Pobór prądu
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Pobór prądu
Odpadli najwyżej się spali. Można też do odpadlenia wielokrotnić ten odcinek obwodu. To jest właśnie pomiar przez bocznik.
Wysłane z mojego ST23i
Wysłane z mojego ST23i
Re: Pobór prądu
Prądy ładowania z alternatora zależą od kilku czynników, ale w sprawnym aucie wartości wynoszą od kilku do kulkudziesiąciu Amper (nawet 60A), typowo w jezdzie ze srednimi obrotami silnika ładowanie jest powyżej 10A i nawet kilka minut dziennej jazdy pozwala naładować akumulator do stanu sprzed użycia rozrusznika.
- mipan
- Aktywny
- Posty: 91
- Rejestracja: pt 17:47, 24 maja 2013
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Pobór prądu
ar-g pisze:Jeżeli ktoś chce pomierzyć prąd ładowania akmulatora lub prąd pobierany z akumulatora to proponuję zrobic taki prostu układ pomiarowy i za pomocą mili woltomierza pomierzyć ten prąd.
Potrzebne rzeczy:
-Multimetr - z zakresem 200mV lub inny miliwoltomierz prądu stałego
-ok. 30 cm nieizolowanego drutu miedzanego o przekroju 2,5 mm2
Pomysł polega na tym, że robimy rezystor o znanej rezystancji/oporze.
W tym wypadku będzie to rezystor o wartości 0,001 Om - taką rezystancję posiada 14.5 cm odcinek drutu miedzanego o przekroju 2,5 mm2
Jeżeli ten rezystor (przewód) włączymy szeregowo z akumulatorem np. pomiędzy klemę ujemna akumulatora a rozpiętą klemę ujemną z instalacji (tą co zostaje z przewodem masy)- tak jak pokazano na rysunku/schemacie to będziemy mieli układ do pomiaru prądu w całym samochodzie.
Metoda poprawna teoretycznie, ale nie wróżyłbym sukcesów w praktycznej realizacji. Ten drut miałby średnicę około 1.8mm a prąd rozruchu wydzieli w nim moc około 10W, co spowoduje jego znaczne nagrzanie. Wiąże się z tym także problem rezystancji kontaktowych jego końcówek, które przy niezbyt dobrym wykonaniu mogą plunąć ogniem.
Wreszcie, aby mierzyć prąd na poziomie pojedynczych amperów, przydałby się miliwoltomierz o zakresie 20mV, aby uzyskać lepszą dokładność.
Szczerze odradzam ten sposób pomiaru.
Jeśli już bawić się w amperomierz w obwodzie ładowania, to tylko tak, aby wstępnie był dokładnie zwarty, a zwora dała się usunąć po rozruchu silnika. Wtedy dopiero zmierzymy prąd ładowania. Być może elektrycy samochodowi mają jakiś profesjonalny sprzęt do takich pomiarów.
- pitt_99
- Stały bywalec
- Posty: 233
- Rejestracja: pn 17:26, 11 lut 2013
- Imię: Piotr
- gadu: 8116393
- Lokalizacja: Jaworzno
Re: Pobór prądu
ar-g pisze:Jeżeli ktoś chce pomierzyć prąd ładowania akmulatora lub prąd pobierany z akumulatora to proponuję zrobic taki prostu układ pomiarowy i za pomocą mili woltomierza pomierzyć ten prąd.
Potrzebne rzeczy:
-Multimetr - z zakresem 200mV lub inny miliwoltomierz prądu stałego
-ok. 30 cm nieizolowanego drutu miedzanego o przekroju 2,5 mm2
Pomysł polega na tym, że robimy rezystor o znanej rezystancji/oporze.
W tym wypadku będzie to rezystor o wartości 0,001 Om - taką rezystancję posiada 14.5 cm odcinek drutu miedzanego o przekroju 2,5 mm2
Jeżeli ten rezystor (przewód) włączymy szeregowo z akumulatorem np. pomiędzy klemę ujemna akumulatora a rozpiętą klemę ujemną z instalacji (tą co zostaje z przewodem masy)- tak jak pokazano na rysunku/schemacie to będziemy mieli układ do pomiaru prądu w całym samochodzie....
