Strona 2 z 2

Re: Problem z odpalaniem na zimnym szczególnie rano.

: ndz 9:13, 24 kwie 2016
autor: arnold
To jest dobre. Szukałbym gdzie indziej.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Re: Problem z odpalaniem na zimnym szczególnie rano.

: wt 11:21, 26 kwie 2016
autor: Greg_Maniuś
Witaj. Tak jak koledzy pisali, to preparat czyszczący wtryski może pomóc jak najbardziej ale też bym zatankował do pełna benzyny i po przejechaniu 50 km odkręcił korek wlewu żeby ciśnienie się wyrównało bo odpowietrzenie zbiornika też może mieć problem.

Re: Problem z odpalaniem na zimnym szczególnie rano.

: wt 17:10, 26 kwie 2016
autor: arnold
Ja jeździłem dwa dni bez korka- poprawa. Po tym wymieniłem filtr EVAP bo lepiej bez korka zapalał- dorwałem za 25 złotych nowy. Znowu poprawa. Do tego założyłem oryginalny fiatowski korek bo miałem jakiś rzemieślniczy.
Teraz już stosuję doraźnie różne środki do benzyny, nawet k2 i walę całą butelkę na zbiornik.

Re: Problem z odpalaniem na zimnym szczególnie rano.

: wt 19:43, 26 kwie 2016
autor: JaceK
Muszę jeszcze sprawdzić temp. powietrza w kol. po np.8 godzinach...

Zauważyłem że jak na dworze jest zimno, nawet na minus to panda pali na rys. A dziś stała w 8 godzin w słońcu. Na dworze chłodno ale słońce opierało się o maskę... I pada kręciła dłużej na rozruszniku niż rano o 5,00 jak jechałem do roboty a było -2.

Re: Problem z odpalaniem na zimnym szczególnie rano.

: śr 8:26, 27 kwie 2016
autor: XWRJJX
Witam. W mojej Pandzioszcze mam również taki problem z odpalaniem. Podpowiedzieliście mi odnośnie ciśnienia w zbiorniku (zawsze przy tankowaniu po odkręceniu korka słychać syk zasysanego powietrza)

Nawiasem mówiąc chcąc załatwić temat (po namowie mechanika) zastosowałem nowy zawór zwrotny na przewodzie paliwowym zaraz przed filtrem paliwa - ale nic to nie zmieniło