). Wiem jaki masz sentyment do tego auta. Ze swojej strony mogę napisać, że chętnie Ci pomogę (mimo iż nie jestem mechanikiem itp.) w odbudowie auta. Jak coś dzwoń.

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: ndz 22:16, 10 mar 2013
autor: Worczynski
Grunt, że z Anią wszystko dobrze i nic gorszego się nie stało, auto powoli odkopiesz i zrobisz z niego na powrót doskonałą furę :)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pn 12:52, 11 mar 2013
autor: mija
Worczynski pisze:Grunt, że z Anią wszystko dobrze i nic gorszego się nie stało, auto powoli odkopiesz i zrobisz z niego na powrót doskonałą furę :)


Zobaczymy co ubezpieczyciel powie, w sobotę słyszałem o tym jak u znajomego blacharza w przyprowadzonym Punto z 1999roku ubezpieczonym AC od 6000zł ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą wyceniając auto na 1000zł wypłacili 600zł kwoty bezspornej i pozostawili rozbite auto. Właściciel chce się przepychać z ubezpieczycielem ale to trwa, a jeździć czymś trzeba tym bardziej jak się mieszka tak jak ja czy Bobofrut.
Inaczej jest w przypadku kradzieży, boje się że zaniżą wycenę Pady - ubezpieczona była od kwoty 10500zł - i wypłacą w porywach 2 tysiące.
Dodatkowo po odbudowie nikt mi juz tego auta nie ubezpieczy z AC, tylko samo OC, a w Łodzi kradną Pandy jak golfy na części:(
Dobrze, że się Ani nic nie stało (jak wychodziła to mówiłem jej jedź ostrożnie bo ślisko) oczywiście mnie zbyła. Dodam, że w Pandzie mamy nowe zimówki, a w Toyocie chyba 5-6 sezon więc jak się teraz wymieniamy autem to narzeka, że się Toyota ślizga - mam duże obawy co do reszty posiadanych pojazdów.
Nie ma co gdybać będę informował co do dalszego przebiegu całej sprawy.

Jeszcze od jazdy autem bez szyby w tym śniegu w piątek mnie przewiało i jestem chory:(

Bobofrut odnośnik z pod twoich postów http://www.warz.pl/ nie ładuje się tzn. pusta strona :(

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pn 13:45, 11 mar 2013
autor: anathema4
No, może nie dziś tylko wczoraj. Założyłem sobie nowe żaróweczki H4. :)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pn 14:19, 11 mar 2013
autor: gumis
A ja odkurzyłem w środku i wyczyściłem kokpit :) na szczęście nie wybrałem się na myjnie, bo akurat dziś spadł śnieg a poza tym cały dzień leje. A na jutro jestem umówiony u mechanika na robienie hamulców i zawieszenia.

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pn 14:33, 11 mar 2013
autor: bobofrut
Bobofrut odnośnik z pod twoich postów http://www.warz.pl/ nie ładuje się tzn. pusta strona


Dzięki ! Już poprawiłem.

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: wt 16:57, 12 mar 2013
autor: gumis
A ja dziś odebrałem Pandzioche od mechanika, który naprawial, min. to co poprzedni niby naprawił. Hamulec, który wcale nie hamowal, a pedał łapał od połowy, w końcu działa :) przy okazi wymienił coś w zawieszeniu bo stukało i było nieprzyjemne dla ucha. Całość to 183zl. To nauczka za ufanie niesprawdzonemu mechanikowi.

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: wt 17:16, 12 mar 2013
autor: adales
Wkomponowałem dzienne w oprawki :D

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: wt 21:02, 12 mar 2013
autor: Kordian
Założyłem płaskie wycieraczki :D
Obrazek

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: czw 0:37, 14 mar 2013
autor: bobofrut
A ja wczoraj zacząłem składać Darii Pandę ;) poprowadzenie kabli przez przelotki z pinami -.- do przodu i złożenie plastików.
Dzisiaj z Michałem (mija) rozgryźliśmy chińską myśl techniczną (sterownik) i udało się podłączyć wszystko działa jak należy. Jutro kolejny dzień (już 3ci) kiedy PandaDarii stoi u mnie i kolejny mod dojdzie :)