A nie prościej użyć, zamiast drutu o znanej rezystancji, zmierzyć przewód od alternatora do akumulatora? Też będziemy mieli znany opór. Zmierzyć spadek napięcia na wspomnianym odcinku i jest to samo.
Ostatnio zmieniony ndz 20:12, 04 sty 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Prośba: Tnijcie cytaty w edycji :) żeby nie trzeba było pół strony przewijać, by 1 post przeczytać ;)
Powód: Prośba: Tnijcie cytaty w edycji :) żeby nie trzeba było pół strony przewijać, by 1 post przeczytać ;)
-
ar-g
- Aktywny
- Posty: 75
- Rejestracja: ndz 21:00, 25 wrz 2011
- Imię: Artur
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Pobór prądu
Dla wyjaśnienia oto procedura pomiaru
[color=#40FF00]-na wyłączonym zapłonie rozłączamy ujemny biegun akumulatora od instalacji samochodu.
- miejsce rozłączenia mostkujemy przewodem miedzianym 2.5 mm (czyli ujemną klemę akumulatora i ten zacisk co ściągneliśmy z akumulatora ten co przychodzi z instalacji samochodu) UWAGA przewodu 2,5 mm2 musimy użyć tyle, aby mieć 14,5 cm odcinek do którego podłączymy miliwoltomierz ( multimetr na zakersie 200mV)
Klemę w akumulatorze należy odizolowanym przewodem 2,5 mm2 okręcić kilka razy wokół ołowianej klemy. (czyli wykonać kilka zwoi tak, aby zwiększyć powierzchnię styku przewodu z klemą . Jeżeli ktoś posiada wolną klemę ujemną to można założyć ją na akumulator i do niej przykręcić ten przewód.)
Włączamy zapłon i odpalamy autko- i obserwujemy wskazania miliwoltomierza.
Bez obaw można odpalić auto na 0.001 Om rezystorze/ zrobionym z 2.5 mm2 przewodu Cu ( z prawa Ochma można wyliczyć że przy obciążeniu rozrusznika P=1kW /12V= popłynie 83 A więc na dodatkowym rezystorze będziemy mieli 0,083mV spadku napięcia przy prądzie znamionowym 83A. Zakładając że rozrusznik ma prąd rozruchu (Jr=k *Jn), kilkukrotnie większy prąd rozruchu ( przy k=5) niż znamionowy Jn to można przewidzieć że podczas rozruchu rozrusznik weźmie Jrozruchu =k*Jn= 5*83A=416A ,
więc spadek napięcia na rezystorze 0,001 Om przez ułamek sekundy będzie wynosił 416A*0,001 Om= 0,416V
Przewód 2.5 mm2 może zrobić się ciepły przy rozruchu, ale później nie powinien już się nagrzewać.[/color]
Jeżeli użyjemy dłuższych przewodów pomiarowych do miliwoltomierza to nawet podczas jazdy, możemy kontrolować natężenie prądu płynącego z i do akumulatora.
[color=#40FF00]-na wyłączonym zapłonie rozłączamy ujemny biegun akumulatora od instalacji samochodu.
- miejsce rozłączenia mostkujemy przewodem miedzianym 2.5 mm (czyli ujemną klemę akumulatora i ten zacisk co ściągneliśmy z akumulatora ten co przychodzi z instalacji samochodu) UWAGA przewodu 2,5 mm2 musimy użyć tyle, aby mieć 14,5 cm odcinek do którego podłączymy miliwoltomierz ( multimetr na zakersie 200mV)
Klemę w akumulatorze należy odizolowanym przewodem 2,5 mm2 okręcić kilka razy wokół ołowianej klemy. (czyli wykonać kilka zwoi tak, aby zwiększyć powierzchnię styku przewodu z klemą . Jeżeli ktoś posiada wolną klemę ujemną to można założyć ją na akumulator i do niej przykręcić ten przewód.)
Włączamy zapłon i odpalamy autko- i obserwujemy wskazania miliwoltomierza.
Bez obaw można odpalić auto na 0.001 Om rezystorze/ zrobionym z 2.5 mm2 przewodu Cu ( z prawa Ochma można wyliczyć że przy obciążeniu rozrusznika P=1kW /12V= popłynie 83 A więc na dodatkowym rezystorze będziemy mieli 0,083mV spadku napięcia przy prądzie znamionowym 83A. Zakładając że rozrusznik ma prąd rozruchu (Jr=k *Jn), kilkukrotnie większy prąd rozruchu ( przy k=5) niż znamionowy Jn to można przewidzieć że podczas rozruchu rozrusznik weźmie Jrozruchu =k*Jn= 5*83A=416A ,
więc spadek napięcia na rezystorze 0,001 Om przez ułamek sekundy będzie wynosił 416A*0,001 Om= 0,416V
Przewód 2.5 mm2 może zrobić się ciepły przy rozruchu, ale później nie powinien już się nagrzewać.[/color]
Jeżeli użyjemy dłuższych przewodów pomiarowych do miliwoltomierza to nawet podczas jazdy, możemy kontrolować natężenie prądu płynącego z i do akumulatora.
Re: Pobór prądu
Witam ponownie, zmierzyłem dzisiaj pobór prądu miernikiem typu PC-5000 (miernik z legalizacją ośrodka miar) i pomiar wyszedł 0,012 A. Taka wartość chyba może być ?.
-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: olsztyn
Re: Pobór prądu
Tak czytam te Wasze posty i nie wiem co powiedzieć. Co to za metody, druty, owijanie, jednym słowem partactwo. Drut w temperaturze 20 stopni ma określoną rezystywność, ale jak przepłynie prąd, a jak włączysz światła, nawiew itp to 30A leci lekko to temperatura wzrośnie. Po uruchomieniu silnika podejrzewam że będzie już ze 40 stopni. Jaka wtedy będzie rezystywność drutu i jaką rezystancję będzie miał Twój odcinek drutu. Sprawa nr 2 jaka będzie rezystancja połączenia drutu z klemą, akumulatorem itp. Owijanie o klemę to nie jest rozwiązanie. Każde takie połączenie to stadek napięcia i błąd pomiaru. Jak miałbym mierzyć, a wynik ma mieć tolerancję +/-30% to po co mi taki pomiar. A do tego zastanawialiście się co się stanie gdy na odpalonym silniku taki przewód się urwie, przepali, pęknie, jakie wtedy będzie napięcie w instalacji bez stabilizacji jakie daje akumulator. Chcecie mierzyć to mierzcie tak jak się powinno. Są boczniki 100A w cenie 25zł , przetworniki prądu od 50zł (i te polecam tanie i dobre), które zakładamy bezinwazyjnie na przewód i mierzymy generowane napięcie, aż w końcu cęgi które najlepiej sobie poradzą, ale tu cena już powyżej 100zł. Róbcie zresztą jak chcecie ale myślę że warto dać 30 zł za przetwornik, o znanej dokładności i bez żadnej ingerencji w instalacje mierzyć prąd, a nie wykonywać jakieś prowizorki., a później będziemy czytać tematy (POMOCY) coś się upaliło i nie działa.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- przetwornica
- Profesjonalista
- Posty: 415
- Rejestracja: ndz 14:01, 08 gru 2013
- Imię: Marek
- Lokalizacja: KMY (Siepraw)
Re: Pobór prądu
12 mA to dobry wynik, sprawdź napięcie na klemach akumulatora w czasie pracy silnika.
SANWA to wysokiej klasy multimetr, na jego wskazaniach można się spokojnie opierać.
SANWA to wysokiej klasy multimetr, na jego wskazaniach można się spokojnie opierać.